
'Stanowisko w kwestiach, które dotyczą naszych bilateralnych napięć, dla mnie jest niezmienne: Polska - i myślę, że cała Europa - nie może akceptować odwoływania się do żołnierzy UPA, którzy odpowiadają za śmierć 120 tysięcy Polaków' - napisał Karol Nawrocki.
"Stanowisko w kwestiach, które dotyczą naszych bilateralnych napięć, dla mnie jest niezmienne: Polska - i myślę, że cała Europa - nie może akceptować odwoływania się do żołnierzy UPA, którzy odpowiadają za śmierć 120 tysięcy Polaków" - napisał Karol Nawrocki.
.
Karol Nawrocki uczestniczy w szczycie NATO w Ankarze, gdzie rozmawiał z liderami innych krajów. Jednym z nich był Wołodymyr Zełenski. Rozmowa odbyła się w czasie polsko-ukraińskich napięć, które wywołała decyzja Zełenskiego, aby jedna z jednostek nosiła imię "bohaterów UPA". Nawrocki w odpowiedzi odebrał Order Orła Białego ukraińskiemu prezydentowi, a ten odesłał go pocztą.
Zobacz wideo Donald Tusk zaapelował do polityków. "Nie igrajcie z ogniem"
Nawrocki poinformował, że we wtorek "kurtuazyjnie" dyskutował Zełenskim. "Stanowisko w kwestiach, które dotyczą naszych bilateralnych napięć, dla mnie jest niezmienne: Polska - i myślę, że cała Europa - nie może akceptować odwoływania się do żołnierzy UPA, którzy odpowiadają za śmierć 120 tysięcy Polaków. Natomiast nie wyklucza to naszego dialogu - to rzecz oczywista w świecie dyplomacji. Pozostajemy w dialogu i odczuwamy wspólne zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej" - napisał w środę Karol Nawrocki w serwisie X.
Szef ukraińskiego MSZ, Andrij Sybiha, odniósł się do polsko-ukraińskiego kryzysu po spotkaniu z Radosławem Sikorskim, które odbyło się 3 lipca. Zaznaczył wówczas, że jego stanowisko nie różni się od stanowiska Wołodymyra Zełenskiego, który pytany o tę sprawę, wyraził otwartość na szukanie rozwiązań. "Ukraina pozostaje otwarta na równy i uczciwy dialog" - napisał Sybiha. W związku z tym złożył propozycję.
"Zaproponowałem pakiet działań antykryzysowych. Obejmuje on rozpoczęcie konsultacji między naszymi Ministerstwami Spraw Zagranicznych, zorganizowanie spotkania historyków specjalizujących się w II wojnie światowej, którzy w maju uczestniczyli w Polsko-Ukraińskim Kongresie Historyków, a także zwrócenie się do przywódców religijnych obu narodów o wspieranie naszego dwustronnego dialogu za sprawą ich autorytetu" - napisał Sybiha w serwisie X.
Ukraiński minister ocenił, że w ciągu ostatniego półtora roku "poczyniono znaczne postępy w rozwiązywaniu drażliwych kwestii z przeszłości historycznej" obu krajów. "Ekshumacje zostały odblokowane, a prace kongresu historyków zostały wznowione. Ukraina będzie nadal wydawać zezwolenia na operacje poszukiwawcze i ekshumacyjne" - zapewnił. Nieco w ostrzejszym tonie wypowiedział się szef biura prezydenta Ukrainy, Kyryło Budanow, który w wywiadzie dla RBK-Ukraina przestrzegł, że "każdy przejaw nieprzyjaznej polityki spotka się z reakcją".
Dziękujemy za przeczytanie
[
Pociąg odjechał bez 5-latki. Dziewczynka z Niemiec została na Warszawie Zachodniej
[
Bosak: Jest jasne, że Kosiniak-Kamysz kłamał. "Wierzę prezydentowi"
[
Sprawa pocisków Patriot dla Ukrainy. Nawrocki do szefa MON: Zdumiewa mnie pan
[
USA. Ewakuacja na Manhattanie. Jeden z wieżowców może się zawalić
[
Nie żyje Ryszard Abramczyk. Współzałożyciel firmy Abramczyk miał 75 lat