
Ojciec Tadeusz Rydzyk podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja mówił o potrzebie odwagi w reagowaniu na krzywdę. W tym kontekście nawiązał do sytuacji Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.
Fot. Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl
- Robią krzywdę wielu ludziom, ludzie muszą uciekać, a czynili dobrze. Ksiądz Olszewski robił dobrze, minister nie chciał dawać pieniędzy na lewactwo, na demoralizację dzieci i młodzieży, na to LGBT, te nienormalności i za to cierpi, za to cierpią ci ministrowie, minister Ziobro i minister Romanowski - powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk w niedzielę 12 lipca w trakcie pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.
W pielgrzymce Rodziny Radia Maryja wziął udział m.in. szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, który odczytał list Karola Nawrockiego skierowany do uczestników wydarzenia. "Wierzę, że siła naszego państwa rodzi się nie tylko z jego potencjału, lecz także z ludzi tworzących wspólnoty oparte na wierze, odpowiedzialności i miłości do Ojczyzny. Od 35 lat jednym z takich środowisk jest Rodzina Radia Maryja. Za to świadectwo z całego serca dziękuję. Dziękuję za wszystkie lata tego Bożego szaleństwa, które zgromadziło wokół Radia Maryja, Telewizji Trwam i innych dzieł podejmowanych przez ojców redemptorystów, tak licznych prawych i wiernych Polaków" - napisał prezydent Nawrocki.
Zobacz wideo Czy Ziobro będzie dobrym korespondentem TV Republiki?
- Nieraz patrzę na niektóre twarze w Sejmie, to jakbym żulików jakichś widział, no naprawdę. Nie mówię to przeciwko człowiekowi, tylko: człowieku, czyń dobrze - powiedział Rydzyk w sobotę do pielgrzymów po zakończeniu mszy inaugurującej pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl.
Rydzyk stwierdził, że totalitaryzmy zaczynały od kłamstwa. - Odbierasz dobre imię, atakujesz. Jak oni atakowali Kościół, księży. Jak robili z nich pedofilów i nie wiadomo jakich przestępców. A teraz co robią w Polsce? Grzech może się wszędzie zdarzyć, niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w Polsce, gdyby nie księża? Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom - dodał.
Prokuratura podejrzewa Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego o popełnienie przestępstw związanych z nieprawidłowościami przy wydawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. W trakcie rządów Viktora Orbána Węgry przyznały im azyl polityczny. Po przejęciu władzy przez Pétera Magyara Węgry cofnęły status uchodźców Ziobrze i Romanowskiemu. Obaj politycy są obecnie poszukiwani przez polski wymiar sprawiedliwości. Wiadomo, że Ziobro wyjechał z Węgier do USA. Nie jest natomiast jasne, gdzie przebywa Romanowski.
Dziękujemy za przeczytanie
[
Burza po przemówieniu polskiego dyplomaty na Wołyniu. "Haniebne słowa"
[
Zełenski dodał wpis. Chodzi o zbrodnię wołyńską
[
Prokuratura chce uchylić immunitet Myrsze. Poseł KO: To był mój błąd
[
Rydzykowi puściły hamulce na pielgrzymce. "Żuliki w krawatach"
[
"Ukraina zmienia strategię". Zełenski wspomniał o Polsce