RAK
    Krytyka po konferencji ministerki zdrowia. "Puder, nie realna zmiana"

    Krytyka po konferencji ministerki zdrowia. "Puder, nie realna zmiana"

    3590 odsłon
    Krytyka po konferencji ministerki zdrowia. "Puder, nie realna zmiana"

    Miały być 'satysfakcjonujące' i 'precyzyjne' propozycje naprawy ochrony zdrowia, ale przedstawiony przez ministerkę Jolantę Sobierańską-Grendę pakiet zmian nie przekonał niektórych ekspertów i polityków. Zarzucają oni resortowi między innymi, że większość pomysłów była już wcześniej zapowiadana, a nadal brakuje szczegółowego planu ich realizacji.

    Miały być "satysfakcjonujące" i "precyzyjne" propozycje naprawy ochrony zdrowia, ale przedstawiony przez ministerkę Jolantę Sobierańską-Grendę pakiet zmian nie przekonał niektórych ekspertów i polityków. Zarzucają oni resortowi między innymi, że większość pomysłów była już wcześniej zapowiadana, a nadal brakuje szczegółowego planu ich realizacji.

    Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

    Ministerka zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła w środę 8 lipca pakiet zmian, jakie mają zostać wdrożone w najbliższym czasie w ochronie zdrowia. To między innymi limit płacowy dla pracowników tego sektora do 240 złotych brutto za godzinę, zakaz zawierania umów przez szpitale z tzw. spółkami, obowiązek pracy medyków na co najmniej pół etatu w jednym miejscu czy stworzenie centralnej e-kolejki.

    Przygotowanie "satysfakcjonujących" i "precyzyjnych" propozycji zlecił w ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk. Wskazał konkretne problemy do rozwiązania: tzw. saloniki VIP w szpitalach, omijanie kolejek do świadczeń oraz bardzo wysokie zarobki niektórych medyków.

    Zobacz wideo "Czemu po prostu nie poda się pani do dymisji?". Ministerka zdrowia w ogniu pytań

    "Nie usłyszeliśmy, że ma to być realna naprawa systemu. Proponowane zmiany są fragmentaryczne"

    PAP zapytało byłego ministra zdrowia, dra Marka Balickiego, o zaprezentowane przez Sobierańską-Grendę pomysły. Stwierdził on, że zabrakło w nich konkretów oraz szczegółowego planu działania. - Nie usłyszeliśmy tego, o czym mówił premier Tusk, że ma to być realna naprawa systemu. Proponowane zmiany są fragmentaryczne - podkreślił.

    Ekspert zaznaczył, że do uzdrowienia sytuacji w ochronie zdrowia konieczna jest całościowa diagnoza. Jego zdaniem kwestie, którymi opinia publiczna żyje od tygodni, tj. kominy płacowe czy drastycznie przekraczany czas pracy lekarzy, to jedynie objawy złych rozwiązań systemowych. Zwrócił uwagę, że po roku funkcjonowania resortu pod obecnym kierownictwem i trzech latach rządów obecnej koalicji nadszedł czas na konkretny plan działań i dialog ze środowiskiem medycznym.

    Balicki skrytykował też postawę szefowej MZ. Stwierdził, że "pani minister nie określiła nawet, kiedy skrócą się kolejki w poszczególnych dziedzinach". - Jedyną propozycją był dokładniejszy monitoring, podczas gdy w rzeczywistości czas oczekiwania pacjentów na wizyty stale rośnie - zwrócił uwagę.

    Balicki pozytywnie ocenił natomiast stawki godzinowe zaproponowane przez szefową MZ. - Gdyby przyjąć, że średnia pensja to około 9 tysięcy złotych, dawałoby to około 27-30 tysięcy złotych miesięcznie. Tymczasem stawka 240 złotych za godzinę przy pełnym etacie pozwala zarobić około 40 tysięcy złotych. Dla zdecydowanej większości lekarzy to będzie rozsądny pułap, bo dzisiaj zarabiają mniej - powiedział.

    Surowo odniósł się natomiast do kwestii regulacji czasu pracy, przypominając o wygasającej 1 stycznia 2028 roku klauzuli opt-out. Wskazał na całkowity brak konkretów ze strony ministerstwa w tej sprawie. - Brakuje wyjścia poza schemat i przedstawienia realnego "game changera". To przypomina czasy poprzedniej minister zdrowia Izabeli Leszczyny: niekończące się poprawianie systemu w ten sam nieskuteczny sposób - podkreślił były minister zdrowia.

    Zdaniem rozmówcy PAP narastający kryzys w ochronie zdrowia i brak skutecznych rozwiązań doprowadzą ostatecznie do roszad personalnych. Balicki zaznaczył, że choć nie nastąpi to natychmiast, to zmiany są niezbędne, by ruszyć z miejsca.

    NIL o zapowiedziach resortu zdrowia: Wprowadzenie limitu wynagrodzeń może skończyć się katastrofą

    Z kolei Piotr Pisula z Naczelnej Izby Lekarskiej zauważył, że przedstawione przez ministerkę propozycje padały już jesienią zeszłego roku. - Trudno powiedzieć, że padły jakieś nowe propozycje. Od jesieni 2025 roku nie zobaczyliśmy żadnych konkretów i dzisiaj na razie też ich nie widzimy - powiedział dr Piotr Pisula.

