RAK
    Pożar w dawnej fabryce kultowych butów. Budynek częściowo się zawalił

    Pożar w dawnej fabryce kultowych butów. Budynek częściowo się zawalił

    1562 odsłon
    Pożar w dawnej fabryce kultowych butów. Budynek częściowo się zawalił

    Na terenie dawnych zakładów obuwniczych firmy Bata w Zlinie na wschodzie Czech wybuchł pożar. Ogień pojawił się w części przeznaczonej na magazyn.

    Pożar wybuchł w czwartek (9 lipca) rano na dziewiątym piętrze budynku nr 34 na terenie dawnych zakładów obuwniczych firmy Bata. Obecnie powierzchnia jest wynajmowana przez inną firmę zajmującą się produkcją obuwia - Vasky. Znajduje się tam także księgarnia Fundacji Tomasa Baty. 

    Policja podała, że pożar wybuchł około godziny 8:30 w magazynie, a następnie zaczął się stopniowo rozprzestrzeniać na kolejne piętra budynku i dach. "Przybyli na miejsce strażacy i policjanci wspólnie ewakuowali około stu osób z dziewiątego piętra budynku. Później w ciągu dnia mundurowi zdecydowali o ewakuowaniu innych budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie" - przekazała rzeczniczka policji, cytowana przez kanał informacyjny CT24. 

    Zobacz wideo Polacy wysadzili bankomat na Słowacji. Policja ujawniła nagranie z brawurowego pościgu

    Służby przekazały później, że konstrukcja jedenastokondygnacyjnego budynku się zawaliła. Poinformowali również, że nikt nie został ranny. 

    Trudna akcja strażaków. Na miejscu pracuje ponad 40 zastępów

    Rzecznik strażaków ocenił, że raczej nie da się opanować pożaru do końca dnia. Zastrzegł jednak, że na ten moment trudno jest oszacować, jak długo potrwa akcja. Na miejscu pracuje ponad czterdzieści zastępów straży pożarnej, którą wspierają z powietrza dwa śmigłowce gaśnicze. 

    Służby zaapelowały do mieszkańców z promienia 1 km od miejsca pożaru, aby nie otwierali okien ani nie wietrzyli pomieszczeń z powodu gęstego dymu. Cały czas sprawdzane jest także, czy do powietrza nie przedostały się toksyczne substancje. 

    Właściciel firmy Vasky przekazał mediom, że w magazynie znajdowało się około 75 tysięcy par butów, a także sztuk odzieży i akcesoriów o wartości około 150-180 mln koron czeskich (26-32 mln zł). 

    Płonie historyczny budynek 

    Budynek został zbudowany na przełomie lat 40. i 50. XX wieku i pełnił ważną funkcję w kompleksie. - Służył do przechowywania butów z produkcji na terenie całej fabryki. Został zaprojektowany tak, aby pociągi towarowe mogły podjeżdżać bezpośrednio pod niego, a buty były tam ładowane automatycznie - powiedział historyk David Valušek w rozmowie z ČTK. Wskazał także, że był bardzo cenny ze względu na swoją architekturę. Zwrócił jednak uwagę, że nie jest to pierwszy pożar w tych zakładach, a w przeszłości dochodziło do nich przede wszystkim ze względu na łatwopalne substancje wykorzystywane w fabryce.

    Artykuł sponsorowanyAD
    LOTPolskie Linie Lotnicze