
Filip Baczkura — Szumnie zapowiadany pociąg PKP Adriatic Express zachwalał sam minister infrastruktury Dariusz Klimczak. W sezonie wakacyjnym, turyści spragnieni południowego morza i słońca mogą nim w 19 godzin dotrzeć z Warszawy do Chorwacji. Rzeczywistość? Po awarii w Austrii polscy turyści od
Szumnie zapowiadany pociąg PKP Adriatic Express zachwalał sam minister infrastruktury Dariusz Klimczak. W sezonie wakacyjnym, turyści spragnieni południowego morza i słońca mogą nim w 19 godzin dotrzeć z Warszawy do Chorwacji. Rzeczywistość? Po awarii w Austrii polscy turyści od 23 godzin nie mogą wrócić do domu. O godz. 3 rano zostali wyprowadzeni z wagonów na pusty peron w Grazu.

Intercity do Chorwacji zostało uruchomione na sezon wakacyjny (fot. Facebook / Facebook)
Polska turystka z Brodnicy ( kujawsko–pomorskie) zgłosiła się do naszej redakcji, by opowiedzieć o koszmarze, jaki przeżyła w podróży z chorwackiej Rijeki do Warszawy w nocy z poniedziałku na wtorek.
Kobieta skusiła się na podróż promocyjnym pociągiem PKP, który od roku na sezon wakacyjny uruchamiają polskie koleje. Połączenie podczas inauguracji zachwalał osobiście minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Pani Sandra dała się namówić i za 1500 zł kupiła bilety na pociąg dla całej rodziny – dwoje dorosłych i dwoje dzieci.
Teraz opowiada nam, jak przebiegła podróż Pociąg Intercity Adriatic Express relacji Rijeka–Warszawa.
[

Volkswagen robi to, co powinien już 20 lat temu. Teraz ma szansę pokonać Toyotę](/news/volkswagen-robi-to-co-powinien-juz-20-lat-temu-teraz-ma-szanse-pokonac-toyote)
[

Grałem w The Blood of Dawnwalker. Gra twórców Wiedźmina 3 zapowiada się obiecująco](/news/gralem-w-the-blood-of-dawnwalker-fani-wiedzmina-3-znajda-tu-cos-dla-siebie)
[

Protest przeciwko „nielegalnemu meczetowi” w Krakowie. Doszło do kontrmanifestacji](/news/krakow-protest-przeciwko-nielegalnemu-meczetowi-doszlo-do-kontrmanifestacji)
– W drodze powrotnej do Polski zostaliśmy zbudzeni o trzeciej w nocy i kazano nam natychmiast opuścić wagony. Wszyscy byliśmy zdezorientowani i wystraszeni, a szczególnie dzieci, które zostały wyrwane ze snu – relacjonuje w rozmowie z Zero.pl pani Sandra, która podróżowała z dwójką dzieci.
Pociąg zatrzymał się na stacji w austriackiej miejscowości Graz. Konduktor nagle obudził śpiących pasażerów i kazał im natychmiast opuścić wagony – bez wyjaśnienia, co się dzieje, i z groźbą interwencji policji, jeśli tego nie zrobią.
Całą rodziną stali w nocy na pustym peronie w Grazie. Zaczęli dzwonić na infolinię PKP, by ustalić, jaką pomoc mogą uzyskać. – A tam kazali nam dzwonić do austriackiego przewoźnika i na własną rękę organizować sobie powrót – skarży się kobieta.
Jak wynika z relacji pasażerki, cała sytuacja od początku nie zapowiadała się dobrze – pociąg wyjechał z Rijeki z ok. półgodzinnym opóźnieniem, mimo że stał już wcześniej gotowy na bocznicy. To jednak było niczym w porównaniu z tym, co spotkało podróżnych kilka godzin później na granicy austriackiej.
Najpierw rozliczmy 300 mld zł. Potem decydujmy o kolejnych 3 bln zł na transformację energetyczną
– Konduktor austriacki poinformował nas jedynie o awarii wagonów PKP Intercity i kazał czekać na kolejny pociąg do Krakowa, który miał odjechać o 5:35. Zostaliśmy sami sobie, na zimnym, ciemnym peronie, bez dodatkowego jedzenia i picia – opisuje pani Sandra.
W podobnej sytuacji było około 30 Polaków.
Czekając na kolejny pociąg, nasza rozmówczyni wielokrotnie próbowała skontaktować się z polskim przewoźnikiem.
– Kilkakrotnie dzwoniłam na infolinię PKP Intercity z prośbą o pomoc w dotarciu do Polski. Otrzymałam jedynie informację: próbujemy ustalić, co się dzieje. Ze strony PKP Intercity nie dostaliśmy żadnej pomocy. Zgłaszałam problem, a mimo to nikt nie zareagował, jakby wszystko było w porządku – relacjonuje pasażerka.
[

