
W nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony przeprowadziły ataki m.in. w obwodach tambowskim i moskiewskim w Rosji. I choć rosyjskie władze zaznaczają, że wiele dronów udało się zestrzelić, wskutek ataków zginęło kilka osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Doszło też do poważnych zniszczeń.
x.com/bayraktar_1love/status/2078368775879917570
Gubernator obwodu tambowskiego Jewgienij Pierwyszow potwierdził, że w nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony zaatakowały centrum logistyczne rosyjskiego sklepu internetowego i platformy e-commerce Wildberries w Kotowsku. Z informacji przekazanych przez Pierwyszowa wynika, że zginęło siedmiu pracowników nocnej zmiany, a rannych zostało 25 osób, z czego jedna jest w stanie krytycznym, a sześć w ciężkim.
"Drony, które zaatakowały magazyn Wildberries, były uzbrojone w odłamki, aby spowodować większą liczbę ofiar. Uruchomiono system obrony przeciwlotniczej, zestrzeliwując 28 dronów podczas zbliżania się do celu. Gdyby osiągnęły swoje cele, liczba ofiar wśród ludności cywilnej mogłaby być znacznie wyższa" - dodał gubernator rosyjskiego obwodu. "Pożar w obiekcie w obwodzie tambowskim został opanowany, a otwarte płomienie ugaszone" - przekazała firma w komunikacie.
Zobacz wideo Archiwa watykańskie. Jak się do nich dostać?
W nocy został zaatakowany również magazyn firmy w mieście Elektrostal w obwodzie moskiewskim. Z informacji przekazanych przez gubernatora Andrieja Worobjowa wynika, że zostały tam ranne 24 osoby, a część z nich jest w stanie ciężkim.
Według gubernatora obwodu moskiewskiego najpoważniejsze skutki ukraińskich ataków odnotowano jednak w rejonie bogorodskim. "Katastrofa drona spowodowała pożar w składzie ropy naftowej w Nogińsku. (...). Szpital położniczy znajdujący się w pobliżu miejsca zdarzenia został ewakuowany ze względów bezpieczeństwa. Wszyscy pacjenci i personel zostali szybko przewiezieni do innych placówek medycznych" - zaznaczył. W Nogińsku ranne zostały dwie osoby.
Jak dodał Worobjow, w nocy siły obrony przeciwlotniczej w obwodzie moskiewskim zestrzeliły łącznie 48 bezzałogowych statków powietrznych. Z kolei mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że od piątku godziny 20:30 w kierunku obwodu moskiewskiego Ukraina skierowała łącznie ponad 370 dronów. Stwierdził, że "większość" z nich została "zneutralizowana". "Sześćdziesiąt cztery wrogie bezzałogowe statki powietrzne zostały zniszczone podczas zbliżania się do Moskwy" - dodał.
W obwodzie włodzimierskim w wyniku uderzenia drona doszło do pożaru budynku wielorodzinnego.
To kolejne działania Ukraińców, do których doszło w ostatnich dniach. Ukraińskie wojsko zaatakowało w nocy z czwartku na piątek terminal naftowy, rafinerię ropy naftowej w Jarosławiu nad Wołgą, dwa tankowce, holownik i okręt patrolowy na Morzu Czarnym i Azowskim.
Sławnieft-JANOS jest jednym z największych zakładów rafineryjnych w Rosji oraz największą rafinerią w centralnej części kraju. Średnia wielkość przerobu wynosi ok. 15 mln ton ropy rocznie. Zakład produkuje benzyny samochodowe, olej napędowy, paliwo lotnicze, oleje i inne produkty naftowe, które są wykorzystywane m.in. do zabezpieczenia potrzeb rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego oraz armii rosyjskiej.
Ponadto zaatakowano terminal naftowy "TES-Terminal-1" oraz skład materiałów pędnych i smarów w Kerczu na okupowanym Krymie. Trafiono również w bazę paliwową "Szachtarsk" w obwodzie donieckim. Według informacji wojskowych zaatakowane tankowce są wykorzystywane do transportu rosyjskiej ropy, produktów naftowych i skroplonego gazu z pominięciem międzynarodowych sankcji, a także do przewozu paliwa na potrzeby wojska rosyjskiego.
W czerwcu i lipcu 2026 r. Siły Zbrojne Ukrainy znacząco zintensyfikowały kampanię uderzeń na rosyjską infrastrukturę paliwową. Ponadto ukraińskie drony systematycznie atakowały cele wojskowe na okupowanym Krymie, w tym lotniska, systemy obrony przeciwlotniczej, stacje radiolokacyjne, centra logistyczne oraz infrastrukturę Floty Czarnomorskiej.
Źródła: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Posłanki reagują na weto Nawrockiego. Odchodzą z rady przy prezydencie
[
Poważny wypadek pociągu towarowego w Małopolsce. Część wagonów wpadła do rzeki
[
Zełenski zapowiada otwarcie archiwów dot. Wołynia
[
Kaczyński spotkał się z Morawieckim. "O jedności nie wystarczy mówić"
[
Były minister obrony Ukrainy mówi o korupcji w resorcie