    Naczelna Izba Lekarska obawia się, że wprowadzenie limitu wynagrodzeń w postaci 240 złotych za godzinę może skończyć się katastrofą w części placówek. - Obawiamy się, że limit może uderzyć w miejsca, które mają problemy ze znalezieniem pracowników. Są to najczęściej szpitale powiatowe - zwrócił uwagę.

    Opisując sytuację takich placówek, zastępca rzecznika NIL podkreślił, że powiatowe placówki najczęściej wspomagają się lekarzami, którzy na dyżury muszą dojeżdżać z daleka. Najprostszym sposobem na łatanie dziur kadrowych były do tej pory wyższe zarobki. Pisula wyraził nadzieję, że na czwartkowym spotkaniu z minister zdrowia padną wyczekiwane konkrety.

    Politycy grzmią: Te propozycje to puder, a nie realna zmiana

    Głos w sprawie zabrała również posłanka Razem Marcelina Zawisza. "Czy pani minister Sobierańska-Grenda drugi raz pokazała to samo? Jak widzę w rządzie doktryna 'dwa razy obiecać to lepiej niż raz zrealizować' ma się świetnie. I nadal nie ma ustaw? No ja w szoku. No więc tak: te zmiany to puder, a nie realna zmiana. Kontrakty zostają, patologie zostają, a na jedyną realną zmianę przyjdzie nam czekać do 'po wyborach'. Dramat. Chciałabym wiedzieć, czym pani minister się zajmowała przez ostatnie miesiące" - napisała na portalu X.

    "Czyli nie ma zasady 'albo-albo' dla lekarzy, kontraktoza i odklejone godziny pracy zostają, 'salary cap' taki, żeby można go obejść, konkretnej ustawy nie przygotowali, a elektroniczna rejestracja na operacje będzie... po wyborach" - podkreślił z kolei przewodniczący Razem Adrian Zandberg.

    Były wiceszef MZ Janusz Cieszyński z PiS napisał ironicznie, że "w ramach wielkiego przyspieszenia Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że Centralna e-Rejestracja ruszy na 100 proc. po wyborach w 2027 roku".

    Z kolei działacz KO Stanisław Krupiński stanął w obronie ministerki i napisał na X, że "nie chodziła po mediach ani nie przecinała purpurowych kokard", tylko "cicho pracowała i właśnie zaprezentowała najlepszą reformę ochrony zdrowia, jaką widziała Polska od lat".

    Źródło: PAP, Alicja Kublicka (PAP)

    Dziękujemy za przeczytanie

    • [Sobierańska-Grenda ogłosiła zmiany w ochronie zdrowia. "To będzie szok"

      Sobierańska-Grenda ogłosiła zmiany w ochronie zdrowia. "To będzie szok"

      ](https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32902223,zmiany-w-ochronie-zdrowia-sobieranska-grenda-oglasza-propozycje.html#do_w=48&do_v=1861&do_st=RS&do_sid=2825&do_a=2825&e=PSzPopImg1)

    • [Bosak: Jest jasne, że Kosiniak-Kamysz kłamał. "Wierzę prezydentowi"

      Bosak: Jest jasne, że Kosiniak-Kamysz kłamał. "Wierzę prezydentowi"

      ](https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32899316,bosak-po-rozmowie-z-nawrockim-jest-jasne-ze-kosiniak-kamysz.html#do_w=48&do_v=1861&do_st=RS&do_sid=2825&do_a=2825&e=PSzPopImg2&do_upid=1861_ti&do_utid=32899316&do_uvid=1783410652396)

    • [Sprawa pocisków Patriot dla Ukrainy. Nawrocki do szefa MON: Zdumiewa mnie pan

      Sprawa pocisków Patriot dla Ukrainy. Nawrocki do szefa MON: Zdumiewa mnie pan

      ](https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32899809,sprawa-pociskow-patriot-dla-ukrainy-nawrocki-do-szefa-mon.html#do_w=48&do_v=1861&do_st=RS&do_sid=2825&do_a=2825&e=PSzPopImg3&do_upid=1861_ti&do_utid=32899809&do_uvid=1783416866609)

    • [Pociąg odjechał bez 5-latki. Dziewczynka z Niemiec została na Warszawie Zachodniej

      Pociąg odjechał bez 5-latki. Dziewczynka z Niemiec została na Warszawie Zachodniej

      ](https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32900951,pociag-odjechal-bez-5-latki-dziewczynka-z-niemiec-zostala-na.html#do_w=48&do_v=1861&do_st=RS&do_sid=2825&do_a=2825&e=PSzPopImg4&do_upid=1861_ti&do_utid=32900951&do_uvid=1783441744186)

    • [Nawrocki rozmawiał z Zełenskim. "Odczuwamy wspólne zagrożenie"

      Nawrocki rozmawiał z Zełenskim. "Odczuwamy wspólne zagrożenie"

      ](https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32901553,nawrocki-dyskutowal-z-zelenskim-o-upa-nie-wyklucza-to-naszego.html#do_w=48&do_v=1861&do_st=RS&do_sid=2825&do_a=2825&e=PSzPopImg5&do_upid=1861_ti&do_utid=32901553&do_uvid=1783493316994)

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw