
Mieszkańcy Kijowa w nocy zmagali się z pożarami i trzaskiem pękających szyb. Ośmioro z nich zostało rannych.
Fot. REUTERS/Valentyn Ogirenko
Rosja w nocy z piątku na sobotę (10/11 lipca) przeprowadziła atak rakietowy na stolicę Ukrainy. Poinformował o nim między innymi szef administracji wojskowej Kijowa Tymur Tkaczenko. "Wróg atakuje stolicę rakietami. Proszę pozostać w bezpiecznych miejscach" - napisał Tkaczenko o godzinie 2:41 na Telegramie.
Zobacz wideo Ukraina pod nocnym ostrzałem rosyjskich rakiet
Początkowo ataki w kijowskim rejonie dnieprowskim uszkodziły niezamieszkały budynek cywilny. Nad obszarem zaczął unosić się dym. Do podobnej sytuacji doszło w rejonie światoszyńskim. Mniej szczęścia miał jednak rejon darnicki. "Płonie stacja transformatorowa" - poinformował po godzinie 3:00 mer Kijowa Witalij Kliczko. Rosyjski atak nie tylko doprowadził do pożaru, ale wybił szyby w znajdującym się na tym obszarze budynku mieszkalnym.
Pożar wybuchł też w rejonie sołomiańskim, gdzie ogień rozprzestrzeniał się w trzypiętrowym biurowcu. W rejonie darnyckim pocisk trafił w jezdnię. "W pobliskich budynkach powybijało okna" - napisał Kliczko.

Kijów. Rosyjski pocisk uderzył w jezdnię, 11 lipca 2026 r.Fot. REUTERS/Valentyn Ogirenko
Początkowo służby informowały o rannej kobiecie, która została przetransportowana do szpitala. Liczba poszkodowanych stopniowo rosła i według ostatnich doniesień przekazanych po godzinie 5:00 rano bilans poszkodowanych wyniósł osiem osób.
"Osiem osób zostało rannych w wyniku ataku wroga na Kijów. Wśród rannych jest 11-letni chłopiec. Czterech rannych przebywa w szpitalu w mieście. Pozostali zostali opatrzeni na miejscu przez lekarzy" - poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko.
Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły grupowe ataki z wykorzystaniem "precyzyjnej broni dalekiego zasięgu, naziemnej i powietrznej", a także bezzałogowych statków powietrznych. Pomimo uszkodzonych budynków cywilnych Moskwa twierdzi, że celem były przedsiębiorstwa ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego w Kijowie, które zajmują się produkcją i magazynowaniem dronów oraz obiekty infrastruktury portowej w Odessie, Czarnomorsku i Izmaile, gdzie mają być składowane ładunki wojskowe.
Siły Powietrzne powiadomiły w komunikatorze Telegram, że Rosja zaatakowała Ukrainę sześcioma pociskami balistycznymi typu Iskander-M/S-400, czterema kierowanymi pociskami lotniczymi typu Ch-59/69, dwoma pociskami przeciwradarowymi typu Ch-31 oraz 121 dronami różnych typów.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dwa pociski Ch-59/69 oraz 111 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed, Gerber, Itałmas na północy, południu i wschodzie kraju. Siły Powietrzne odnotowały uderzenia rakiet i bojowych dronów w 11 lokalizacjach, a także upadek zestrzelonych obiektów w trzech lokalizacjach.
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Tragiczna śmierć rowerzysty na warszawskiej Woli
[
Awantura na pokładzie. Polki wyprowadzone z samolotu
[
Prokuratura chce uchylić immunitet Myrsze. Poseł KO: To był mój błąd
[
"Lista wrogów" Ukrainy. BBN zaproponował odpowiedź. "Mamy narzędzia"
[
Znamy kolejnych członków Rady Nowej Konstytucji