RAK
    Miliony Polaków narażonych na fałszywe informacje o zdrowiu. Najczęściej chodzi o szczepienia

    Miliony Polaków narażonych na fałszywe informacje o zdrowiu. Najczęściej chodzi o szczepienia

    1908 odsłon
    Miliony Polaków narażonych na fałszywe informacje o zdrowiu. Najczęściej chodzi o szczepienia

    Marcin Darmas — Dezinformacja zdrowotna coraz silniej wpływa na decyzje dotyczące profilaktyki medycznej. Fałszywe przekazy najczęściej dotyczą szczepień – wynika z raportu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Aż 54 proc. analizowanych narracji dotyczyło właśnie tego tematu. W szczególności szc

    Dezinformacja zdrowotna coraz silniej wpływa na decyzje dotyczące profilaktyki medycznej. Fałszywe przekazy najczęściej dotyczą szczepień – wynika z raportu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Aż 54 proc. analizowanych narracji dotyczyło właśnie tego tematu. W szczególności szczepień przeciw HPV i COVID-19.

    Young,Man,With,Applied,Medical,Patch,On,His,Arm,Showing

    Dezinformacja medyczna jest coraz bardziej profesjonalna. (fot. Shutterstock)

    • Raport UMW: 54 proc. dezinformacji medycznej dotyczy szczepień, szczególnie HPV i COVID-19.
    • Fałszywe treści zdrowotne osiągnęły zasięg ponad 6 miliardów odbiorców.
    • Eksperci alarmują: dezinformacja utrudnia realizację programów profilaktycznych, m.in. szczepień HPV.

    Raport Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu obejmował okres od stycznia 2025 r. do maja 2026 r. W tym czasie odnotowano około 32 tys. publikacji w tradycyjnych mediach oraz blisko 350 tys. wpisów w mediach społecznościowych, które medycznie dezinformowały.

    Łączny zasięg tych treści przekroczył 6 miliardów odbiorców.

    Największa część fałszywych przekazów dotyczyła właśnie szczepień. To „największy i najbardziej emocjonalny obszar”, skupiający się przede wszystkim na podważaniu bezpieczeństwa szczepionek oraz wzbudzaniu obaw dotyczących zdrowia dzieci.

    Drugim najczęściej występującym tematem były teorie związane z żywieniem i stylem życia. W tej grupie pojawiały się treści promujące tzw. naturalne metody leczenia, suplementację, detoksykację czy alternatywne terapie zamiast medycyny opartej na dowodach.

    Polskie myśliwce przechwyciły rosyjskie Su-30 nad Bałtykiem. MON ujawnia szczegóły

    Dezinformacja coraz bardziej profesjonalna

    Eksperci zwracają uwagę, że współczesna dezinformacja medyczna coraz rzadziej przybiera formę teorii spiskowych. Coraz częściej przypomina praktyczne porady dotyczące zdrowia i codziennych wyborów.

    Jedną z wykorzystywanych metod jest tzw. technika autorytetu. Polega ona na uwiarygodnianiu fałszywych informacji poprzez odwoływanie się do nieaktualnych lub zdyskredytowanych publikacji naukowych, a także wykorzystywanie wizerunku osób przedstawianych jako eksperci.

    Autorzy raportu wskazują również na wykorzystywanie tzw. zombie papers – publikacji, które mimo braku naukowej wartości nadal są przywoływane jako dowody.

    Nowoczesne samochody niebywale rozpraszają. Szwedzi mają na to badania

    NASK: dwa główne nurty dezinformacji

    Podobne wnioski płyną z raportu NASK pod tytułem „Dezinformacja zdrowotna w 2025 roku w polskiej infosferze”.

    Według analizy dezinformację zdrowotną można podzielić na dwa główne nurty. Pierwszy polega na dostosowywaniu znanych już fałszywych przekazów do bieżących wydarzeń. W 2025 r. dotyczyło to w sposób szczególny szczepień, chorób zakaźnych oraz autyzmu.

    Drugi nurt związany jest z wykorzystywaniem tematów zdrowotnych w sporach politycznych i ideologicznych. W tym przypadku kwestie medyczne są często podporządkowywane argumentacji światopoglądowej.

    Szczepienia HPV nadal dużym wyzwaniem

    Problem dezinformacji szczególnie widoczny jest w przypadku szczepień przeciw wirusowi HPV.

    Według danych Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych (OPZCI) poziom szczepień przeciw HPV w Polsce wynosi obecnie około 17-18 proc. To znacznie mniej niż cel Światowej Organizacji Zdrowia, która zakłada, że do 2030 r. zaszczepionych powinno być 90 proc. dziewcząt.

    Dla porównania, w Wielkiej Brytanii wskaźnik ten wynosi około 85 proc., a w Portugalii – 91 proc.

    W Polsce bezpłatne szczepienia przeciw HPV są dostępne dla dzieci w wieku 9-14 lat. W roku szkolnym 2024/2025 do programu przystąpiło ponad 5,2 tys. szkół podstawowych, a podano w nich niemal 85 tys. dawek szczepionki.

    Jedno jest pewne. Jednym z największych wyzwań pozostaje edukacja. Według danych OPZCI około jedna czwarta treści dotyczących HPV w mediach społecznościowych ma charakter dezinformacyjny.

    Artykuł sponsorowanyAD
    MedicoverZdrowie pod kontrolą

    Co o tym sądzisz?