RAK
    Obajtek przepychał się z prezesem IKS Solino. "Proszę się opamiętać!"

    Obajtek przepychał się z prezesem IKS Solino. "Proszę się opamiętać!"

    767 odsłon
    Obajtek przepychał się z prezesem IKS Solino. "Proszę się opamiętać!"

    W czwartek przed południem na terenie spółki Inowrocławskie Kopalnie Soli 'Solino' doszło do incydentu z udziałem europosła PiS Daniela Obajtka. Polityk chciał wejść do protestujących tam pracowników. Nie pozwolił mu na to prezes.

    Europoseł PiS, były prezes Orlenu Daniel Obajtek w czwartek pojawił się w siedzibie Inowrocławskich Kopalni Soli "Solino", gdzie od marca trwa protest pracowników. Przekazał prezesowi spółki Wojciechowi Kotlarkowi pismo, w którym informował o chęci przeprowadzenia interwencji.

    - Interwencja poselska i senatorska - przeczytał Kotlarek. - Czy pan wykonuje mandat posła albo senatora?

    - Tak, wykonuję mandat europosła - odpowiedział Daniel Obajtek.

    - Nie wykonuje pan mandatu posła - zauważył prezes spółki. - Proszę tego pana nie wpuszczać - zwrócił się do pracowniczki.

    - Panie prezesie, łamie pan prawo - zareagował europoseł PiS. W odpowiedzi Wojciech Kotlarek powtórzył, że Daniel Obajtek nie jest ani posłem, ani senatorem.

    - Pragnę pana poinformować, że poniesie pan wszelkie konsekwencje w tej sprawie, może nie teraz, ale kiedyś, bardzo daleko idące, zgodne z prawem. A ja wchodzę na zakład na siłę - stwierdził Obajtek. 

    Były prezes Orlenu przeszedł następnie pod barierką. - Proszę się opamiętać! Proszę wyjść! - krzyknął Wojciech Kotlarek, chwytając Daniela Obajtka i próbując powstrzymać go przed pójściem dalej. 

    - Proszę przejść przeze mnie - stwierdził prezes spółki, stojąc Obajtkowi na drodze. Wtedy europoseł PiS zaczął się przepychać, popychając jednocześnie Kotlarka. Prezes chwycił wtedy polityka i zaczął go przytrzymywać, a następnie popychać w kierunku wyjścia. 

    - Czekamy na policję - stwierdził Daniel Obajtek. 

    W marcu Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" informowała, że protest w IKS Solino zorganizowany jest wobec "osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku działań państwa w sprawach związanych z bezpieczeństwem surowcowym i energetycznym kraju". Jak dodano,  "brak reakcji władz może doprowadzić do utraty infrastruktury i kompetencji technologicznych o znaczeniu strategicznym dla państwa".

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw