
Miasto, w reakcji na niedawny incydent z wężem, zdecydowało się na zlikwidowanie strefy grillowej na Zakrzówku. Zarząd Zieleni Miejskiej tłumaczy jednak, że wpływ na tę decyzję miały także inne akty wandalizmu, które odnotowano w tym rejonie.
Miasto, w reakcji na niedawny incydent z wężem, zdecydowało się na zlikwidowanie strefy grillowej na Zakrzówku. Zarząd Zieleni Miejskiej tłumaczy jednak, że wpływ na tę decyzję miały także inne akty wandalizmu, które odnotowano w tym rejonie.
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl / zdjęcie ilustracyjne
Z terenu parku usunięto już oznaczenia oraz kosze na popiół i odpady po grillowaniu. Magistrat tłumaczy decyzję licznymi aktami wandalizmu, do których miało dochodzić w tym rejonie. Czarę goryczy przelał incydent, o którym urzędników poinformowała jedna z mieszkanek.
Jak podało m.in. RMF FM i Radio Kraków, kobieta opowiedziała, że uczestnicy jednej z imprez plenerowych w Parku Zakrzówek dla zabawy usmażyli na ognisku węża gniewosza. To gatunek ściśle chroniony w Polsce. Jego występowanie właściwie tam uratowało ten teren przed zabudową deweloperską.
Zobacz wideo Czy będzie wojna lewicy o fotel prezydencki w Krakowie?
- Zostaliśmy o takiej sytuacji poinformowani przez mieszkankę, która rzeczywiście nawet miała zdjęcia na dowód. Więc chociażby z tych względów podjęliśmy decyzję ostateczną. Mówimy o aktach wandalizmu, mówimy o niszczeniu infrastruktury, mówimy o działaniach, które wprost szkodziły przyrodzie. To jest zadeptywanie siedlisk, to jest zostawianie śmieci. Dochodziło do sytuacji, w których życie traciły zwierzęta - powiedziała Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.
Jak podaje portal krakow.naszemiasto.pl, urzędnicy zlikwidowali strefy grillowe także w innych parkach w mieście - Parku Krowoderskim oraz Parku Bagry Wielkie. - Także tam strefy grillowe zostały zlikwidowane z powodu powtarzających się problemów związanych z zakłócaniem porządku, uciążliwościami dla otoczenia oraz koniecznością ochrony terenów rekreacyjnych. Doświadczenia te pokazują, że organizacja miejsc do grillowania w przestrzeni publicznej wymaga szczególnej rozwagi i uwzględnienia interesów wszystkich użytkowników takich terenów - mówią w rozmowie z portalem.
Dziękujemy za przeczytanie
[
Putin zwołał pilne posiedzenie. Tematem wrażliwy obszar dla NATO
[
Ministerka zdrowia wyjaśnia. Stąd wzięło się w oświadczeniu 725 tys. zł
[
UPA to bohaterowie, o Wołyniu mało kto wie. Jak to widzą Ukraińcy
[
Zełenski pilnie wraca do Ukrainy. "Putin szykował to od jakiegoś czasu"
[
Zełenski spuścił z tonu w sprawie Polski. "Jesteśmy przyjaciółmi"