
Ogłoszony przez Jarosława Kaczyńskiego i Marka Wocha pakt senacki wywołał lawinę politycznych kpin. Politycy koalicji rządzącej mówią o "sojuszu radykałów" i "prorosyjskim pakcie", a politycy Konfederacji ironizują, że prezes PiS wyciągnął "bardzo mocne karty". Współpraca, która ma zjednoczyć prawicę przed wyborami do Senatu, już na starcie stała się zarzewiem nowego politycznego sporu.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
W środę 15 lipca lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz lider Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch ogłosili współpracę, która ma zjednoczyć formacje prawicowe na wybory do Senatu. Jak poinformował prezes PiS, formuła tego współdziałania nie została jeszcze ostatecznie przesądzona. Zaznaczył, że pod uwagę brane jest zarówno zawiązanie bezpośredniego sojuszu, jak i powołanie specjalnego komitetu społecznego, który zainicjowałby wspólny start.
Zobacz wideo Kaczyński znalazł sojusznika. "Musimy się zjednoczyć"
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, komentując ten sojusz na portalu X, napisał, że "ostrzega przed tymi oportunistami w przebraniu". "Prawda wychodzi na jaw. Dziś PiS ma twarz Brauna. Marek Woch, który jeszcze niedawno budował 'gaśnicowy front' z Braunem, teraz ogłasza start do Senatu z PiS-em. To kolejny krok w budowie sojuszu radykałów. PiS=Braun" - podkreślił szef MON.
"Kaczyński załatwił PiS-owi pakt senacki z Markiem Wochem. To fantastyczna wiadomość, widać, że PiS jest w stanie przyciągnąć bardzo wpływowych ludzi. W kolejnym kroku Kaczyński załatwi PiS-owi używaną oponę do Stara. Albo choinkę o zapachu kokosowym do malucha" - napisał z przekąsem jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen.
Rzecznik tejże partii, Wojciech Machulski stwierdził z kolei ironicznie, że "Jarosław Kaczyński ma naprawdę bardzo mocne karty w rękawie". "Współpraca z Markiem Wochem to gamechanger. Proponuję do tego układu jeszcze Maciaka, Jaszczura i Prezydenta Potockiego" - dodał.
Kamila Gasiuk-Pihowicz stwierdziła w swoim wpisie, że "Kaczyński rozszerza prorosyjski pakt". "Założył sojusz z Markiem Wochem, który współpracował z ludźmi objętymi sankcjami i ze Związkiem Słowiańskim - organizatorem manifestacji 'Solidarni z Rosją' podczas inwazji na Gruzję. W PiS nie ma już NICZEGO z polityki Lecha Kaczyńskiego" - dodała europosłanka KO.
"Tej siły nie powstrzyma już nic" - napisał z kolei Roman Giertych z KO.
W sprawie głos zabrali również dziennikarze. "Kaczyński rozpoczyna współpracę z Wochem, który już wcześniej rozpoczął współpracę z Braunem. Czyli albo Braun poszedł już w odstawkę, albo deklaracja Kaczyńskiego o zamknięciu się na Brauna jest już nieaktualna" - pisze Błażej Makarewicz z Radia ZET.
"To Tusk się już może pakować" - napisał żartobliwie Jakub Majmurek. "Prezes Kaczyński jednoczy się właśnie z panem Wochem w celu wzmocnienia prawicy. Bardzo doniosłe wydarzenie" - komentuje Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej".
"Nieironicznie zapytam - czy konferencja prasowa z kandydatem na prezydenta, który uzyskał 0,09 proc. w wyborach to miał być temat zastępczy na pożar na linii Czarnek-zdrowy rozsądek? Bo na samym wstępie Prezes PiS napomniał, że nie ustalono formuły startu - czyli właściwie nie wiadomo na co z góry zgodził się Marek Woch..." - pisze z kolei analityk Daniel Pers.
Woch mówił o nim już w październiku ubiegłego roku, na wspólnej konferencji z Grzegorzem Braunem. Kaczyński o potrzebie zjednoczenia "obozu patriotycznego" w Polsce mówił kilkukrotnie między innymi w styczniu podczas spotkania z mieszkańcami Węgrowa. Podkreślał wówczas, że w tym obozie mieści się PiS i trzy "Konfederacje" (Ruch Narodowy Krzysztofa Bosaka oraz Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena, a także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna).
Już w połowie 2025 roku źródła PAP związane z PiS przekazywały, że ugrupowanie zabiega o koalicjanta, którym mogła zostać Konfederacja. Z kolei głosy płynące z Konfederacji mówiły wtedy o niepoważnej propozycji i oceniły ją jako grę obliczoną na pozyskanie elektoratu ugrupowania. Od tamtego czasu zarówno politycy PiS, w tym Kaczyński, jaki i posłowie Konfederacji, w tym lider Nowej Nadziei Sławomir Mentzen, krytykowali się wzajemnie w mediach.
Pod koniec ubiegłego roku posłowie PiS i Konfederacji w rozmowie z PAP przyznali, że to w prezydencie Karolu Nawrockim widzą patrona prawicowego paktu senackiego, a być może też głównego rozgrywającego ewentualnej powyborczej koalicji. Ponadto rozmówcy z Konfederacji nie odrzucili współpracy z Konfederacją Korony Polskiej Brauna, ale - jak podkreślili - ponowne działanie z nim w jednym ugrupowaniu jest wykluczone.
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Nie będzie nowej umowy TVP z Kościołem. Obowiązującą podpisał Kurski
[
Bułgaria nie będzie wspierać Ukrainy? "To nie miejsce dla nas"
[
Fala komentarzy po słowach Kaczyńskiego. Mentzen: O to mi chodziło
[
PiS i Bezpartyjni Samorządowcy nawiązują współpracę. Celem Senat
[
Czarnek idzie w zaparte. Nie wycofa się ze swoich słów o Ukrainie