RAK
    „Senator Lindsey Graham zmarł po krótkiej i nagłej chorobie”. Oświadczenie biura

    „Senator Lindsey Graham zmarł po krótkiej i nagłej chorobie”. Oświadczenie biura

    485 odsłon
    „Senator Lindsey Graham zmarł po krótkiej i nagłej chorobie”. Oświadczenie biura

    Krzysztof Jabłonowski — Nie żyje Lindsey Graham, jeden z najbardziej znanych polityków amerykańskiej Partii Republikańskiej. Zmarł w sobotę po krótkiej i nagłej chorobie – poinformowało jego biuro. Graham doradzał Donaldowi Trumpowi m.in. w sprawie polityki wobec Iranu. Poparł decyzję prezydenta o przep

    Nie żyje Lindsey Graham, jeden z najbardziej znanych polityków amerykańskiej Partii Republikańskiej. Zmarł w sobotę po krótkiej i nagłej chorobie – poinformowało jego biuro. Graham doradzał Donaldowi Trumpowi m.in. w sprawie polityki wobec Iranu. Poparł decyzję prezydenta o przeprowadzeniu uderzeń na irańskie obiekty nuklearne w zeszłym roku, a także wspierał aktualne działania USA na Bliskim Wschodzie.

    Nie żyje amerykański Senator Lindsey Graham.

    Nie żyje amerykański Senator Lindsey Graham. (fot. JurdBurk / Shutterstock)

    Amerykański senator Lindsey Graham zmarł w sobotę po krótkiej i nagłej chorobie - poinformowało jego biuro. Polityk Partii Republikańskiej zasiadał w Senacie od 2003 r. reprezentując Karolinę Południową. Wcześniej przez osiem lat był członkiem Izby Reprezentantów. Miał 71 lat.

    Był jednym z najbardziej prominentnych republikańskich polityków zajmujących się sprawami międzynarodowymi. Biuro senatora nie przekazało bliższych informacji o okolicznościach śmierci.

    Trump poprosił o kolejne badanie funkcji poznawczych. Zapewnia, że jest w dobrej formie

    Jeden z najbliższych doradców Trumpa

    Jak przypomina Associated Press, Graham był jednym z najbliższych sojuszników prezydenta Donalda Trumpa w Kongresie. Został wybrany do Senatu w 2002 roku. W momencie śmierci ubiegał się o piątą kadencję w izbie wyższej Kongresu.

    W 2016 roku Graham krótko kandydował na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wówczas skrytykował Donalda Trumpa, nazywając go osobą „nie nadającą się do sprawowania urzędu”. Później jednak stał się jednym z najważniejszych sojuszników prezydenta. Graham doradzał Trumpowi m. in. w sprawach Iranu i Rosji. Dał się poznać jako orędownik bezpośredniej konfrontacji z Iranem.

    [

    Reforma zdrowia, przerwa od mandatów i wypad do Turcji. To był długi tydzień](/news/moglo-byc-gorzej-ministra-zdrowia-zostaje-napiecia-na-linii-prezydent-rzad-tez)

    [

    Trump poprosił o kolejne badanie funkcji poznawczych. Zapewnia, że jest w dobrej formie.](/news/trump-poprosil-o-kolejne-badanie-funkcji-poznawczych-zapewnia-ze-jest-w-dobrej-formie)

    [

    Otwierasz „GTA VI”, a tam zdrapka. Jak żyć (i grać) w cyfrowym świecie?](/news/gta-vi-w-pustym-pudelku-nowe-gry-na-playstation-wylacznie-w-cyfrze-jak-zmienia-sie-kultura-gier-wideo)

    Jeszcze w piątek Graham był z wizytą w Kijowie. Odpowiadał na pytania mediów w pobliżu wystawy uszkodzonych rosyjskich pojazdów w centralnej części miasta. Spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Ogłosił również porozumienie dotyczące dalszego postępowania w sprawie pakietu sankcji na Rosję.

    Zełenski podziękował mu za „uznanie naszych wojowników” i odnotował, że była to dziesiąta wizyta Grahama w tym kraju.

    Otwierasz „GTA VI”, a tam zdrapka. Jak żyć (i grać) w cyfrowym świecie?

    Burzliwa kariera Grahama

    Jak dalej przypomina agencja AP, Graham sprawował funkcję przewodniczącego Komisji Budżetowej Senatu. Dawało mu to centralną rolę podczas drugiej kadencji prezydenta Trumpa. Republikanie z niewielką większością w izbie przegłosowywali wówczas ważne projekty ustaw w głosowaniach partyjnych.

    Wcześniej Graham przewodniczył Komisji Sądowniczej Senatu. W 2020 roku pod jego przewodnictwem Republikanie potwierdzili nominację Amy Coney Barrett do Sądu Najwyższego. Graham był w kolejce do odzyskania tego stanowiska, gdyby partia utrzymała kontrolę nad Senatem po tegorocznych wyborach śródokresowych.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze

    Co o tym sądzisz?