
Ojciec dziecka 'w wyjątkowo drastyczny sposób' mógł zabić żonę, noworodka i teściową, a następnie odebrać sobie życie. Według Radia Eska zrobił to nożem, który odnaleziono na miejscu zdarzenia.
Ojciec dziecka "w wyjątkowo drastyczny sposób" mógł zabić żonę, noworodka i teściową, a następnie odebrać sobie życie. Według Radia Eska zrobił to nożem, który odnaleziono na miejscu zdarzenia.
")
Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
Uwaga, w treści znajdują się informacje, które mogą wywołać lęk. Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych, działających całodobowo numerów pomocowych - znajdziesz je na samym końcu informacji.
Para ze Skawiny (woj. małopolskie) pod koniec czerwca doczekała się narodzin córki. Według doniesień "Gazety Krakowskiej", kiedy 27-letnia kobieta wyszła ze szpitala, jej 59-letnia matka postanowiła pomóc w opiece nad kilkudniowym noworodkiem. W tym celu pojechała do mieszkania pary.
Po jakimś czasie z 59-latką próbował skontaktować się jej mąż, ale bez skutku. Zadzwonił więc na policję, którą poinformował, że nie może dostać się do mieszkania, a telefonu nikt nie odbiera. Funkcjonariusze w piątek (3 lipca) po godzinie 15.00 weszli do lokalu siłą. Znaleźli tam ciała 35-letniego mężczyzny, jego 27-letniej żony, ich ośmiodniowej córki i matki kobiety. Według doniesień Radia Kraków policjanci i strażacy, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, zostali objęci opieką psychologiczną.
Zobacz wideo Brutalnie zaatakował spacerującą kobietę w sercu stolicy. Zareagował śródmiejski policjant idący na służbę
Zbrodni dokonał 35-latek, który - według nieoficjalnych ustaleń śledczych - musiał działać w szale lub pod wpływem silnych środków odurzających - poinformowało Radio Kraków. Ojciec dziecka najpierw zabił żonę, noworodka i teściową, a następnie odebrał sobie życie. Zdaniem dziennikarzy zrobił to "w wyjątkowo drastyczny i okrutny sposób".
Wstępnie wiadomo, że na ciałach poszkodowanych znajdowały się rozległe obrażenia zewnętrzne. Śledczy zabezpieczyli nóż - przekazało Radio Eska. Ciała ofiar zostały przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej. Więcej informacji dostarczy sekcja zwłok, która ma się odbyć po południu w poniedziałek.
Rodzina nie znajdowała się w policyjnych kartotekach ani nie była objęta procedurą Niebieskiej Karty. W ostatnich latach nie odnotowano tam również żadnych zgłoszeń dotyczących przemocy domowej ani innych interwencji. - Byli spokojni. Małżeństwu 8 dni temu urodziła się córeczka. Matka kobiety przyjechała pomóc przy maleńkim dziecku - relacjonowali mieszkańcy w rozmowie z "Gazetą Krakowską".
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych, działających całodobowo numerów pomocowych:
Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222
Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123
Pod tym linkiem "Życie Warte Jest Rozmowy" znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Redagował Jan Latała
Dziękujemy za przeczytanie
[
Tak wyglądał rajd autobusu w Warszawie. Ustalono nieoficjalnie przyczynę
[
Spotkanie z Dudą zgodne z wytycznymi, które wydał Macierewicz
[
Ostrzeżenie przed "lipcopadem". Nadchodzi ochłodzenie i wiatr
[
Poważny wypadek autobusu w Warszawie
[
Ukraińska organizacja umieściła Boguckiego na liście "wrogów państwa"