
Kobieta, która na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu wynajmuje biuro do prowadzenia działalności gospodarczej, złożyła zawiadomienie ws. zniesławienia. Policja zabezpieczyła materiały związane ze sprawą, w tym nagranie opublikowane w internecie.
")
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn. W środę 8 lipca rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak poinformował, że śledczy przedstawili im zarzuty zniesławienia. Chodzi o pomówienia dotyczące rzekomego prowadzenia działalności "mieszającej strukturę etniczną".
Mężczyźni nie przyznali się do winy. Jeden odmówił składania wyjaśnień, a drugi oświadczył, że poszedł na uniwersytet w Poznaniu, bo chciał sprawdzić, czy znajdujące się tam pomieszczenia wynajmuje firma sprowadzająca cudzoziemców. Prokuratura zastosowała wobec podejrzanych dozór policji oraz zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzoną. Grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
Zobacz wideo Bąkiewicz groził funkcjonariuszce, bo czuje się bezkarny
Nagranie zarejestrowane na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu opublikował na swoim profilu w serwisie X m.in. portal Goniec.pl. Na nagraniu widać mężczyzn, którzy próbowali wejść do biura ukraińskiej firmy. Twierdzili, że chcieli ją skontrolować, ponieważ "Ukraina jest wrogo nastawiona do Polski". - Chcielibyśmy zobaczyć, czy nie wspieracie państwo Stepana Bandery - powiedział jeden z mężczyzn.
Mężczyźni pytali też przedstawicielkę firmy, jaki ma stosunek do Bandery i dlaczego nie prowadzi działalności gospodarczej w swoim kraju. Kobieta nie wpuściła ich do biura. Goniec.pl poinformował, że mężczyźni to aktywiści wspierający Grzegorza Brauna i Janusza Korwin-Mikkego.
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak przekazał w środę, że w ramach postępowania przygotowawczego funkcjonariusze przeanalizują też zachowanie innych osób biorących udział w incydencie, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl.
"Żaden nawiedzony typ nie będzie w Polsce bezkranie nękał kogokolwiek. Bez względu na narodowość, kolor skóry czy płeć. W każdym tego typu przypadku policja będzie stanowczo reagowała. Polska to państwo prawa!" - napisał w czwartek 9 lipca na X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Dziękujemy za przeczytanie
[
Obajtek przepychał się z prezesem IKS Solino. "Wchodzę na zakład na siłę"
[
Lwów. Radni chcą uczcić dowódcę UPA
[
IMGW pokazał prognozę. Ekstremalne upały wrócą do Polski
[
Erdogan przekazał przywódcom prezenty. Starmer zostawił swój w Turcji
[
Reporter do szefa NATO o "szacunku do siebie". "Siedzi pan obok Trumpa i milczy"