RAK
    Tatry. W rejonie Czarnego Szczytu zginął 40-letni Polak

    Tatry. W rejonie Czarnego Szczytu zginął 40-letni Polak

    1965 odsłon
    Tatry. W rejonie Czarnego Szczytu zginął 40-letni Polak

    Polski turysta zginął w Słowackich Tatrach.

    Przed południem w poniedziałek słowaccy ratownicy zostali poinformowani o wypadku w Dzikiej Dolinie. Pomoc wezwała partnerka turysty, z którym straciła kontakt. 

    W poszukiwaniach wziął udział śmigłowiec. Ratownicy HZS (Horska Zachranna Sluzba) znaleźli ciało mężczyzny. 40-latek zginął na miejscu po upadku z wysokości około 200 metrów. 

    Zobacz wideo Nadchodzi burza lub trąba powietrzna? Zobacz, jak się zachować!

    Para zamierzała zdobyć Czarny Szczyt (2429 m n.p.m.), na który nie prowadzi żaden znakowany szlak. Turyści znaleźli się w eksponowanym terenie. Według słowackich ratowników nie byli odpowiednio przygotowani do wspinaczki. 

    Partnerka 40-latka została ewakuowana śmigłowcem. Jego zwłoki zostały przetransportowane do Starego Smokowca. 

    Tatry. Ostrzeżenie przed śliskimi szlakami

    Po opadach deszczu, na szlakach jest mokro, ślisko i błotniście oraz występują kałuże. Poślizgnięcie się w stromym terenie grozi niebezpiecznym w skutkach upadkiem - ostrzega Tatrzański Park Narodowy w komunikacie turystycznym. W partiach szczytowych chmury ograniczają widzialność.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze

    Co o tym sądzisz?