
Komenda policji w Neubrandenburgu poinformowała o zidentyfikowaniu ciała, które ponad dwa miesiące temu znaleziono na plaży na wyspie Uznam.
Martwego mężczyznę znaleziono 8 maja 2026 roku na plaży Stubbenfelde na przybrzeżnej wyspie, która położona jest na pograniczu polskiego województwa zachodniopomorskiego i niemieckiego kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie. Uznam graniczy od południowego wschodu z Zalewem Szczecińskim, a od północy - tam gdzie znajduje się plaża - z Morzem Bałtyckim.
Po odnalezieniu ciała na miejsce, jak przekazała wtedy policja, wysłano również ratowników medycznych i straż pożarną. Funkcjonariusze wszczęli postępowanie dotyczące ustalenia tożsamości ofiary, a także okoliczności śmierci.
Po dwóch miesiącach służbom udało się rozwikłać tajemnicę śmierci na Uznam. Jak przekazała policyjna rzeczniczka w Neubrandenburgu, mężczyzna był od 28 grudnia 2025 roku uznawany za zaginionego.
Zobacz wideo Przejechaliśmy nowo otwartym tunelem pod Świną, łączącym brzegi Świnoujścia
Więcej informacji podaje regionalny portal Ostsee-Zeitung. 94-latek miał - jak twierdzą świadkowie zdarzenia - wypaść za burtę należącego do operatora Unity Line promu MF Skania, który był w trakcie rejsu ze szwedzkiego Ystad do Świnoujścia.
Do tragicznego zdarzenia doszło ok. 30 km od innej wyspy, Rügen, położonej na północny zachód od Uznam, już całkowicie sąsiadującej wyłącznie z kontynentalnym terytorium Niemiec.
Po wypadnięciu mężczyzny z promu kapitan wysłał sygnał SOS. Wszczęto poszukiwania, w których brały udział jednostki ratownicze z Niemiec, Danii, Szwecji i Polski. "Z Sassnitz i Greifswalder Oie wypłynęły jednostki ratownictwa morskiego. W poszukiwaniach uczestniczyły również łódź policji wodnej, statek celny i inne statki znajdujące się w pobliżu" - informuje Ostsee-Zeitung.
Poszukiwania odwołano po kilku godzinach ze względu na ich bezskuteczność i mroźną pogodę na Bałtyku.