
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w środę, że osobą najlepiej przygotowaną do objęcia stanowiska premiera jest dotychczasowy prezes koncernu Naftohaz Serhij Korecki. Priorytetem dla przyszłego szefa rządu ma być przygotowanie kraju do zimy.
Fot. REUTERS/Michael Kappeler
- Jeśli wchodzimy w okres zimowy, musimy być do niego przygotowani. Przygotowujemy się od dawna, ale priorytety są jasne - przygotowanie do zimy. Dlatego Serhij Korecki, po wszystkich konsultacjach, jest prawdopodobnie najlepiej przygotowaną osobą do objęcia stanowiska premiera Ukrainy - oświadczył Wołodymyr Zełenski podczas środowej konferencji prasowej z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen w Kijowie.
Ostatnia zima była wyjątkowo ciężka dla Ukrainy przede wszystkim ze względu na rosyjskie ataki na zakłady energetyczne, co doprowadziło do wyłączeń energii elektrycznej i wstrzymania dostaw ciepła do mieszkań. Panowały wówczas siarczyste mrozy.
Zobacz wideo Ukraina nie jest naszym młodszym bratem, ale partnerem ważniejszym dla Unii niż Polska
Jak ustaliła Ukraińska Prawda, Zełenski zaproponował Koreckiemu stanowisko premiera już 13 lipca podczas osobistego spotkania - szef Naftohazu miał być zaskoczony ofertą, ale odpowiedział, że jest gotów objąć urząd, jeśli zajdzie taka potrzeba. Wśród innych branych pod uwagę kandydatów wymieniano między innymi wicepremiera i ministra energetyki Denysa Szmyhala, ministra obrony Mychajła Fedorowa oraz mera Charkowa Ihora Terechowa, ale to Korecki od początku był faworytem ukraińskiego prezydenta.
Podczas niedawnego szczytu NATO w Ankarze Korecki uczestniczył w spotkaniach, towarzysząc prezydentowi Ukrainy - brał udział w rozmowach z europejskimi przywódcami i prezydentem USA Donaldem Trumpem. Podczas spotkania z von der Leyen omawiał kwestię dalszego wsparcia dla ukraińskiego sektora energetycznego.
Zełenski zapowiedział w niedzielę dymisję premierki Juliji Swyrydenko i anonsował objęcie przez nią nadzoru nad "ważnym kierunkiem współpracy z kluczowym partnerem" Ukrainy. Niedługo potem Swyrydenko oświadczyła, że ustępuje ze stanowiska. We wtorek parlament przegłosował jej dymisję - za przyjęciem tej decyzji opowiedziało się 258 deputowanych. Wraz ze Swyrydenko dymisję złożył cały rząd.
Oficjalnie sama Swyrydenko, pytana o to na posiedzeniu komisji Rady Najwyższej ds. budowy państwa, powiedziała jedynie, że poprzedzała to rozmowa z prezydentem, który jasno wskazał na potrzebę "odnowienia" i "przeładowania" rządu oraz wzmocnienia pracy w kluczowych kierunkach. Ani ona, ani Zełenski nie podali konkretnego uzasadnienia tej dymisji.
Nieoficjalnie ukraińscy komentatorzy wskazują kilka możliwych przyczyn: Swyrydenko była postrzegana jako polityczna spadkobierczyni stylu rządzenia Andrija Jermaka, byłego szefa biura prezydenta, który odszedł ze stanowiska w związku z największą aferą korupcyjną za rządów Zełenskiego. Więcej na ten temat w artykule poniżej:
Według źródeł Interfax-Ukraina i Forbes Ukraine, Swyrydenko ma zostać ambasadorką Ukrainy w USA - zastąpiłaby na tym stanowisku Olgę Stefaniszynę, która poprosiła o zakończenie służby dyplomatycznej z powodów osobistych. Na razie jednak, jak podaje Suspilne, Swyrydenko nie przyjęła tej propozycji, ale też jej formalnie nie odrzuciła.
Korecki został mianowany szefem Ukrnafty w listopadzie 2022 roku, po przejęciu przez państwo aktywów energetycznych oligarchy Ihora Kołomojskiego. Według "Forbes" jego kandydaturę zatwierdził osobiście Zełenski, który miał wówczas jeden wymóg: "normalna osoba z rynku, menedżer najwyższego szczebla, który nie będzie kraść". Za jego kadencji Ukrnafta wyszła z wieloletnich strat.
Stanowisko prezesa państwowej grupy energetycznej Naftohaz objął 14 maja 2025 roku, przejmując firmę z niemal pustymi magazynami gazu - Ukraina wyszła wtedy z zimy 2024/2025 z rekordowo niskimi zapasami.
W środę 15 lipca Korecki ma wziąć udział w posiedzeniu frakcji Sługa Narodu, gdzie omówione zostaną kwestie składu przyszłego rządu. Deputowany Jarosław Żelazniak twierdzi, że w razie jego nominacji w rządzie może pozostać co najmniej sześciu obecnych ministrów. Głosowanie w parlamencie w sprawie nowego szefa rządu ma odbyć się w czwartek.
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Nie będzie nowej umowy TVP z Kościołem. Obowiązującą podpisał Kurski
[
Ukraińcy nie wyprodukują swoich Patriotów. Nawet jeśli Trump tego chce
[
PiS i Bezpartyjni Samorządowcy nawiązują współpracę. Celem Senat
[
Donald Tusk zrzekł się immunitetu. Komisja sejmowa wydała decyzję
[
Czarnek idzie w zaparte. Nie wycofa się ze swoich słów o Ukrainie