RAK
    Tragedia pod Staszowem. Jedna osoba zginęła, cztery w szpitalu, ktoś uciekł z auta

    Tragedia pod Staszowem. Jedna osoba zginęła, cztery w szpitalu, ktoś uciekł z auta

    1998 odsłon
    Tragedia pod Staszowem. Jedna osoba zginęła, cztery w szpitalu, ktoś uciekł z auta

    Aleksandra Cieślik — Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 764 w miejscowości Wólka Żabna (woj. świętokrzyskie). W sobotę nad ranem kierowca volkswagena stracił panowanie nad autem i dachował. Na miejscu zginął 22-letni mężczyzna, a cztery osoby trafiły do szpitali. Trwają poszukiwania pasażera

    Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 764 w miejscowości Wólka Żabna (woj. świętokrzyskie). W sobotę nad ranem kierowca volkswagena stracił panowanie nad autem i dachował. Na miejscu zginął 22-letni mężczyzna, a cztery osoby trafiły do szpitali. Trwają poszukiwania pasażera, który zbiegł z miejsca zdarzenia.

    Straż pożarna

    Wóz straży pożarnej. (fot. Longfin Media / Shutterstock)

    • Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 5:00 rano na drodze wojewódzkiej nr 764.
    • W wyniku dachowania volkswagena śmierć poniósł 22-latek, a stan jednego z rannych nastolatków jest krytyczny.
    • Z relacji świadków wynika, że z auta uciekła jedna osoba – policja prowadzi intensywne poszukiwania.

    Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

    Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 5:00 nad ranem na drodze wojewódzkiej nr 764, w miejscowości Wólka Żabna (gmina Staszów). Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o samochodzie osobowym, który zjechał z jezdni. Siła uderzenia była ogromna, a pojazd został zniszczony.

    Jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych, kierujący samochodem marki Volkswagen z niewyjaśnionych dotąd przyczyn nagle stracił panowanie nad kierownicą. Auto z impetem wypadło z drogi, a następnie dachowało. Na miejscu natychmiast pojawiły się zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

    Jedna ofiara śmiertelna, ranni nastolatkowie

    W wyniku odniesionych obrażeń śmierć na miejscu poniósł 22-letni mężczyzna, który znajdował się wewnątrz pojazdu. Czterej inni podróżni – młodzi ludzie w wieku od 17 do 19 lat – odnieśli poważne obrażenia. Zostali oni natychmiast przetransportowani do szpitali w Staszowie, Busku-Zdroju oraz Kielcach.

    Lekarze walczą o życie jednego z poszkodowanych nastolatków. Jak przekazały służby medyczne, stan jednego z pacjentów hospitalizowanych po tym zdarzeniu jest określany przez lekarzy jako krytyczny.

    [

    Książki, których nikt dziś nie przeczyta. Niezwykły projekt w sercu Oslo](/news/future-library-w-oslo-biblioteka-przyszlosci-i-sekrety-literatury-na-100-lat)

    [

    Tusk z ultimatum, Trzaskowski z dymisjami. Ciekawe, co powiedziałby Łącki](/news/moglo-byc-gorzej-tusk-postawil-ultimatum-trzaskowski-pokazal-sprawczosc)

    [

    Pomagała w pandemii, teraz za to płaci. Jak decyzja NFZ niszczy lekarkę z Braniewa](/news/stomatolog-z-braniewa-i-dlug-w-nfz-urzad-zazadal-zwrotu-pieniedzy-z-czasu-pandemii)

    Policja szuka zbiega i ustala kierowcę

    Sprawa ma jednak tajemniczy i dynamiczny przebieg. Z relacji naocznych świadków, którzy pierwsi pojawili się na miejscu tragedii, wynika, że w samochodzie mogła znajdować się jeszcze jedna osoba. Miała ona o własnych siłach wydostać się z rozbitego wraku i zbiec w nieznanym kierunku przed przyjazdem służb.

    – Z relacji świadków wynika, że w pojeździe znajdować się mogła jeszcze jedna osoba, która zbiegła z miejsca zdarzenia – potwierdziła w rozmowie z mediami st. asp. Joanna Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie. Śledczy na ten moment nie informują, czy uciekinier był kierowcą, czy pasażerem.

    Trwają intensywne czynności śledcze

    Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia oraz przeprowadzili szczegółowe oględziny terenu i rozbitego pojazdu. Kluczowym elementem śledztwa jest obecnie ustalenie, kto w momencie wypadku siedział za kierownicą volkswagena.

    – Trwają czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku – podsumowała st. asp. Joanna Szczepaniak.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw