1430 ofiar w Wenezueli, a Polski nie ma wśród ratujących. Szef BBN nie kryje rozczarowania

    1430 ofiar w Wenezueli, a Polski nie ma wśród ratujących. Szef BBN nie kryje rozczarowania

    462 odsłon
    1430 ofiar w Wenezueli, a Polski nie ma wśród ratujących. Szef BBN nie kryje rozczarowania

    Filip Baczkura — Trzęsienia ziemi, które nawiedziły Wenezuelę, pochłonęły ok. 1,5 tys. ofiar. 50 tys. osób uznaje się za zaginione. Unia Europejska uruchomiła Mechanizm Ochrony Ludności, kilkanaście państw wysłało wyspecjalizowane ekipy ratownicze. Polski wśród nich nie ma – i właśnie to wytknął

    Trzęsienia ziemi, które nawiedziły Wenezuelę, pochłonęły ok. 1,5 tys. ofiar. 50 tys. osób uznaje się za zaginione. Unia Europejska uruchomiła Mechanizm Ochrony Ludności, kilkanaście państw wysłało wyspecjalizowane ekipy ratownicze. Polski wśród nich nie ma – i właśnie to wytknął rządowi szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.

    Search-and-rescue operations continue in Venezuela after earthquakes

    Tragedia w Wenezueli. (fot. Henry Chirinos / PAP / EPA)

    • Trzęsienia ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, pochłonęły co najmniej 1430 ofiar i pozostawiły bez pomocy blisko 1,8 mln poszkodowanych, w tym prawie 700 tys. dzieci.
    • Unia Europejska uruchomiła mechanizm pomocowy, a kolejne kraje członkowskie wysłały na miejsce wyspecjalizowane ekipy ratownicze – bez Polski.
    • Nieobecność polskich ratowników wytknął publicznie szef BBN Bartosz Grodecki, przypominając osiągnięcia zespołu USAR Poland.

    Katastrofa sejsmiczna, która w nocy z 24 na 25 czerwca uderzyła w północną Wenezuelę, należy do najtragiczniejszych w historii tego kraju. Dwa silne wstrząsy – o magnitudzie 7,2 i 7,5 – spustoszyły przede wszystkim stolicę kraju Caracas oraz nadmorski stan La Guaira, gdzie zawaliło się ponad 100 budynków. Oficjalny bilans ofiar śmiertelnych wzrósł w niedzielę do 1430 zabitych i ponad 3 tys. rannych, choć eksperci nie wykluczają, że ostateczna liczba ofiar będzie znacznie wyższa. ONZ szacuje liczbę zaginionych na ok. 50 tys.

    UNICEF poinformował, że pomocy humanitarnej potrzebuje około 1,8 mln osób, w tym 680 tys. dzieci.

    UE reaguje, Polska – nie

    Unia Europejska uruchomiła Mechanizm Ochrony Ludności, a kolejne państwa członkowskie skierowały do Wenezueli wyspecjalizowane zespoły ratownicze. Na miejscu pracują ekipy poszukiwawczo-ratownicze z kilku krajów Europy.

    Polski wśród nich nie ma. To właśnie ten fakt stał się punktem wyjścia do wpisu, który w niedzielę opublikował na platformie X Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

    „W obliczu tragedii, która dotknęła Wenezuelę, dołączam do słów Prezydenta RP, wyrażając głębokie współczucie rodzinom ofiar oraz solidarność ze wszystkimi poszkodowanymi” – napisał, po czym przeszedł do sedna: „Polska wielokrotnie udowadniała, że solidarność nie jest dla niej pustym słowem. Tym bardziej szkoda, że tym razem zabrakło Polski wśród państw niosących pomoc”.

    [

    Elektryczne motocykle bez rejestracji. Oto nowy sposób na zaszkodzenie swojemu dziecku](/news/elektryczne-hulajnogi-i-motocykle-terroryzuja-polskie-ulice-policja-nie-reaguje-panstwo-bezradne)

    [

    Arłukowicz pokazał zdjęcie z Londynu. Dziennikarz ujawnia, kto stał obok](/news/bartosz-arlukowicz-wrzucil-zdjecie-do-sieci-szymon-jadczak-ujawnia-kto-stoi-obok)

    [

    Po mundialu piłkarzy Urugwaju spotkała kolejna przykra niespodzianka](/news/ms-2026-urugwaj-odwolal-lot-czarterowy-pilkarze-wracali-do-kraju-rejsowymi-samolotami)

    Szef BBN przypomniał przy okazji dorobek zespołu USAR Poland – polskiej formacji poszukiwawczo-ratowniczej działającej pod egidą Państwowej Straży Pożarnej, uznawanej za jedną z najlepiej wyszkolonych i najwyżej ocenianych ekip tego typu na świecie.

    „Dzięki doświadczeniu zdobywanemu podczas misji w wielu krajach – m.in. po tragicznym trzęsieniu ziemi w Turcji w 2023 r., gdzie nasi ratownicy uratowali 12 osób, w tym troje dzieci – umacniał renomę Państwowej Straży Pożarnej i Polski jako wiarygodnego partnera, gotowego nieść pomoc tam, gdzie liczy się każda minuta” – napisał Grodecki.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze