RAK
    Dlaczego Wołyń wciąż krwawi? Anatomia zbrodni i zmowa milczenia

    Dlaczego Wołyń wciąż krwawi? Anatomia zbrodni i zmowa milczenia

    1945 odsłon
    Dlaczego Wołyń wciąż krwawi? Anatomia zbrodni i zmowa milczenia

    Andrzej Matowski — 11 lipca mija kolejna rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Tego dnia w 1943 r., Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i jej zbrojne ramię – UPA dokonały masowych mordów na ludności polskiej. Do końca lipca ukraińscy nacjonaliści zamordowali co najmniej 20 tys. Polaków.

    11 lipca mija kolejna rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Tego dnia w 1943 r., Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i jej zbrojne ramię – UPA dokonały masowych mordów na ludności polskiej. Do końca lipca ukraińscy nacjonaliści zamordowali co najmniej 20 tys. Polaków. 29 i 30 sierpnia nastąpił drugi etap ludobójstwa, a po nim kolejne. W sumie zamordowano około 100 tys. Polaków.

    Rzeź Wołyńska

    Zbrodnia sąsiedzka, o której kazano milczeć. Skąd wzięły się mity o Wołyniu?Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER (fot. Wojciech Strozyk/REPORTER / East News / Reporter)

    Tekst ukazał się w Magazynie Zero#2.

    • Ludobójstwo na Wołyniu wyróżniało się niewyobrażalnym, sąsiedzkim bestialstwem, o którym przez dekady PRL i ZSRR nakazywano ocalałym milczeć.
    • Współczesna Ukraina buduje swoją tożsamość na micie antykomunistycznej walki UPA, całkowicie wypierając i tuszując prawdę o rzezi polskiej ludności cywilnej.
    • Narracja o „polskim ciemiężeniu” i prześladowaniach Ukraińców w II RP jako przyczynie Wołynia to powielany mit.

    Jest w ludobójstwie wołyńskim coś wyjątkowego i niezwykłego. Przede wszystkim z powodu niewysłowionej brutalności i krwawości tej zbrodni. Oprawcy mordowali absolutnie wszystkich – mężczyzn, starców, kobiety, dzieci, nawet noworodki. Tylko z powodu odmiennego pochodzenia etnicznego i wyznawanej wiary. Mordowali niezwykle brutalnie, z użyciem prymitywnych narzędzi: pałek, siekier, noży, motyk, wideł. Często po okrutnych torturach. Rzadko mieli tyle litości, by skrócić cierpienia swych ofiar strzałem z broni.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze