Iran reaguje na ultimatum Trumpa. „Powinni liczyć się ze słowami”

    Iran reaguje na ultimatum Trumpa. „Powinni liczyć się ze słowami”

    353 odsłon
    Iran reaguje na ultimatum Trumpa. „Powinni liczyć się ze słowami”

    Agnieszka Waś-Turecka — Napięcie między Waszyngtonem a Teheranem znowu rośnie. Szef irańskiego parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, ostro zareagował na ostrzeżenia Donalda Trumpa, który zagroził wznowieniem ataków na Iran. „Amerykanie powinni liczyć się ze słowami” – napisał w niedzielę na platformie X

    Napięcie między Waszyngtonem a Teheranem znowu rośnie. Szef irańskiego parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, ostro zareagował na ostrzeżenia Donalda Trumpa, który zagroził wznowieniem ataków na Iran. „Amerykanie powinni liczyć się ze słowami” – napisał w niedzielę na platformie X.

    Abbas Araghchi (trzeci od prawej) i Mohammad Bagher Ghalibaf (drugi od prawej) (fot. URS FLUEELER / POOL / PAP / EPA)

    • Szef irańskiego parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, wezwał Amerykanów do „liczenia się ze słowami”. Zapewnił przy tym, że tamtejsze siły zbrojne są w pełni gotowe do udzielenia zdecydowanej odpowiedzi.
    • Prezydent USA zapowiedział ponowne uderzenie w Iran z wielką siłą. Warunkiem uniknięcia ataku jest natychmiastowe powstrzymanie działań Hezbollahu w Libanie przez tamtejszy reżim.
    • Groźby Donalda Trumpa pojawiły się w trakcie rozmów o porozumieniu pokojowym.

    Mohammad Bagher Ghalibaf to główny negocjator w rozmowach technicznych z USA w Szwajcarii.

    „My w ogóle nie traktujemy poważnie gróźb Amerykanów” – napisał polityk na platformie X.

    „Lepiej aby, liczyli się ze swoimi słowami, nasze siły zbrojne są gotowe im odpowiedzieć w inny sposób” – dodał.

    USA ograniczają obecność w Europie. Prof. Boćkowski: Fikcja się skończyła

    Trump znów grozi

    Jego wpis jest najprawdopodobniej pośrednią odpowiedzią na słowa Trumpa. Wcześniej w niedzielę prezydent USA zagroził, że powróci do ataków na Iran, jeśli kraj ten nie powstrzyma Hezbollahu.

    „Iran musi natychmiast powstrzymać swoją wysoko opłacaną bojówkę zastępczą („proxies”) w Libanie przed sprawianiem kłopotów. Jeśli tego nie zrobią, uderzymy w Iran ponownie z wielką siłą, tak jak w zeszłym tygodniu, tylko mocniej!!!” – napisał Trump w krótkim poście na platformie Truth Social.

    Wypowiedź zamieścił w momencie trwania rozmów USA z Iranem na temat końcowego porozumienia pokojowego. 

    IRNA: Delegacja Iranu opuściła rozmowy

    Jak podała irańska agencja IRNA, po wpisie Trumpa delegacja Iranu miała opuścić miejsce rozmów z przedstawicielami USA.

    „Delegacja Islamskiej Republiki Iranu opuściła budynek, gdzie odbywały się negocjacje” - powiadomiono, zaznaczając, że rozmowy, w których mediatorami są przedstawiciele Pakistanu i Kataru, „weszły w trudną fazę po 80 minutach, kiedy rozmowy przerwał obraźliwy wpis prezydenta Stanów Zjednoczonych”.

    [

    Mieszkania są w centrum uwagi. Czy politycy tego chcą, czy nie](/news/mieszkanie-jest-prawem-czlowieka-a-potem-przyszla-rzeczywistosc)

    [

    O krok od tragedii w Górach Izerskich. Przerażające zdjęcie kasku turystki](/news/kask-uratowal-turystce-zycie-przerazajace-zdjecie-ze-szlaku-w-gorach-izerskich)

    [

    Fala komentarzy po wypowiedziach Arłukowicza. W sieci zawrzało](/news/arlukowicz-o-lekarzu-sygnaliscie-ze-szpitala-poludniowego-fala-komentarzy)

    Izrael kontra Hezbollah

    Walki Hezbollahu z Izraelem były dotąd głównym czynnikiem utrudniającym rozmowy. Trump wielokrotnie w ostatnich dniach wyrażał frustrację z powodu izraelskich ataków na Hezbollah, twierdząc, że Izrael powinien zastosować bardziej miękkie podejście.

    Wstępne porozumienie między USA i Iranem, zawarte w nocy z 17 na 18 czerwca, mówi o zawieszeniu broni na wszystkich frontach, w tym w Libanie, gdzie Izrael walczy z Hezbollahem.

    Władze Izraela podkreślają, że nie są stroną porozumienia i ich wojska pozostaną w Libanie tak długo, jak uznają, że jest to konieczne. Hezbollah, którego reżim w Teheranie jest protektorem, sprzeciwia się wszelkiej obecności wojsk izraelskich w Libanie.

    W piątek ogłoszono kolejne zawieszenie broni w Libanie, jednak już w sobotę w izraelskich atakach na południu kraju zginęło według różnych szacunków od 40 do 45 osób.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji swiat?

    Stanowski