
Donald Tusk spotka się w środę z parlamentarzystami Koalicji Obywatelskiej. Według rozmówców PAP spotkanie ma mieć charakter między innymi dyscyplinujący i mobilizujący przed przyszłorocznymi wyborami.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Do spotkania Donalda Tuska z klubem KO ma dojść w środę 15 lipca około godziny 18 w Sejmie. - Godzina może jeszcze ulec zmianie, w zależności od podjętych w środę rano przez prezydium Sejmu decyzji dotyczących obrad izby niższej - zastrzegła jedna z posłanek ugrupowania.
Zdaniem rozmówców PAP z KO spotkanie ma związek ze zbliżającą się przerwą wakacyjną w obradach Sejmu - rozpoczynające się w środę trzydniowe obrady są przedostatnim posiedzeniem przed trwającymi do września sejmowymi wakacjami. Posłowie spodziewają się, że rozmowa z premierem będzie więc miała charakter podsumowujący, ale też - w związku z przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi - mobilizujący.
Zobacz wideo PiS słabnie. Braun rośnie. Morawiecki się miota
- Niewykluczona jest też dyscyplinująca przemowa premiera - uważa jeden z polityków ugrupowania. Jak wskazuje, tematem mogą być publikacje medialne o specjalnym traktowaniu polityków partii w publicznych placówkach ochrony zdrowia.
- Pewnie będzie mowa o ostatnich wydarzeniach, ale bardziej w kontekście reformy ochrony zdrowia i o planie na ostatni rok przed wyborami. Być może będzie też o współpracy koalicyjnej i o rozliczeniach PiS, bo ten temat jest ważny dla naszych wyborców - ocenił jeden z posłów.
Wirtualna Polska podała we wtorek, że lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej oczekiwali od personelu miejskiej przychodni w Piasecznie między innymi badań bez kolejki i pomocy w załatwieniu skierowania do specjalistów "na cito". Według portalu w niektórych przypadkach radni dzwonili bezpośrednio do kierownictwa przychodni.
Do publikacji serwisu odniósł się we wtorek szef rządu. - Mamy do czynienia z nieprawidłowościami typu omijanie kolejek, znajomości. Nie ma tygodnia, żeby nie było informacji, że gdzieś w Polsce takie rzeczy się dzieją. I wtedy, kiedy jest to z udziałem radnych czy polityków z mojej partii, to - powiem szczerze - odczuwam coś na kształt mdłości. (...) i będę starał się wytrzebić tego typu zwyczaje z całą mocą - zapewnił lider KO. Zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu rząd będzie rozpatrywał na posiedzeniu pierwsze regulacje przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia.
Chodzi o zapowiedziany w ubiegłym tygodniu przez ministerkę Jolantę Sobierańską-Grendę pakiet zmian w ochronie zdrowia. To między innymi ustalenie maksymalnej stawki wynagrodzenia lekarzy na poziomie 240 zł brutto za godzinę pracy, raportowanie czasu pracy do NFZ oraz określenie maksymalnego czasu pracy medyków na kontraktach.
W czerwcu z kolei portal Zero ujawnił nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, w którym lekarz bez specjalizacji Dawid Kacprzyk, radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, był koordynatorem SOR. W ubiegłym roku medyk, pracując w kilku placówkach, zarobił 1,6 milionów złotych. Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Komentarze po słowach Czarnka. Kaczyński zapowiedział kroki
[
Bułgaria nie będzie wspierać Ukrainy? "To nie miejsce dla nas"
[
Ambasador Ukrainy zwrócił się do Kaczyńskiego. Taka padła odpowiedź
[
"Święczkowski nie przestrzega prawa". W TK interweniowała policja
[
Orlen kontra Obajtek. Jest zawiadomienie do prokuratury