Farage podjął decyzję. Polityczne trzęsienie ziemi na Wyspach](/news/wielka-brytania-nigel-farage-wydal-oswiadczenie-polityczne-trzesienie-ziemi-na-wyspach)
[

Łzy Cristiano Ronaldo. Czy 41-latek zniszczył mundial Portugalii?](/news/ronaldo-w-cieniu-messiego-jak-ego-legendy-zatopilo-portugalie)
[

Pędził po bulwarach. „Obok ojca z dzieckiem ciśnie 80 km/h”](/news/pedzil-jednosladem-po-krakowskich-bulwarach-policja-wciaz-szuka-mlodego-kierowcy)
– Na infolinii kazano nam też dzwonić bezpośrednio do austriackiego przewoźnika i samemu organizować sobie powrót do domu – dodaje wściekła turystka.
Z kilkugodzinnym opóźnieniem podróżnym udało się dotrzeć do Polski zastępczym pociągiem kolei austriackich – ale tylko do Krakowa. Stamtąd już we własnym zakresie każdy z pechowego pociągu musiał kupić bilety do Warszawy.

Minister Klimczak podczas inauguracji połączenia nad Adriatyk w 2025 r. (fot. Facebook / Inne)
W rozmowie z reporterem RMF FM Maciejem Sołtysem przedstawiciele PKP Intercity wskazali, że za ruch pociągów za granicą odpowiadają koleje danego państwa. Jak zapewnił Michał Wrzosek z PKP Intercity, sprawa podróżnych, którzy musieli opuścić wagony, będzie teraz wyjaśniana ze stroną austriacką – spółka twierdzi, że nie została poinformowana o zdarzeniu.
Sezonowe połączenie PKP Intercity do Chorwacji cieszy się w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, dużym zainteresowaniem. W odpowiedzi na rosnący popyt przewoźnik zwiększył częstotliwość kursów – Adriatic Express w tym sezonie kursuje sześć razy w tygodniu zamiast czterech, dzięki czemu liczba dostępnych miejsc wzrosła o ponad 130 proc.
Zainteresowanie pasażerów bije rekordy: w ubiegłym roku z połączenia do Rijeki skorzystało 9,3 tysiąca osób, a w tym roku do połowy czerwca sprzedano już około 10 tysięcy biletów. Ceny biletów na całą trasę zaczynają się od 44,9 euro (ok. 194 zł) za miejsce siedzące i 69,9 euro (ok. 303 zł) za kuszetkę.
Trasa liczy sobie ponad 20 godzin jazdy i przebiega przez cztery kraje – Polskę, Czechy, Austrię i Słowenię, zanim pociąg dotrze do Chorwacji, zatrzymując się m.in. w Wiedniu i właśnie w Graz, gdzie doszło do nocnej ewakuacji pasażerów ze składu wracającego w przeciwnym kierunku. Adriatic Express ma kursować do końca sierpnia, a PKP Intercity nie wyklucza uruchomienia całorocznych połączeń do Chorwacji w przyszłości, najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada rok 2028.

Pociąg do Chorwacji kursuje w sezonie wakacyjnym (fot. Facebook / Inne)