
Z Estonii wyjeżdżają amerykańscy żołnierze. Nie wiadomo, kiedy przyjadą kolejni. - USA pozostawiły Estonię w zawieszeniu - komentuje przewodniczący Narodowej Komisji Obrony Kalev Stoicescu.
Z Estonii wyjeżdżają amerykańscy żołnierze. Nie wiadomo, kiedy przyjadą kolejni. - USA pozostawiły Estonię w zawieszeniu - komentuje przewodniczący Narodowej Komisji Obrony Kalev Stoicescu.
")
Fot. REUTERS/Angelina Katsanis
Żołnierze USA stacjonowali w mieście Tapa oraz w południowej Estonii na mocy porozumienia. Nic się w nim nie zmieniło, ale z powodu reorganizacji wojsk w Europie setki żołnierzy opuściło ten kraj. "Łącznie było ich około 500-700. Obecnie pozostało mniej niż sto" - napisali dziennikarze estońskiego portalu ERR.ee.
Zobacz wideo Słodko-gorzki jubileusz 250-lecia USA. Komentarz w 8:10
Estoński minister obrony, Hanno Pevkur poinformował, że - zdaniem Naczelnego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO w Europie i Dowódcy Wojsk Lądowych - kolejna amerykańska jednostka rotacyjna powinna przyjechać do jego kraju latem i pozostać tam do końca roku. Nie wiadomo jednak, ile liczyłaby żołnierzy.
Rozmieszczenie sił USA w Estonii ma nastąpić w ramach kolejnej rotacji do Polski. Do tego czasu, Estonia będzie musiała polegać na swoich możliwościach oraz grupach bojowych NATO, które rotacyjnie stacjonują w krajach bałtyckich.
Przewodniczący Narodowej Komisji Obrony, Kalev Stoicescu ocenił, że USA pozostawiły Estonię i inne kraje "w zawieszeniu". Jego zdaniem procent PKB przeznaczany na obronność nie miał znaczenia w tej kwestii. - Możemy tu śpiewać, tańczyć i skakać na jednej nodze. Ale i tak decyzję podejmuje Biały Dom i amerykańska administracja, kierując się własnymi interesami i wizją USA - powiedział Stoicescu.
Rzecznik Pentagonu, Sean Parnell, 20 maja wydał oświadczenie, w którym poinformował, że "Departament Wojny zmniejszył całkowitą liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) przydzielonych do Europy z czterech do trzech". Tym samym przywrócił stan z 2021 roku.
"Skutkuje to tymczasowym opóźnieniem rozmieszczenia amerykańskich sił zbrojnych w Polsce, która jest modelowym sojusznikiem USA. Departament określi ostateczną dyspozycję tych i innych sił zbrojnych USA w Europie w oparciu o dalszą analizę strategicznych i operacyjnych potrzeb Stanów Zjednoczonych, a także zdolności naszych sojuszników do zaangażowania sił na rzecz obrony Europy" - napisał Parnell. Obecnie trwają negocjacje - z udziałem polskich przedstawicieli - w tej sprawie.
Redagował Jan Latała
Dziękujemy za przeczytanie
[
Tak wyglądał rajd autobusu w Warszawie. Ustalono nieoficjalnie przyczynę
[
Silny wiatry i 5 stopni. Nadchodzi ochłodzenie
[
Poważny wypadek autobusu w Warszawie
[
Wyciekł list Kaczyńskiego. "Ukraina nie może być wpuszczona do UE"
[![Burza wokół Szpitala Południowego. Trzaskowski powinien odejść? [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/7d/5f/1f/z32896125H.jpg)
Burza wokół Szpitala Południowego. Trzaskowski powinien odejść? [SONDAŻ]