
To pierwszy od marca przypadek, gdy irański atak spowodował ofiary śmiertelne wśród amerykańskich żołnierzy. Z kolei piątkowe działania USA w Teheranie były śmiertelne dla 15 osób.
Dwóch żołnierzy USA zginęło w akcji w Jordanii, gdy CENTCOM i siły partnerskie broniły się przed irańskimi atakami przeprowadzanymi z użyciem rakiet balistycznych i dronów - poinformowało w sobotę (18.07) Centralne Dowództwo USA na platformie X. Dodatkowo jeden żołnierz jest obecnie zaginiony - dodano.
Dowództwo podało, że czterej żołnierze przetransportowani do szpitala z powodu obrażeń zostali już wypisani. Inni, którzy zostali lekko ranni, wrócili do służby.
Zobacz wideo USA ponownie uderzyły na Iran. Teheran odpowiada atakami w regionie
Z kolei w irańskiej telewizji państwowej odczytano oświadczenie, prezentowane jako wypowiedź najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Modżtaby Chameneiego, który nie pojawił się publicznie, odkąd został mianowany na to stanowisko 8 marca 2026 r. Najwyższy przywódca Iranu miał oznajmić, że USA dopuszczają się "ciągłych naruszeń" porozumienia zawartego z Teheranem. Oznacza to - jak dodał - że podpis Trumpa jest "całkowicie bezwartościowy i pozbawiony wiarygodności".
Wcześniej w sobotę wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi powiedział w irańskiej telewizji państwowej, że Teheran zawiesił wykonywanie zobowiązań wynikających ze wstępnego porozumienia zawartego z USA. Winą obarczył Stany Zjednoczone, zarzucając im naruszanie rozejmu. Wiceminister wypowiadał się po ostrzałach przeprowadzonych przez obie strony w ostatnich dniach.
To pierwszy od marca przypadek, gdy irański atak spowodował ofiary śmiertelne wśród amerykańskich żołnierzy. W wojnie z Iranem zginęło dotąd 15 amerykańskich żołnierzy.
Siły zbrojne USA wznowiły naloty na Iran 7 lipca, po atakach Teheranu na statki w cieśninie Ormuz. Wzajemne ostrzały zagrażają kruchemu porozumieniu pokojowemu, które podpisano 17 czerwca. Piątek był siódmym dniem z kolei, w którym doszło do wymiany ciosów między USA i Iranem. Wojsko amerykańskie zaczęło atakować obiekty infrastruktury transportowej i wojskowej. Według władz w Teheranie na skutek uderzeń zginęło 15 osób.
Z kolei Iran przeprowadził ataki na bazy USA i obiekty infrastruktury m.in. w Arabii Saudyjskiej i Kuwejcie. Władze kuwejckie poinformowały w sobotę, że w irańskim ataku uszkodzone zostały elektrownia oraz zakłady odsalania wody. Obecna eskalacja na Bliskim Wschodzie to ciąg dalszy konfliktu zbrojnego, który rozpoczął się 28 lutego atakiem Izraela oraz Stanów Zjednoczonych na Iran.
Źródło: PAP