
'Kolejna bramka do pokonania, tym razem powinna być otwarta' - napisał w komunikacie na X Orlen. Zawiadomienie do prokuratury ma związek z awanturą na terenie kopalni soli Solino w Inowrocławiu między Danielem Obajtkiem a prezesem spółki Wojciechem Kotlarkiem.
14 lipca 2026, 12:38
"Kolejna bramka do pokonania, tym razem powinna być otwarta" - napisał w komunikacie na X Orlen. Zawiadomienie do prokuratury ma związek z awanturą na terenie kopalni soli Solino w Inowrocławiu między Danielem Obajtkiem a prezesem spółki Wojciechem Kotlarkiem.

Fot. PAP/Agnieszka Bielecka
"Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury w sprawie wtargnięcia na teren zakładu i bezprawnego powoływania się na mandat posła przez Daniela Obajtka" - poinformowała firma.
Do incydentu doszło w czwartek (9 lipca). Jak opisywaliśmy na Gazeta.pl, europoseł PiS i były prezes Orlenu Daniel Obajtek pojawił się w siedzibie Inowrocławskich Kopalni Soli "Solino", gdzie od marca trwa protest pracowników. Przekazał prezesowi spółki Wojciechowi Kotlarkowi pismo, w którym informował o chęci przeprowadzenia interwencji.
Zobacz wideo Daniel Obajtek ogłasza strajk głodowy. "Nie walczę o swoją rozpoznawalność"
Między Obajtkiem a prezesem doszło do wymiany zdań. Kotlarek zapytał o wykonanie mandatu posła lub senatora. - Tak, wykonuję mandat europosła - odpowiedział Daniel Obajtek. - Nie wykonuje pan mandatu posła - zauważył prezes spółki. - Proszę tego pana nie wpuszczać - polecił pracowniczce.
Były prezes Orlenu oskarżył Kotlarka o łamanie prawa i oznajmił, że "wchodzi na zakład na siłę" i przeszedł pod barierką. Wówczas doszło do szarpaniny.
Przypomnijmy, że z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora wynika, że interwencję m.in. w organie administracji rządowej i samorządu terytorialnego, zakładzie lub przedsiębiorstwie państwowym oraz organizacji społecznej mogą podjąć polscy parlamentarzyści na podstawie legitymacji poselskiej lub senatorskiej. Ustawa nie przyznaje takich uprawnień deputowanym do Parlamentu Europejskiego.
Kiedy na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze policji, Obajtek poinformował służby o użyciu wobec niego przemocy. Były prezes Orlenu złożył zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej i uniemożliwienie interwencji politycznej jako posła do europarlamentu w Komendzie Powiatowej w Inowrocławiu.
- Zostałem dobrze przyjęty, złożyłem bardzo obszerne wyjaśnienia, załączyłem również materiały dowodowe w tej sprawie i nie pozwolę, by tak traktowano europosła. Chciałem dobrze, chciałem bronić głodujących pracowników - stwierdził na nagraniu opublikowanym na X, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl.
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa po zamieszaniu w kopalni soli złożył europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Jak podkreślił, "siłowe wtargnięcie" na teren strategicznej spółki dla bezpieczeństwa państwa IKS Solino przez Obajtka, było niezgodne z prawem.
Strajk głodowy części pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli Solino S.A. rozpoczął się w połowie marca. "Związkowcy podkreślają, że jest to forma sprzeciwu wobec - jak twierdzą - osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku działań państwa w sprawach związanych z bezpieczeństwem surowcowym i energetycznym kraju" - informowała Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność".
Związkowcy domagają się m.in. przejęcia kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody i soli przez Skarb Państwa oraz programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach, obejmującego m.in. złoża Łanięta, Lubień i Damasławek, a także budowy warzelni soli.
Dziękujemy za przeczytanie
[
Jest decyzja ws. ENA dla Ziobry. Giertych: Sąd ma w 100 proc. rację
[
Polska poza "koalicją antybalistyczną". Tusk tłumaczy
[
Ukraina szykuje się na zimę. Zełenski wskazał liczbę Patriotów
[
Były szef KRRiT Maciej Ś. zatrzymany przez CBA. W tle głośna kampania
[
Reakcja MSZ Ukrainy ws. ataku na 11-latki. Przydacz odpowiedział