RAK
    Pies samotnie wędrował po Tatrach. Bernard przeszedł 140 kilometrów

    Pies samotnie wędrował po Tatrach. Bernard przeszedł 140 kilometrów

    322 odsłon
    Pies samotnie wędrował po Tatrach. Bernard przeszedł 140 kilometrów

    Obrońcy praw zwierząt złapali bezpańskiego psa, który chodził po Tatrach Wysokich. Ratownicy przypuszczają, że Bernard przed przybyciem na słowacką stronę gór, wędrował już od kilku tygodni po polskiej stronie Tatr.

    Pierwsza informacja o tym, że po słowackiej stronie Tatr wędruje pies bez opiekuna, pojawiła się 30 czerwca. Zwierzę w kolejnych dniach było widziane na Krywaniu, przy Schronisku pod Rysami, nad Popradzkim Stawem i Szczyrbskim Jeziorem oraz w innych charakterystycznych miejscach Tatr. Pies nocami schodził w doliny, a następnego dnia wracał na wyższe szlaki turystyczne.

    Psa złapano do klatki-pułapki

    Pies mógł na terenie parku narodowego stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt i turystów, dlatego próbowali go schwytać członkowie obywatelskiego stowarzyszenia "Droga do domu". Według nich zwierzę przywędrowało z Polski. Podchodziło do turystów, po czym uciekało. Nie chciało zakończyć swojej górskiej wędrówki i z czasem traciło zaufanie do osób próbujących je schwytać.

    Zobacz wideo Bożek: Sam widziałem jak ludzie w Tatrzańskim Parku Narodowym dokarmiali zwierzęta. Coś nieprawdopodobnego

    W piątek 10 lipca wieczorem, po kilku dniach starań, udało się złapać Bernarda do klatki-pułapki. Według ratowników ten górski włóczęga okazał się nieśmiałym psem, który szuka bliskości człowieka. Dostał imię Bernard na cześć patrona alpinistów, turystów, narciarzy i ratowników górskich.

    Bernard przeszedł co najmniej 140 kilometrów

    Dziennikarze zsumowali odcinki między miejscami, gdzie widziano zwierzę. Według obliczeń portalu hnonline.sk pies przeszedł co najmniej 140 kilometrów. Na kilku wcześniejszych zdjęciach Bernard został sfotografowany z jeszcze jednym, identycznym psem, najprawdopodobniej bratem. Ten drugi pies nadal jest na wolności w Tatrach. Ostatnio był widziany w rejonie Doliny Kościeliskiej.

    Informacja o psie w Tatrach

    25 czerwca o psie błąkającym się po turystycznych szlakach w Tatrach informowała dziennikarka Dzień Dobry TVN Aleksandra Rek. Pisaliśmy o tym w Gazeta.pl. "Od 2 tygodni obserwuję posty pojawiające się na grupie Tatromaniacy w sprawie białego psa, który krąży wokół Doliny Kościeliskiej i szlaku na Ornak. Początkowo były przypuszczenia, że to pies bacy, jednak dziś otrzymałam oficjalne pismo z TPN, że pies się błąka i jednak nie ma właściciela" - napisała dziennikarka.

    Źródło: Piotr Górecki/PAP

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw

    Co o tym sądzisz?