
W ataku rakietami balistycznymi na stolicę Ukrainy w nocy z soboty na niedzielę zginęła jedna osoba, 16 zostało rannych. Pięć osób zginęło natomiast w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.
Fot. Thomas Peter / REUTERS
W ciągu około 40 minut rosyjskie wojska wystrzeliły na Kijów 41 rakiet balistycznych typu Iskander-M i Cyrkon, a także pocisków wykorzystywanych w wyrzutniach S-400. Była to największa liczba rakiet balistycznych użytych przeciwko stolicy w czasie całej wojny na pełną skalę - napisał Andrij Sybiha, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy.
Pociski uderzyły w rejony dnieprowski, desniański, sołomiański, szewczenkowski i swiatoszynski.
Trwa gaszenie ognia w miejscach, gdzie doszło do uderzeń. Pracują jednostki ratunkowe i wszystkie właściwe służby - przekazały w komunikatach w sieciach społecznościowych władze miasta i Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). W płomieniach stanęły budynki m.in. akademika, bloki mieszkalne i supermarket. Rakiety trafiły też w centrum handlowe oraz stację metra Łukjaniwska, która pozostanie nieczynna do odwołania.
Według codziennego komunikatu Sił Powietrznych Ukrainy, podsumowującego nocne ataku na kraj, ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 18 z 41 pocisków wystrzelonych przez Rosję. Przeciwnik zaatakował Ukrainę m.in. 25 pociskami balistycznymi Iskander-M i 10 pociskami przeciwokrętowymi Cyrkon. Zneutralizowano 108 ze 125 rosyjskich bezzałogowców.
Zobacz wideo Co będzie z planem pokojowym? Jak zmusić Putina do zakończenia wojny w Ukrainie i czy Rosja może zbankrutować? Bartosz T. Wieliński rozmawia z Wacławem Radziwinowiczem
Odnotowano trafienia 23 pocisków i 10 dronów w 20 miejscach na terytorium kraju; ponadto w 18 lokalizacjach spadły szczątki zniszczonych dronów.
Prezydent podsumował, że w kończącym się tygodniu Rosja zaatakowała Ukrainę za pomocą około 1450 dronów szturmowych, ponad 1640 bomb kierowanych oraz 99 rakiet różnych typów.
"Wyrazy współczucia dla wszystkich ich rodzin i bliskich. Wszyscy poszkodowani otrzymują niezbędną opiekę medyczną. Działania ratunkowe trwają w trzech miejscach, z udziałem niemal 600 członków służb ratunkowych" - napisał Wołodymyr Zełenski.
"Ochrona przed rakietami balistycznymi jest obecnie naszym stałym i najwyższym priorytetem. Pociski przechwytujące są potrzebne każdego dnia - i jestem wdzięczny wszystkim, którzy traktują nasze porozumienia poważnie i zapewniają dostawy możliwości antybalistycznych. Obecnie dosłownie ratują one nam życie podczas każdego masowego rosyjskiego ataku. Równie istotne jest, aby równolegle z naszą pracą nad możliwościami antybalistycznymi trwała presja na Rosję" - kontynuował ukraiński prezydent.
"Wzywamy do podjęcia odpowiednich i zdecydowanych działań. Potrzebujemy zdecydowanej presji na Moskwę, aby położyła kres temu terrorowi" - napisał z kolei p. o. szefa MSZ Ukrainy.
W ciągu minionej doby w wyniku rosyjskich ostrzałów w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy zginęło ponadto pięć osób. Trzy osoby poniosły śmierć w Kramatorsku, zginęło też dwoje cywilów w Drużkiwce. Sześć osób zostało rannych - szef wojskowej administracji tego regionu Wadym Fiłaszkin.
PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Tajne spotkanie niemiecko-rosyjskie. "Kto bardziej skorzysta?"
[
Posłanki odchodzą z rady przy prezydencie. Reagują na weto Nawrockiego
[
Spór o ustawę o osobie najbliższej. Ostre słowa Lewicy do Nawrockiego
[
"Całkowicie bezwartościowy". Chamenei uderza w Trumpa
[
11 kluczowych problemów wojska Ukrainy. Konflikt na szczycie