
Mychajło Fedorow powiedział, że korupcja w ukraińskim Ministerstwie Obrony nie dotyczyła tylko pojedynczych umów. Według niego część szefów departamentów utrzymywała bliskie kontakty z organami ścigania i prywatnymi przedsiębiorstwami.
Fot. REUTERS/Alina Smutko
- Byli tacy kierownicy działów, którzy nie uczestniczyli w posiedzeniach Ministerstwa Obrony bez obecności przedstawicieli określonych organów ścigania. Zaczęliśmy ich zwalniać jednego po drugim - powiedział były szef ukraińskiego MON Mychajło Fedorow, cytowany przez "Kyiv Post". Fedorow odniósł się do swojej pracy w ministerstwie podczas konferencji prasowej w czwartek 16 lipca.
Fedorow przekazał, że jedną z pierwszych decyzji, które podjął jako minister, była zmiana systemu zamówień publicznych. - Wcześniej Sztab Generalny przygotowywał listę firm i produktów, które należało kupić. Zdecydowaliśmy, że zamówienia powinny koncentrować się na 10 najlepszych firmach pod względem jakości w każdej kategorii - poinformował.
Zobacz wideo Na 900 rosyjskich Iskanderów, Europa produkuje tylko 600 pocisków
Były szef ukraińskiego MON przekazał też, że jego resort unieważnił wiele umów między ukraińskimi firmami a zagranicznymi dostawcami, które zawarto przed objęciem przez niego urzędu. - Jako państwo podjęliśmy surowe działania, naruszając strategie biznesowe niektórych firm. Ale jak mogę uzasadnić zakup pocisków, których mamy już nadmiar, skoro brakuje nam innych rodzajów amunicji? - pytał.
Artykuł jest aktualizowany
Dziękujemy za przeczytanie
[
Łukasz Żak skazany. Finał sprawy wypadku na Trasie Łazienkowskiej
[
Prokurator od "zamachu stanu" miał ukryć faktury przed NIK. Trwa śledztwo
[
Rozmawiali o morderstwie Nowaka w radiowozie. Wstrząsające nagranie
[
Wniosek o ukaranie prezesa PiS. "Chuligańskie zachowania"
[
Trump: Putin gotowy do zawarcia umowy. "Władimirze, czas, żebyś przestał"