
Aleksandra Cieślik — Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 764 w miejscowości Wólka Żabna (woj. świętokrzyskie). W sobotę nad ranem kierowca volkswagena stracił panowanie nad autem i dachował. Na miejscu zginął 22-letni mężczyzna, a cztery osoby trafiły do szpitali. Trwają poszukiwania pasażera
Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 764 w miejscowości Wólka Żabna (woj. świętokrzyskie). W sobotę nad ranem kierowca volkswagena stracił panowanie nad autem i dachował. Na miejscu zginął 22-letni mężczyzna, a cztery osoby trafiły do szpitali. Trwają poszukiwania pasażera, który zbiegł z miejsca zdarzenia.

Wóz straży pożarnej. (fot. Longfin Media / Shutterstock)
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 5:00 nad ranem na drodze wojewódzkiej nr 764, w miejscowości Wólka Żabna (gmina Staszów). Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o samochodzie osobowym, który zjechał z jezdni. Siła uderzenia była ogromna, a pojazd został zniszczony.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych, kierujący samochodem marki Volkswagen z niewyjaśnionych dotąd przyczyn nagle stracił panowanie nad kierownicą. Auto z impetem wypadło z drogi, a następnie dachowało. Na miejscu natychmiast pojawiły się zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
W wyniku odniesionych obrażeń śmierć na miejscu poniósł 22-letni mężczyzna, który znajdował się wewnątrz pojazdu. Czterej inni podróżni – młodzi ludzie w wieku od 17 do 19 lat – odnieśli poważne obrażenia. Zostali oni natychmiast przetransportowani do szpitali w Staszowie, Busku-Zdroju oraz Kielcach.
Lekarze walczą o życie jednego z poszkodowanych nastolatków. Jak przekazały służby medyczne, stan jednego z pacjentów hospitalizowanych po tym zdarzeniu jest określany przez lekarzy jako krytyczny.
[

Książki, których nikt dziś nie przeczyta. Niezwykły projekt w sercu Oslo](/news/future-library-w-oslo-biblioteka-przyszlosci-i-sekrety-literatury-na-100-lat)
[

Tusk z ultimatum, Trzaskowski z dymisjami. Ciekawe, co powiedziałby Łącki](/news/moglo-byc-gorzej-tusk-postawil-ultimatum-trzaskowski-pokazal-sprawczosc)
[

Pomagała w pandemii, teraz za to płaci. Jak decyzja NFZ niszczy lekarkę z Braniewa](/news/stomatolog-z-braniewa-i-dlug-w-nfz-urzad-zazadal-zwrotu-pieniedzy-z-czasu-pandemii)
Sprawa ma jednak tajemniczy i dynamiczny przebieg. Z relacji naocznych świadków, którzy pierwsi pojawili się na miejscu tragedii, wynika, że w samochodzie mogła znajdować się jeszcze jedna osoba. Miała ona o własnych siłach wydostać się z rozbitego wraku i zbiec w nieznanym kierunku przed przyjazdem służb.
– Z relacji świadków wynika, że w pojeździe znajdować się mogła jeszcze jedna osoba, która zbiegła z miejsca zdarzenia – potwierdziła w rozmowie z mediami st. asp. Joanna Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie. Śledczy na ten moment nie informują, czy uciekinier był kierowcą, czy pasażerem.
Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia oraz przeprowadzili szczegółowe oględziny terenu i rozbitego pojazdu. Kluczowym elementem śledztwa jest obecnie ustalenie, kto w momencie wypadku siedział za kierownicą volkswagena.
– Trwają czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku – podsumowała st. asp. Joanna Szczepaniak.