
Paweł Żurek — PE przyjął rezolucję, w której wyraził ubolewanie z powodu eskalacji ze strony prezydenta Ukrainy, polegającej na nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
PE przyjął rezolucję, w której wyraził ubolewanie z powodu eskalacji ze strony prezydenta Ukrainy, polegającej na nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.

Parlament Europejski (fot. Shutterstock / Shutterstock)
W rezolucji PE ubolewa nad „niedawną niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia »Bohaterów UPA«”.
Wyraził też ubolewanie, że „zwłaszcza w świetle niezachwianego wsparcia Polski dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją zaniedbano fakt, że kwestia ta jest delikatna i bolesna dla polskiego społeczeństwa w kontekście szacowanej na wiele dziesiątków tysięcy liczby ofiar UPA i rodzin zabitych”.
Izba zwróciła też uwagę, że „decyzja ta szkodzi stosunkom dobrosąsiedzkim oraz wcześniejszym wysiłkom na rzecz rozwiązania nierozstrzygniętych i bolesnych aspektów w dwustronnych stosunkach historycznych w duchu prawdziwego i szczerego pojednania, a także nie jest zgodna z wartościami europejskimi”.
[

Od „Bohaterów UPA” do kolejnego pęknięcia w polsko-ukraińskim pojednaniu](/news/zelenski-nadal-imie-bohaterow-upa-jednostce-wojskowej-historia-i-reakcje-polski)
[

„Strategiczne chamstwo”. Gen. Andrzejczak o Patriotach i relacjach z Ukrainą](/news/gen-andrzejczak-o-pomocy-dla-ukrainy-strategiczne-chamstwo-zamiast-kultury-strategicznej)
[

Zełenski, UPA i Order Orła Białego. „Ukraińska elita tego pożałuje”](/news/jasina-o-decyzji-zelenskiego-ws-upa-i-odebraniu-orderu-orla-bialego)
Na początku lipca 2026 roku Parlament Europejski procedował coroczny raport i rezolucję oceniającą postępy Ukrainy w procesie akcesyjnym do Unii Europejskiej. Polscy europosłowie z różnych frakcji: KO, PSL, PiS czy Konfederacji, podnieśli przy tej okazji kwestię polityki historycznej Kijowa.
Do ogólnej, popierającej starania Ukrainy rezolucji, dopisano poprawki krytykujące decyzję Zełenskiego. Największa frakcja EPL (należy do niej m.in. KO i PSL) w swojej poprawce określiła ten ruch ukraińskiego prezydenta jako „błąd polityczny, który jest niepotrzebny, niesprowokowany i rani uczucia obywateli polskich” oraz innych potomków ofiar zbrodni.
Czy AK to rzeczywiście polska UPA? Fakty zamiast emocji
Podczas debat w Strasburgu europarlamentarzyści podkreślili, że państwo kandydujące do UE nie może budować swojej tożsamości na gloryfikacji formacji odpowiedzialnych za czystki etniczne.
Europoseł Andrzej Halicki wskazywał nawet, że unijne fundusze nie powinny trafiać do oddziałów noszących imiona takich formacji. Sprawa ta została opisana jako jeden z punktów, którym Ukraina musi się zająć, by realnie zbliżyć się do członkostwa we Wspólnocie.