
Synowie Alego Chameneiego Mostafa, Masoud i Meysam Chameneiowie modlili się przy trumnie ajatollaha. Do braci nie dołączył Modżtaba, nowy najwyższy przywódca Iranu, który został ranny w amerykańsko-izraelskim ataku.
Synowie Alego Chameneiego Mostafa, Masoud i Meysam Chameneiowie modlili się przy trumnie ajatollaha. Do braci nie dołączył Modżtaba, nowy najwyższy przywódca Iranu, który został ranny w amerykańsko-izraelskim ataku.
Fot. Telegram - IRNA News Agency (zrzut ekranu) / REUTERS/Murad Sezer
Uroczystości pogrzebowe ajatollaha trwają od 3 do 9 lipca. W sobotę i w niedzielę trumna z ciałem była wystawiona na terenie Wielkiego Meczetu Imama Chomeiniego, gdzie się odbyło publiczne pożegnanie. - Tysiące ludzi przechodzi, by oddać hołd. Nieśli irańskie, a także czerwone flagi symbolizujące wezwanie do zemsty - relacjonował z Teheranu Tohid Asadi z telewizji Al-Dżazira.
Zobacz wideo Ameryka jest na musiku, dlatego zmiękła w negocjacjach z Iranem
"W pierwszym rzędzie modlitwy żałobnej nad ciałem ajatollaha Chameneiego znajdowali się jego czczeni synowie - Mostafa, Masoud i Meysam Chameneiowie" - napisała irańska agencja informacyjna IRNA. Czwartym synem jest Modżtaba Chamenei, który - jak zwróciła uwagę Agencja Reutera - nie pojawił się na pogrzebie.
Modżtaba Chamenei - w marcu - po śmierci swojego ojca został najwyższym przywódcą Iranu. Agencja Reutera nieoficjalnie ustaliła, że wcześniej został ranny w amerykańsko-izraelskim ataku. "Jak poinformowały osoby z jego najbliższego otoczenia, twarz Modżtaby Chameneiego została oszpecona. Doznał on też poważnego urazu jednej lub obu nóg" - napisali dziennikarze.
Według Al-Dżaziry nieobecność syna Chameneiego mogła być spowodowana względami bezpieczeństwa. W przeszłości ze strony USA i Izraela pojawiały się bowiem sygnały, że życie kolejnego przywódcy Iranu może być zagrożone. W związku z tym Modżtaba Chamenei od zajęcia stanowiska ani razu nie wystąpił publicznie.
Ajatollah Ali Chamenei zginął w izraelsko-amerykańskim ataku powietrznym, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku. Śmierć poniosła wtedy również jego córka, zięć, synowa i 14-miesięczna wnuczka. "Chamenei, jeden z najokrutniejszych ludzi w historii, nie żyje. To sprawiedliwość nie tylko dla narodu irańskiego, ale dla wszystkich Amerykanów i ludzi z wielu krajów na całym świecie, którzy zostali zabici lub okaleczeni przez Chameneiego" - napisał wówczas Donald Trump.
Redagował Jan Latała
Dziękujemy za przeczytanie
[
Poważny wypadek autobusu w Warszawie
[
Silny wiatry i 5 stopni. Nadchodzi ochłodzenie
[![Burza wokół Szpitala Południowego. Trzaskowski powinien odejść? [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/7f/5f/1f/z32896127H.jpg)
Burza wokół Szpitala Południowego. Trzaskowski powinien odejść? [SONDAŻ]
[
Wyciekł list Kaczyńskiego. "Ukraina nie może być wpuszczona do UE"
[
Media: policja zatrzymała Piotra Kulisia, ps. "Matador"