
Marianna Schreiber postanowiła zostać prezydentką Krakowa, choć do tej pory nie była związana z tym miastem. Zapowiedziała zebranie podpisów potrzebnych do rejestracji komitetu wyborczego.
Marianna Schreiber postanowiła zostać prezydentką Krakowa, choć do tej pory nie była związana z tym miastem. Zapowiedziała zebranie podpisów potrzebnych do rejestracji komitetu wyborczego.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Marianna Schreiber to celebrytka, influencerka, zawodniczka freak fightów, była żona polityka PiS Łukasza Schreibera. Zyskała rozpoznawalność w 2021 roku dzięki udziałowi w programie "Top Model". Od tego czasu regularnie pojawia się w przestrzeni publicznej i angażuje się w różnorodne przedsięwzięcia m.in. w działalność polityczną. W 2023 roku założyła partię "Mam dość", z której ostatecznie została wyrzucona.
W czwartek (25 czerwca) w programie "O Tym Się Mówi" na antenie Radia Kraków Schreiber przekonywała, że chce wystartować w wyborach na prezydenta Krakowa. W rozmowie podkreślała, że jednym z filarów jej programu jest patriotyzm oraz pielęgnowanie polskiej tradycji i historii.
Zobacz wideo Czy będzie wojna lewicy o fotel prezydencki w Krakowie?
Głównym postulatem jest likwidacja ograniczeń, dotyczących ruchu samochodowego, a dokładnie Strefy Czystego Transportu. - Wielu mieszkańców nie stać na nowe samochody, na elektryki, a być może nawet nie stać ich na rower - mówiła. Jak dodała, kierowcy powinni poruszać się po Krakowie "czym chcą". Gdy prowadzący zadał pytanie, czy oznacza to również zgodę na poruszanie się pojazdami bez ważnych badań technicznych, odpowiedziała: - Jest wolność i powinni jeździć, czym chcą.
Warto przypomnieć, że od 1 stycznia 2026 roku w Krakowie obowiązuje Strefa Czystego Transportu, która objęła ok. 60 proc. powierzchni miasta. Wprowadziła nowe zasady wjazdu dla części pojazdów. Osoby zameldowane w Krakowie i rozliczające tam podatki otrzymały bezterminowe zwolnienie dla samochodów posiadanych przed 26 czerwca 2025 roku - niezależnie od tego, jak stare są te samochody.
Jednym z postulatów Marianny Schreiber jest również wprowadzenie bezpłatnej komunikacji miejskiej dla wszystkich mieszkańców. Celebrytka stwierdziła ponadto, że na budynkach publicznych nie powinny pojawiać się flagi Ukrainy, Unii Europejskiej ani środowisk LGBT. Przekonywała, że zadłużenie miasta, pozostawione przez poprzednie władze, to nie jest sprawa mieszkańców. Jej zdaniem odpowiedzialność za ten dług ponoszą politycy Koalicji Obywatelskiej związani z prezydentem Krakowa Aleksandrem Miszalskim.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski został odwołany w referendum przeprowadzonym 24 maja. Od tego czasu miastem zarządza komisarz powołany przez premiera, który będzie pełnił swoją funkcję do czasu przeprowadzenia przedterminowych wyborów. Powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od dnia odwołania prezydenta.
Teoretycznie oznacza to, że mieszkańcy Krakowa najpóźniej 23 sierpnia mogliby pójść do urn. Jednak 9 czerwca premier Donald Tusk poinformował, że wybory odbędą się prawdopodobnie we wrześniu. Jak wyjaśnił, wynika to z konieczności rozpatrzenia przez sąd protestów dotyczących referendum.
Dziękujemy za przeczytanie
[
Upały niebawem się skończą. Znamy termin
[
Kolejne śledztwo ws. Szpitala Południowego. Podrobiono karty zgonu
[
Media: Prezydent Nawrocki odbierze ślubowanie od nowego sędziego TK
[
Urodziła na stojąco, jej mąż spalił zwłoki dziecka w piecu. Katarzyna B. zatrzymana
[
Trump krytykuje Europę, ale wychwala Nawrockiego. "Największa sensacja"