
Łukasz Wolański — Kiedy kończy się rok szkolny, zaczyna się problem, o którym państwo wciąż mówi zbyt cicho. Dla milionów rodziców dwa miesiące wakacji to nie odpoczynek, lecz stres i skomplikowana układanka opieki, której nie da się rozwiązać bez kompromisów.
Archaiczny system opieki nad dziećmi w Polsce, oparty na feryjności szkół i braku wsparcia dla rodziców, zniechęca wielu moich znajomych do posiadania kolejnych dzieci. Gdy model wielopokoleniowy odchodzi w przeszłość, pracujący na etatach i obciążeni kredytami rodzice zostają sami z kilkunastodniową luką w opiece wakacyjnej. Rozwiązaniem kryzysu demograficznego nie są kolejne puste programy. Bardziej mogłoby pomóc odważne wykorzystanie istniejącej infrastruktury do stworzenia systemowej opieki całorocznej.