
- Włóżcie między bajki spekulacje o ustawce. W PiS biją się na śmierć i życie - skomentował wydarzenia w największej partii opozycyjnej prezes Rady Ministrów.
- Włóżcie między bajki spekulacje o ustawce. W PiS biją się na śmierć i życie - skomentował wydarzenia w największej partii opozycyjnej prezes Rady Ministrów.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Donald Tusk skomentował wewnętrzny konflikt w PiS podczas rozmowy z dziennikarzamy na sejmowym korytarzu. Stwierdził, że długo zna Kaczyńskiego, który "nie wybacza tego typu zachowań, jak Mateusza Morawieckiego". - Jarosław Kaczyński z dnia na dzień traci kontrolę nad PiS-em. I nie chodzi tylko o kontrolę w sensie partyjnyml - o to, że przestali go słuchać - bo to jest coś naprawdę nowego. Chodzi o to, że ta partia zaczyna mówić Braunem. Prawdziwym liderem PiS-u staje się Braun - powiedział Tusk.
Zobacz wideo Weto Nawrockiego ws. statusu osoby najbliższej. Tusk: Jestem bardzo zły
Prezes Rady Ministrów dodał, że nie ma na myśli tylko ostatniej wypowiedzi posła PiS Przemysława Czarnka w sprawie pomocy dla Ukrainy. - Bardzo wielu polityków PiS uprawia wyścig z Braunem o to, kto będzie bardziej antyukraiński, kto będzie bardziej przemocowy, kto będzie bardziej brunatny. Ten wyścig spowodował jedno, Kaczyński stracił kontrolę - ocenił.
- Nawrocki, Konfederacja, Braun zastępują dziś PiS. To jest dla mnie dziś największe wyzwanie - dodał.
W piątek Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Michałowi Adamczykowi z Kanału TAK!, w której komentował ostatnie wydarzenia w partii.
- Tutaj mamy do czynienia z działaniem osoby, która zaczęła koncentrować się tak bardzo na sobie, że myślenie racjonalne zostało co najmniej ograniczone - skrytykował Morawieckiego Jarosław Kaczyński. Dodał, że nie wróży sukcesu ugrupowaniu byłego premiera.
W środę 15 lipca rzecznik PiS Rafał Bochenek ogłosił, że kierownictwo partii zdecydowało się zakazać działalności stowarzyszeń wewnątrz ugrupowania "w celu zachowania jedności ideowej i organizacyjnej" Prawa i Sprawiedliwości. W reakcji na uchwałę, decyzję o rozwiązaniu drugiego stowarzyszenia w PiS podjął Jacek Sasin. Ustępować nie zamierza natomiast były premier.
"Działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów" - przekazał w komunikacie dzień później rzecznik ugrupowania.
Polityk przypomniał parlamentarzystom PiS o tygodniowym terminie na podjęcie decyzji o tym, czy wybierają pozostanie w stowarzyszeniu, czy jego opuszczenie - i uniknięcie w ten sposób wykluczenia z partii: "Każdy dokonuje wyboru samodzielnie, bez przymusu".
PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Ustawa o statusie osoby najbliższej. Jest decyzja Karola Nawrockiego
[
Zmiany w Instytucie Pamięci Narodowej. Sejm powołał nowego prezesa
[
"Wetomat nie zaskoczył". Komentarze polityków po decyzji prezydenta
[
Czarzasty dosadnie do Rydzyka. Poszło o in vitro. "Mam dosyć"
[
Były minister obrony Ukrainy mówi o korupcji w resorcie