
- Mam nadzieję, że jutro pani minister i jej współpracownicy będą gotowi do prezentacji naszych ustaleń i będziemy dalej działać na rzecz uzdrowienia sytuacji w ochronie zdrowia - ogłosił we wtorek wczesnym popołudniem szef rządu Donald Tusk.
- Mam nadzieję, że jutro pani minister i jej współpracownicy będą gotowi do prezentacji naszych ustaleń i będziemy dalej działać na rzecz uzdrowienia sytuacji w ochronie zdrowia - ogłosił we wtorek wczesnym popołudniem szef rządu Donald Tusk.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
- Ostatnie wydarzenia wykazały bardzo wiele mankamentów w samym systemie ochrony zdrowia. (...) Moim zadaniem jako szefa rządu nie jest szukanie kozłów ofiarnych. Ci, którzy odpowiadają za konkretne sytuacje w konkretnych sytuacji, będą odpowiadać, niektórzy przed wymiarem sprawiedliwości - mówił premier Donald Tusk we wtorek przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów.
- Przed panią minister [Jolantą Sobierańską-Grendą] i szefostwem NFZ stoi bardzo pilny obowiązek przygotowania rozwiązań, także systemowych, dotyczących i nieprawidłowości w systemie płac, wyceny świadczeń, organizacji prac szpitali. Nad tym siedzieliśmy ostatnich kilkadziesiąt godzin, jeszcze dzisiaj będziemy te rozmowy kontynuować - dodał szef rządu.
- Mam nadzieję, że jutro pani minister i jej współpracownicy będą gotowi do prezentacji naszych ustaleń i będziemy dalej działać na rzecz uzdrowienia sytuacji w ochronie zdrowia - zadeklarował. Szef rządu zaznaczył, że niektóre zmiany będą musiały być przeprowadzane ustawami, pozostałe decyzjami szefowej resortu zdrowia i NFZ.
Zobacz wideo Donald Tusk zaapelował do polityków. "Nie igrajcie z ogniem"
Odnosząc się do kwestii związanych z przekazywaniem sprzętu wojskowego Ukrainie, Donald Tusk zaznaczył, że "Polska będzie wspierała Ukrainę w jej obronie przeciwko rosyjskiej agresji, nie tylko ze względu na przyzwoitość i solidarność, ale przede wszystkim ze względu na nasze bezpieczeństwo, nasz interes narodowy".
- Jeśli panowie Kaczyński, Mentzen, Bosak, Braun mają zamiar się ścigać na antyukraińskie nastroje po to, aby zyskać jakąś popularność, to na pewno nie będziemy w tym uczestniczyć. Wręcz przeciwnie. Chcemy racjonalnie oceniać, co nam się opłaca, co nam się nie opłaca w relacjach z Ukrainą, nie jesteśmy naiwni. Kiedy trzeba bronić choćby polskiego rolnika przed nadmiernym importem z Ukrainy, to my podejmowaliśmy twarde decyzje, ale w kwestii bezpieczeństwa, współpracy militarnej, obrony przed Rosją, będziemy dalej ściśle współpracować - zaznaczył premier.
- Żadna polityczna hucpa Brauna, Kaczyńskiego czy Mentzena tego na pewno nie zmieni. Być może ktoś z nich wygra jakieś punkciki w rankingach popularności, ale Polska będzie przegrywała na tym ponurym wyścigu na takie radykalne nastroje - mówił Donald Tusk. Szef rządu dodał, że "nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy kto ma odrobinę oleju w głowie i przyzwoitości zdaje sobie sprawę, że w interesie Polski jest to, żeby Ukraina nie przegrała tej wojny".
- Wszystkie dotychczasowe formy pomocy dla Ukrainy były ściśle koordynowane, ustalane z szefostwem NATO, chodziło o to, aby akcja europejska i NATO-wska była dobrze i możliwie precyzyjnie skoordynowana. Polska nie wyrywa się z wydatkami i donacjami przed innych. Działamy bardzo odpowiedzialnie i rozsądnie. Działamy po to, by Rosja nie stanowiła większego niż teraz zagrożenia dla Polski, dla regionu - zapewnił Donald Tusk.
W minionym tygodniu Donald Tusk zapowiedział, że jeśli do wtorku nie otrzyma "precyzyjnych rekomendacji" dotyczących ochrony zdrowia, w środę podejmie decyzje, także personalne. Mówił też, że oczekuje od Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia rozwiązań, które "uporają się z najbardziej oburzającymi praktykami". Wskazał na trzy problemy: tzw. saloniki VIP w szpitalach, omijanie kolejek do świadczeń oraz bardzo wysokie zarobki niektórych medyków.
We wtorkowej rozmowie w TVN24 rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że premier dał minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie i szefostwu NFZ "bardzo poważne zadanie" i we wtorek w tej sprawie będą się odbywały spotkania. Dodał, że "decyzje w tej sprawie będą przekazane opinii publicznej w środę".
Rzeczniczka resortu zdrowia Anna Choszcz-Sendrowska deklarowała, że we wtorek premier otrzyma propozycje zmian w ochronie zdrowia, które obejmą m.in. e-rejestrację, będą dotyczyły kominów płacowych w ochronie zdrowia oraz mają porządkować kwestię czasu pracy medyków.
Działania związane z pilnym reformowaniem ochrony zdrowia są pokłosiem m.in. ujawnionych przez portal zero.pl nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym i sprawy radnego KO Dawida Kacprzyka, który jako lekarz bez specjalizacji był koordynatorem SOR. W ubiegłym roku medyk, pracując w kilu placówkach, zarobił łącznie 1,6 mln zł.
MON odtajnił informacje na temat wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026 po tym, jak w przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot.
W poniedziałek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że łączny koszt zrealizowanych donacji Polski dla Ukrainy wynosi około 16,45 mld zł, z czego 14,9 mld zł przypadło na lata 2022-2023, za rządów PiS. Wśród przekazanych Ukrainie od 2024 roku środków Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.
We wtorkowym wpisie na X Kosiniak-Kamysz napisał, że "otoczenie prezydenta kłamie twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie". Szef MON wskazał, że ta sprawa była omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela BBN 10 i 17 lutego oraz 24 marca tego roku. Zaznaczył, że informacje otrzymał także szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, a "z samym Karolem Nawrockim rozmawiał o tym sekretarz generalny NATO Mark Rutte".
"Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć" - komentował we wtorek na portalu X prezydent Karol Nawrocki.
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Ukraina ostrzega Polskę. "Punkt kulminacyjny" i "eskalacja"
[
Bosak rozmawiał z Nawrockim. "Jest jasne, że wicepremier kłamał"
[
Marcin Romanowski nie przebywa w Serbii. Dokument wpłynął do sądu
[
Rodzinna tragedia w Skawinie. Są wyniki sekcji zwłok
[
Zełenski po rosyjskim ataku: "Niedorzeczne". Ma propozycję dla USA