RAK
    Zdjęcie satelitarne ujawniło skalę zniszczeń. Bombowiec Putina nie do odratowania

    Zdjęcie satelitarne ujawniło skalę zniszczeń. Bombowiec Putina nie do odratowania

    2382 odsłon
    Zdjęcie satelitarne ujawniło skalę zniszczeń. Bombowiec Putina nie do odratowania

    Dziennikarze Radia Swoboda ujawnili zdjęcie satelitarne lotniska wojskowego w rosyjskim obwodzie saratowskim. Na fotografii widać zniszczony przez ukraińskie siły bombowiec Tu-95.

    Służba Bezpieczeństwa Ukrainy potwierdziła w piątek, że przeprowadzono "udaną operację specjalną", jaką było zniszczenie strategicznego bombowca Tu-95 na lotnisku wojskowym Engels w obwodzie saratowskim Federacji Rosyjskiej.

    Jak dodano, drony SBU "pokonały dystans około 800 kilometrów do celu". "Według wstępnych danych samolot doznał poważnych uszkodzeń - jego ogon został całkowicie oderwany. To właśnie ta część była systematycznie wykorzystywana do przeprowadzania masowych ataków rakietowych na Ukrainę" - informowały ukraińskie służby.

    Zobacz wideo Reporter zadał szefowi NATO niewygodne pytanie. "Siedzi pan obok Trumpa i milczy"

    Rosyjski bombowiec Tu-95 zniszczony. "Dalekosiężne sankcje"

    "Zaprojektowany do atakowania celów strategicznych w każdych warunkach pogodowych i o każdej porze dnia, Tu-95 może przenosić do sześciu pocisków manewrujących na wewnętrznej obrotowej wyrzutni" - wskazuje portal Kyiv Post. Bombowiec był regularnie wykorzystywany przez Rosjan do przeprowadzania ataków pociskami manewrującymi Ch-101.

    "Jestem wdzięczny naszym żołnierzom za ich celność. Po raz kolejny udało się skutecznie nałożyć na Rosję dalekosiężne sankcje za tę wojnę" - tak zniszczenie bombowca komentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

    Zniszczenie rosyjskiego bombowca. Jest zdjęcie satelitarne

    Dziennikarze śledczy Radia Swoboda opublikowali w niedzielę zdjęcie satelitarne wykonane przez firmę Planet Labs, na którym widać zniszczoną maszynę.

    Fotografia potwierdza, że rzeczywiście ukraiński atak okazał się skuteczny. "Zdjęcie wyraźnie pokazuje, że ogon samolotu jest całkowicie 'odłączony' od głównego kadłuba" - wskazano. 

    Dziennikarz serwisu Strefa Obrony Dawid Kamizela ocenił we wpisie na portalu X, że zniszczenie sekcji ogonowej oznacza "stratę bezpowrotną". "To, co zostało Rosjanom, to "recykling" silników, agregatów czy elementów awioniki na rzecz innych Tu-95. Strata tym bardziej dotkliwa, bo w kontekście rosyjskiego lotnictwa strategicznego strata każdego płatowca jest realnie stratą nieodwracalną. Produkcja Tu-95 zakończyła się ponad 30 lat temu" - napisał Kamizela.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze