
- Lepiej, żeby wypowiedzi, które są eskalujące, się nie pojawiały - powiedział na konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka, zapytany o słowa szefa kancelarii prezydenta Ukrainy z rozmowy dla RBK-Ukraina.
- Lepiej, żeby wypowiedzi, które są eskalujące, się nie pojawiały - powiedział na konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka, zapytany o słowa szefa kancelarii prezydenta Ukrainy z rozmowy dla RBK-Ukraina.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Kyryło Budanow to były oficer wywiadu, w latach 2020-2026 szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, który od 2026 roku kieruje Kancelarią Prezydenta Ukrainy. Jest jednym z najbardziej zaufanych ludzi Wołodymyra Zełenskiego.
W ostatnich dniach Budanow udzielił wywiadu, w którym skomentował ostatnie napięcia między Ukrainą i Polską. Powiedział, że spodziewa się pogorszenia stosunków między oboma państwami w najbliższym czasie.
Zobacz wideo Generał Pacek: Romantyzm Zełeńskiego szkodzi Ukrainie
- 11 lipca przypada rocznica tragedii wołyńskiej. Z informacji, które posiadam, wynika, że (strona polska - red.) przygotowuje cały szereg działań prowadzących do eskalacji. (...) Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum (...) - mówił Budanow.
Szef kancelarii Zełenskiego zapowiedział, że "każdy przejaw nieprzyjaznej polityki spotka się z reakcją". - Największa eskalacja zawsze prowadzi albo do katastrofy, albo do deeskalacji. Mam nadzieję, że dojdzie do deeskalacji - powiedział.
- Jeśli chodzi o konkretne wypowiedzi polityków, to niestety zarówno po stronie ukraińskiej, wśród niektórych polityków, jak i po stronie polskiej, pojawiają się elementy i dyskusje, które eskalują napięcie pomiędzy Polską a Ukrainą - odniósł się do tych słów we wtorek po południu Adam Szłapka.
Jak dodał rzecznik Rady Ministrów, wdawanie się w takie "słowne przepychanki" nie jest dobre ani dla Polski, ani dla Ukrainy, oraz działa osłabiające na strategiczną współpracę sąsiadów. - Lepiej, żeby wypowiedzi, które są eskalujące, się nie pojawiały. Naszym zadaniem jako władz jest działanie w interesie Polski, a w interesie Polski jest to, żeby Rosja tej wojny nie wygrała. Zarówno ten i poprzedni rząd bardzo konsekwentnie działał wspierając wysiłki Ukraińców na froncie - podkreślił Szłapka.
- Nie jest dobrze i nie będzie dobrze, jeśli napięcie między Warszawą a Kijowem będzie narastało, bo wiemy, że najbardziej z tego cieszą się wszyscy na Kremlu - kontynuował polityk Koalicji Obywatelskiej.
Spór między Polską a Ukrainą wywołała - podjęta pod koniec maja - decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W rezultacie Zełenski nie przyjechał do Gdańska na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy.
1 lipca Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy przyjęła ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, w którym - według słów przewodniczącego parlamentu Rusłana Stefanczuka - znajdą się "najlepsi synowie i córki narodu ukraińskiego". Deputowany Mykyta Poturajew powiedział, że nie ma jeszcze listy działaczy, którzy mogą znaleźć się w Panteonie. Nie wykluczył jednak, że może znaleźć się wśród nich np. Stepan Bandera.
Dziękujemy za przeczytanie
[
Sprawa pocisków Patriot dla Ukrainy. Nawrocki do szefa MON: Zdumiewa mnie pan
[
Bosak po rozmowie z Nawrockim: Jest jasne, że Kosiniak-Kamysz kłamał
[
Ukraina ostrzega Polskę. "Punkt kulminacyjny" i "eskalacja"
[
Marcin Romanowski nie przebywa w Serbii. Dokument wpłynął do sądu
[
Rodzinna tragedia w Skawinie. Są wyniki sekcji zwłok