
Ministerka klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, została przewodniczącą nowej partii Unia Centrum. Ugrupowanie ma reprezentować osoby oczekujące odpowiedzialnego państwa, silnej gospodarki i nowoczesnych usług publicznych.
")
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę 12 lipca na konferencji prasowej z udziałem m.in. Pauliny Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, który został jednym z wiceprzewodniczących ugrupowania. Hennig-Kloska podkreśliła, że "Unia Centrum będzie mocnym fundamentem koalicji 15 października". Zaznaczyła także, że zdaniem członków klubu "centrum to miejsce, w którym skupiają się ludzie, aby wypracować najlepsze kompromisy".
Zobacz wideo Hołownia chwali Nawrockiego i żali się na Tuska
Celem partii - jak wyjaśniono - jest "budowa trwałego środowiska politycznego, które będzie reprezentować osoby oczekujące odpowiedzialnego państwa, silnej gospodarki i nowoczesnych usług publicznych". Fundamentami programu mają być silna i konkurencyjna gospodarka, wsparcie przedsiębiorczości i tworzenie dobrze płatnych i stabilnych miejsc pracy, odpowiedzialna transformacja energetyczna, silny samorząd, bezpieczeństwo państwa i obywateli oraz umacnianie silnej pozycji Polski w Unii Europejskiej.
Partia przyjęła barwy niebiesko-zielone. Hennig-Kloska wyjaśniła, że odzwierciedlają one wartości, na których chce budować to środowisko polityczne. Niebieski ma oznaczać wolność, przedsiębiorczość, nowoczesność i silną gospodarkę. Zieleń to z kolei odpowiedzialność za środowisko, czyste powietrze, bezpieczeństwo energetyczne i troska o przyszłe pokolenia.
Szefowa nowej partii zapowiedziała, że we wrześniu odbędzie się pierwsza Konwencja Programowa "Unii Centrum", podczas której przedstawione mają zostać kierunki programowe.
Partia pojawiła się kilka miesięcy po powołaniu Klubu Parlamentarnego Centrum. Ministerka klimatu i środowiska Hennig-Kloska, która przegrała wybory na nowego szefa Polski 2050 z szefową MFiPR Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i założyła odrębny klub 18 lutego.
Łącznie należy do niego 15 posłów, z czego 14 odeszło z partii podczas lutowego rozłamu. Do tej grupy zaliczają się: Elżbieta Burkiewicz, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Sławomir Ćwik, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Kasprzyk, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Norbert Pietrykowski, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń i Ewa Szymanowska. W KP Centrum znajduje się również posłanka Izabela Bodnar, która odeszła z partii w lipcu oraz senatorowie: Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski i Jacek Trela, którzy wraz z Hennig-Kloską zrezygnowali podczas ostatniego rozłamu.
Później - 4 marca - Paulina Hennig-Kloska poinformowała o założeniu Stowarzyszenia Centrum Polska. - Nowe stowarzyszenie ma dać przestrzeń do działania obywatelom, którzy chcą działać aktywnie w sferze okołopolitycznej, ale też dalej wspierać nas w działalności w parlamencie, rządzie, by tworzyć lepszą Polskę, lepsze i bardziej stabilne prawo - powiedziała posłanka. Hennig-Kloska zaznaczyła też, że celem jest, aby "Polska rozwijała się w dobrym tempie, bezpiecznie w tych trudnych, dynamicznie geopolitycznie czasach".
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
[
Burza po przemówieniu dyplomaty na Wołyniu. "Opluł zamordowanych Polaków"
[
Zełenski zwrócił się do Polaków. "Musimy pamiętać"
[
Prokuratura chce uchylić immunitet Myrsze. Poseł KO: To był mój błąd
[
Nie żyje senator Lindsey Graham. Jeszcze dwa dni temu był w Kijowie
[
Kaczyński będzie miał problemy? Posłanka zapowiada wniosek o ukaranie