
Tomasz Pałasz — – Mamy sytuację sporną w Prawie i Sprawiedliwości – przyznał w „Porannych Rozmowach Zero” Sebastian Kaleta. Polityk ocenił, że stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego „zaprzecza jednolitości naszego środowiska”. Były wiceminister sprawiedliwości był także pytany o ukrywającego się
– Mamy sytuację sporną w Prawie i Sprawiedliwości – przyznał w „Porannych Rozmowach Zero” Sebastian Kaleta. Polityk ocenił, że stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego „zaprzecza jednolitości naszego środowiska”. Były wiceminister sprawiedliwości był także pytany o ukrywającego się przed prokuraturą Marcina Romanowskiego.

Sebastian Kaleta w Porannych Rozmowach Zero (fot. Kanał Zero)
Gościem Roberta Mazurka w „Porannych Rozmowach Zero” był Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości.
Ostatnie dni przeminęły w cieniu politycznej awantury wewnątrz partii Jarosława Kaczyńskiego. Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania.
Chodzi m.in. o „Rozwój Plus” byłego premiera Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”.
Początek rozmowy dotyczył Marcina Romanowskiego, kolegi Kalety z ministerstwa z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości.
– Nie wiem, gdzie się znajduje w tym momencie. Aktualnie jest osobą prześladowaną przez prokuraturę wykonującą polecenia Donalda Tuska. Taką wybrał taktykę, że w kazamatach się nie da zamknąć Tuskowi, żeby być jego maskotką i podjął innego rodzaju walkę z tym reżimem – powiedział Sebastian Kaleta o ukrywającym się przed sprawiedliwością Marcinie Romanowskim.
W dalszej części programu Robert Mazurek nawiązał do konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości.
– A pije pan dużo zimnej wody? Bo Jarosław Kaczyński apeluje, żeby się pan napił – powiedział dziennikarz. Pytanie Mazurka to nawiązanie do wpisu lidera PiS, w którym zaapelował o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”.
– Mamy sytuację sporną w Prawie i Sprawiedliwości, w którym część naszego środowiska uważa, że może prowadzić działalność pod innym szyldem skutecznie – powiedział Kaleta.
– Forma jego działania jest odbierana, interpretowana i zdefiniowana w tym momencie przez stosowne decyzje kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości jako inicjatywa, która zaprzecza jednolitości naszego środowiska – dodał o stowarzyszeniu „Rozwój Plus” byłego premiera Morawieckiego.
Polityk zaapelował do „środowiska rozłamowego”, aby swoją działalność „lekko wyróżniającą to środowisko” prowadziło wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Kaleta ocenił, że otoczenie Morawieckiego posługuje się „językiem konfrontacyjnym wobec Prawa i Sprawiedliwości”.
Robert Mazurek rozmawiał z Sebastianem Kaletą również o Przemysławie Czarnku, kandydacie Prawa i Sprawiedliwości na premiera, który został na X skrytykowany przez Jarosława Kaczyńskiego za słowa o Ukrainie.
– Jeśli ktoś jest kandydatem na premiera, jest liderem projektu, ale to nie oznacza ze wszystkie jego pomysły czy poglądy są od razu wdrażane w życie. Na tym polega gra drużynowa – powiedział Kaleta, nie zgadzając się z Mazurkiem, że Czarnek „został skarcony”.
Artykuł aktualizowany.