
W okolicach Polanowa w województwie zachodniopomorskim trwają poszukiwania pumy. Drapieżnika zauważyli myśliwi i mieszkańcy okolicznych wsi.
10 lipca 2026, 14:56
W okolicach Polanowa w województwie zachodniopomorskim trwają poszukiwania pumy. Drapieżnika zauważyli myśliwi i mieszkańcy okolicznych wsi.

PAP/Monika Żywanowska
"W okolicach Rekowa zauważono egzotycznego drapieżnika, najpewniej pumę!" - głosi komunikat ostrzegawczy wydany przez Nadleśnictwo Manowo. Wcześniej komunikat w sprawie zwierzęcia wydało także Urząd Miejski w Polanowie, informując o dostrzeżeniu zwierzęcia z rodziny kotowatych w okolicach Karsinki.
"Do czasu wyjaśnienia sytuacji i zakończenia działań prowadzonych przez odpowiednie służby prosimy o powstrzymanie się od odwiedzania kompleksów leśnych oraz terenów przyległych na obszarze objętym ostrzeżeniem" - ostrzega nadleśnictwo.
Zobacz wideo Zachodniopomorskie. Gmina Polanów ostrzega mieszkańców przed pumą
Według informacji RMF FM mieszkańcy Polanowa boją się drapieżnika i nie planują wychodzić do lasu. Obawiają się ataku szczególnie, kiedy zwierzę będzie głodne. - Dzikie zwierzę będzie unikać ludzi, ale jak będzie głodna, to będzie atakować - mówi cytowana przez stację mieszkanka Polanowa.
Osoby, które zauważą zwierzę, proszone są o zachowanie bezpiecznego dystansu, oddalenie się i poinformowanie Gminnego Sztabu Kryzysowego pod numerami: 515 151 086 lub 519 195 848. Jeśli uda się złapać zwierzę, trafi ono do poznańskiego zoo.
Przypomnijmy, że o pumie gminę poinformował w czwartek (9 lipca) myśliwy, który na polowaniu zauważył i nagrał z bardzo bliskiej odległości to dzikie zwierzę.
- Najpierw zauważył ją, gdy szedł na polowanie, gdy było jeszcze widno. Hałasował, krzyczał, by zwierzę odeszło, ale nie reagowało. Oddał strzał ostrzegawczy i dopiero wtedy zareagowało, ale z dużym opóźnieniem i też oczekiwanego rezultatu. Nie uciekło, zrobiło parę kroków w bok. To może oznaczać, że puma jest już starsza, przygłucha. Kilka godzin później, w nocy z 6 na 7 lipca podeszła pod ambonę, w której był myśliwy - przekazał Maciej Wiórek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl.
Zaznaczył, że o tym incydencie myśliwy powiadomił Nadleśnictwo Manowo, przekazał nagrania i dokładną lokalizację miejsca, w którym zauważył pumę. Leśnicy poinformowali Urząd Miejski w Polanowie, bo to na terenie tej gminy zwierzę zostało zauważone. Wiórek przyznał, że dobra jakość filmów nie pozwala na wątpliwości, czy myśliwy widział rysia, geparda czy pumę. - Wszystko wskazuje na pumę - powiedział.
Powołany został Gminny Sztab Kryzysowy, by jak najszybciej zlokalizować i odłowić zwierzę. Wiórek poinformował, że RDLP w Szczecinku rozstawi fotopułapki w lasach, gdzie może przebywać puma i skieruje tam patrole straży leśnej. - My ten teren znamy najlepiej. A w lasach jest teraz dużo ludzi, to widać po parkingach leśnych, trwa sezon na jagody. My też mamy w lesie swoich pracowników i zależy nam na ich bezpieczeństwie - zaznaczył leśnik.
To nie pierwsze poszukiwania drapieżnego kota w lasach w Zachodniopomorskiem. Pod koniec stycznia br. gmina Będzino ostrzegała mieszkańców po zgłoszeniu od sołtyski przed pumą bądź gepardem, którego fotopułapka wiele tygodni wcześniej uchwyciła w kompleksie leśnym w Strachominie. Wówczas drapieżnika nie zlokalizowano i nie odłowiono.
Źródło: PAP
Redagował Jan Latała
Dziękujemy za przeczytanie
[
"Lista wrogów" Ukrainy. BBN zaproponował odpowiedź. "Mamy narzędzia"
[
"Der Spiegel": Rosja-Chiny jako nowa oś zła
[
Nocna awantura z Antonim Macierewiczem. "Ruski szpieg!"
[
Miesięcznica Smoleńska. Kaczyński ostro o policji i protestujących
[
Były prezes NIK Marian B. oskarżony