
Policja przeprowadziła interwencję na stacji paliw w Swarzędzu. Funkcjonariusze zarządzili ewakuację budynków znajdujących się w pobliżu miejsca zdarzenia.
W środę 15 lipca około godziny 15 pojawiły się pierwsze informacje o akcji służb na terenie stacji paliw przy skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Kirkora w Swarzędzu (woj. wielkopolskie). - W Swarzędzu nie doszło do wypadku. Na stację benzynową przyjechał mężczyzna, żeby zatankować paliwo. Zauważył, że w pewnym miejscu samochodu znajdują się dziwnie wyglądające kable. Zaniepokojony poprosił policję o interwencję - powiedział w rozmowie z portalem epoznan.pl rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak.
Reporter Radia Poznań ustalił nieoficjalnie, że pod samochodem znajdował się zapalnik. Na miejsce zdarzenia przyjechali policyjni pirotechnicy oraz straż pożarna. Funkcjonariusze ogrodzili teren stacji paliw taśmami.
Zobacz wideo Nietrzeźwy kierowca w Gorzowie Wielkopolskim doprowadził do zderzenia i próbował uciekać pieszo
Kierowca, który zauważył kable pod swoim autem, otrzymywał wcześniej pogróżki - poinformował nieoficjalnie "Tygodnik Swarzędzki". Gazeta przekazała, że właśnie z tego powodu widok wystających kabli wzbudził niepokój mężczyzny.
Policja zdecydowała o ewakuacji stacji benzynowej, restauracji McDonald's, centrum ogrodniczego i dealera samochodowego. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że w związku z akcją służb na stacji paliw jezdnie w kierunku Kostrzyna i Poznania zostały zablokowane.
Wyłączono z ruchu odcinek ulicy Poznańskiej, który jest fragmentem drogi krajowej nr 92. Samochody muszą korzystać z objazdów przez ulice Sośnicką, Strzelecką i Stawną. Wstrzymano również pociągi relacji Poznań Główny-Warszawa Centralna. Linia kolejowa znajduje się po drugiej stronie stacji paliw.