Skandal w USA. Media o tym, jak synowie Trumpa i ministra przejęli kazachskie złoża wolframu

    Skandal w USA. Media o tym, jak synowie Trumpa i ministra przejęli kazachskie złoża wolframu

    3118 odsłon
    Skandal w USA. Media o tym, jak synowie Trumpa i ministra przejęli kazachskie złoża wolframu

    Tomasz Pałasz — Śledztwo „New York Timesa” odsłoniło kulisy gigantycznego skandalu na szczytach amerykańskiej władzy. Donald Trump i minister handlu Howard Lutnick mieli wynegocjować z Kazachstanem umowę na wydobycie wolframu. Jak się okazuje, lukratywne kontrakty i miliardowe dotacje miały traf

    Śledztwo „New York Timesa” odsłoniło kulisy gigantycznego skandalu na szczytach amerykańskiej władzy. Donald Trump i minister handlu Howard Lutnick mieli wynegocjować z Kazachstanem umowę na wydobycie wolframu. Jak się okazuje, lukratywne kontrakty i miliardowe dotacje miały trafić wprost do rąk ich synów.

    Trump speaks on report of the White House Religious Liberty Commission

    Skandal w USA. Media o tym, jak synowie Trumpa i ministra przejęli kazachskie złoża wolframu. (fot. Aaron Schwartz / POOL / PAP / EPA)

    • Synowie Donalda Trumpa (Donald Jr. i Eric) oraz synowie ministra Howarda Lutnicka (Brandon i Kyle) mają czerpać bezpośrednie zyski z wynegocjowanej przez ojców umowy na wyłączność na kazachskie złoża wolframu.
    • Rodziny polityków – według nowojorskiego dziennika – są powiązane z 14 firmami zaangażowanymi w rządowe projekty wydobywcze, które otrzymały lub czekają na federalne wsparcie przekraczające 8,9 mld dol.
    • Jeden z czołowych ekonomistów Paul Krugman nazwał sprawę korupcją „na skalę prawdziwie epicką”, ostrzegając, że USA spadają do kategorii krajów rządzonych przez „marnych dyktatorów”.

    Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

    Amerykańskie media żyją ustaleniami dziennika „New York Times”, który ujawnił kulisy porozumienia zawartego jesienią 2025 r. pomiędzy administracją Donalda Trumpa a władzami Kazachstanu. Sprawa dotyczy praw do eksploatacji strategicznych złóż wolframu – surowca kluczowego dla globalnego przemysłu i obronności. Choć umowę z przywódcą Kasymem-Żomartem Tokajewem firmowali osobiście Donald Trump oraz minister handlu Howard Lutnick, to prawdziwymi beneficjentami kontraktów okazali się ich synowie.

    Z ustaleń dziennikarzy wynika, że oficjalne porozumienie dało wyłączność firmie Kaz Resources. Ta z kolei natychmiast związała się ze spółką Dominari Securities, której udziałowcami są Donald Jr. i Eric Trump. W tym samym czasie finansowe ramię imperium rodziny Lutnicków, firma Cantor Fitzgerald zarządzana przez Brandona i Kyle'a Lutnicków, pomogła zebrać od inwestorów 210 mln dol.  na uruchomienie kazachskiego projektu. Oficjalny kontrakt między państwami podpisano zaledwie sześć dni po tym, jak synowie polityków zabezpieczyli swoje udziały.

    Miliardowe dotacje pod lupą

    Jak ustalił „New York Times”, rodziny Trumpa i Lutnicka posiadają finansowe powiązania z 14 podmiotami zaangażowanymi w rządowe projekty wydobycia minerałów krytycznych. Firmy te albo już otrzymały wsparcie finansowe od administracji Trumpa, albo czekają na decyzje resortu handlu, którym kieruje nie kto inny, jak Howard Lutnick. Łączna wartość federalnej pomocy, która ma trafić do tych przedsiębiorstw, przekracza kwotę 8,9 mld dol.

    Eksperci wskazują, że to nie pierwszy przypadek, gdy polityka Białego Domu dziwnym trafem pokrywa się z prywatnymi interesami najbliższych krewnych prezydenta. Podobny mechanizm zaobserwowano tuż po powrocie Trumpa do władzy, gdy jego synowie weszli w wart miliardy dolarów rynek kryptowalut, podczas gdy administracja dynamicznie liberalizowała przepisy dla tego sektora. Teraz rodziny polityków rzuciły się w stronę „współczesnej gorączki złota”, jaką jest wyścig o surowce strategiczne.

    [

    Trump oficjalnie potwierdza kolejne rozmowy z Iranem. Padła data](/news/rozmowy-usa-z-iranem-w-dosze-donald-trump-zapowiada-spotkanie)

    [

    Trump grozi Europie 100-procentowymi cłami. Spór o podatki cyfrowe eskaluje](/news/trump-grozi-europie-100-procentowymi-clami-kwestia-podatkow-cyfrowych-eskaluje)

    [

    Trump grozi Iranowi: Przestanie istnieć](/news/wojna-w-iranie-trump-zagrozil-iranowi-jesli-zlamie-rozejm-przestanie-istniec)

    „Epicka korupcja” i geopolityka

    Sprawa budzi ogromne oburzenie wśród amerykańskich elit i ekonomistów. Głos zabrał m.in. profesor Paul Krugman, laureat Nagrody Nobla z ekonomii. Na platformie Substack ocenił, że przedsięwzięcie jest korupcją „na skalę prawdziwie epicką”. Krugman wyraził ubolewanie, że tego typu skandale w obecnej administracji stają się codziennością, a USA niebezpiecznie zbliżają się standardami do krajów rządzonych przez „marnych dyktatorów”. Portal Bulwark dodaje z kolei, że w Waszyngtonie „nie sposób nie potykać się co rusz” o nowe doniesienia o korupcji.

    W tle rodzinnych interesów rozgrywa się jednak walka geopolityczna. Obecnie to Chiny kontrolują globalny rynek wolframu, co zmusza Waszyngton do gorączkowego poszukiwania alternatywnych źródeł dostaw. W sprawę zaangażowani byli najwyżsi urzędnicy – w tym australijski biznesmen Pini Althaus stojący za Kaz Resources, a także sekretarz stanu Marco Rubio.

    Wolfram, czyli kluczowy surowiec dla „zbrojeniówki”

    Wolfram charakteryzuje się ogromną gęstością, twardością oraz najwyższą wśród metali temperaturą topnienia (3422 st. C). Ponad połowa produkcji wolframu trafia do przemysłu w postaci węglika wolframu, który wykorzystywany jest do produkcji m.in. wierteł, frezów czy też maszyn narażonych na ekstremalne zużycie.

    Metal jest także kluczowym surowcem dla przemysłu zbrojeniowego – wykorzystywany jest w produkcji rdzeni amunicji przeciwpancernej, głowic bojowych i rakiet. Wolfram stosowany jest również w przemyśle elektronicznym, elektrotechnicznym, lotniczym oraz kosmicznym

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze