RAK
    „Potrzebujemy tych rakiet”. Zełenski spodziewa się wściekłych ataków Rosji

    „Potrzebujemy tych rakiet”. Zełenski spodziewa się wściekłych ataków Rosji

    1979 odsłon
    „Potrzebujemy tych rakiet”. Zełenski spodziewa się wściekłych ataków Rosji

    Krzysztof Jabłonowski — – Putin przegrywa wojnę, ma problemy – na froncie i w gospodarce. Jest oczywiste, że będzie tylko nasilał ataki na Ukrainę, zwłaszcza z użyciem rakiet balistycznych – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Mówił też o potrzebie wsparcia obrony przeciwrakietowej oraz wyw

    – Putin przegrywa wojnę, ma problemy – na froncie i w gospodarce. Jest oczywiste, że będzie tylko nasilał ataki na Ukrainę, zwłaszcza z użyciem rakiet balistycznych – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Mówił też o potrzebie wsparcia obrony przeciwrakietowej oraz wywiązania się partnerów z obietnic dostaw uzbrojenia.

    Zełenski: Rosja będzie tylko nasilała ataki na Ukrainę.

    Zełenski: Rosja będzie tylko nasilała ataki na Ukrainę. (fot. BRYAN MEADE / PAP / EPA)

    • Wołodymyr Zełenski ocenił sytuację na froncie. Według prezydenta Ukrainy, Władimir Putin przegrywa wojnę z powodu problemów na polu bitwy i w gospodarce.
    • Prezydent spodziewa się nasilenia ataków Rosji. Zełenski podkreślił, że szczególnie groźne będą uderzenia rakiet balistycznych.
    • W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na Kijów i obwód kijowski. Zginęły co najmniej 23 osoby.
    • „Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie działania” – na profilu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych pojawił się wpis wyrażający solidarność z ofiarami.

    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił w czwartek, że rosyjski przywódca Władimir Putin przegrywa wojnę. Ma on problemy zarówno na polu bitwy, jak i w gospodarce. Z tego powodu, według Zełenskiego, Rosja będzie tylko nasilała ataki na Ukrainę. Szczególnie intensywne mają być uderzenia z użyciem rakiet balistycznych.

    Prezydent podkreślił pilną potrzebę wzmocnienia obrony.

    Zmasowany atak Rosji na ukraińskie miasta. Wśród poszkodowanych są dzieci

    Zełenski o opóźnionych dostawach broni

    Prezydent Zełenski poruszył także kwestię dostaw uzbrojenia od partnerów międzynarodowych. Wspomniał o Norwegii, która wyraziła gotowość do sfinansowania zakupu 200 rakiet dla Ukrainy. Jednak żadna z nich nie została dostarczona.

    – Potrzebujemy odpowiedniego pakietu obronnego. Potrzebujemy tych rakiet. Wywieramy maksymalną presję, prowadzimy negocjacje. Są kraje, z którymi doszliśmy do porozumienia i którym jeszcze zapłacilibyśmy – powiedział.

    [

    Wybryk Rosjan w Nowym Jorku. Usłyszeli poważne zarzuty](/news/rosjanie-wspieli-sie-na-empire-state-building-uslyszeli-zarzuty-wlamania-i-narazenia-innych-na-niebezpieczenstwo)

    [

    Węgry zablokowały im dokumenty. Ziobro i Romanowski bez statusu uchodźcy](/news/status-uchodzcy-romanowskiego-ziobry-i-koteckiej-ziobro-jest-decyzja-wegier)

    [

    Odpowiedzą za podpalenie Marywilskiej 44. Wiadomo, kiedy rusza proces](/news/proces-oskarzonych-o-sabotaz-na-zlecenie-rosji-piec-osob-stanie-przed-sadem-we-wrzesniu)

    Zełenski przyznał, że Ukraina odnotowuje spowolnienie dostaw uzbrojenia od sojuszników. Zapewnił jednocześnie, że Kijów będzie nadal współpracował z partnerami w celu pozyskania systemów przeciwrakietowych. – To poważny problem związany z naszymi partnerami. Z jednej strony, otrzymujemy ogromne wsparcie i jesteśmy im za to wdzięczni. Z drugiej jednak strony, potrzebujemy, aby po prostu wywiązywali się z tego, co zostało uzgodnione, podpisane lub obiecane – podkreślił prezydent.

    Zełenski chce pokoju

    Zełenski przedstawił również ukraińską perspektywę działań w kierunku zakończenia wojny. Jak powiedział, strona ukraińska „opowiada się za sprawiedliwym pokojem, sprawiedliwym zakończeniem wojny”. – Dopóki tego nie ma, opowiadamy się za sprawiedliwymi odpowiedziami – zaznaczył.

    Zełenski zapewnił, że Ukraina pozostaje gotowa do negocjacji. Jednocześnie przekonywał, że Władimir Putin boi się spotkania twarzą w twarz w tej sprawie.

    Polskie MSZ solidarne z ofiarami w Kijowie

    W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na stolicę i obwód kijowski. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że rosyjskie wojska użyły 570 środków napadu powietrznego – w tym 74 rakiet oraz 496 dronów. Szef miejskich władz wojskowych Tymur Tkaczenko poinformował, że w wyniku rosyjskich ataków zginęło co najmniej 23 mieszkańców Kijowa.

    Solidarność z ofiarami rosyjskich ataków deklaruje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Są sprawy, które nie budzą żadnych wątpliwości – odpowiedzialność za kolejne ataki na ludność cywilną ponosi Rosja. Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie działania” – brzmi oświadczenie opublikowane na profilu resortu w serwisie X.

    „Cierpienie niewinnych ofiar to jedyne efekty rosyjskiej zbrodniczej imperialnej polityki” – podkreślono.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze