
Tomasz Pałasz — Urząd m. st. Warszawy wydał oświadczenia dotyczące sprawy opisanej w piątek przez Zero.pl, a dotyczącej zwolnienia sygnalisty. „Zarzuty nie potwierdziły się” – napisano w komunikacie.
Urząd m. st. Warszawy wydał oświadczenia dotyczące sprawy opisanej w piątek przez Zero.pl, a dotyczącej zwolnienia sygnalisty. „Zarzuty nie potwierdziły się” – napisano w komunikacie.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Urząd m. st. Warszawy wydał oświadczenia dotyczące sprawy opisanej w piątek przez Zero.pl.
Urzędnicy odpierają zarzuty i apelują o czekanie na wyrok sądu pracy.
„Wszystkie okoliczności dotyczące Zarządu Dróg Miejskich, o których pan Piotr powiadomił Urząd Miasta jako sygnalista, zostały wyjaśnione” – napisano w pierwszym zdaniu oświadczenia opublikowanego na stronie urzędu.
W komunikacie dodano, że okoliczności dotyczyły „rozbieżności w interpretacji przepisów prawa dotyczących ubezpieczenia przejmowanych wraków pojazdów”, a „zarzuty nie potwierdziły się”.
Autor oświadczenia podkreślił, że „ochrona sygnalistów jest bardzo ważna”. Zwrócił jednak uwagę, że „zdarza się, że pracownicy nadużywają statusu sygnalisty, aby chronić się przed ryzykiem zwolnienia z pracy”.
W komunikacie Urzędu m. st. Warszawy przypomniano, że pracodawcą sygnalisty był Zarząd Dróg Miejskich, który podjął decyzję o rozwiązaniu z nim umowy o pracę.
„Uzasadnienie wypowiedzenia jest bardzo obszerne. Podano w nim 8 przykładów nieprawidłowości po stronie pana Piotra, które w żaden sposób nie były związane z okolicznościami, o których pan Piotr zawiadamiał Zarząd Dróg Miejskich jako sygnalista” – napisano w oświadczeniu.
Urząd przekazał, że „sąd pracy oceni zasadność wypowiedzenia”. Pełna treść oświadczenia znajduje się na stronie urzędu.
Jak informowaliśmy w Zero.pl, pan Piotr, specjalista w należącym do m.st. Warszawy Zarządzie Dróg Miejskich, został sygnalistą w rozumieniu ustawy o ochronie sygnalistów. Dwa miesiące później zwolniono go z pracy. W uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę zacytowano fragment skargi przesłanej przez pana Piotra prezydentowi miasta Rafałowi Trzaskowskiemu.
ZDM przyznał w korespondencji z Zero.pl, że skargę na swoje kierownictwo otrzymał z warszawskiego ratusza.
– Byłem głupi. Trzeba było siedzieć cicho. Uwierzyłem, że w Polsce można być sygnalistą – mówi pan Piotr.
Rafał Trzaskowski podczas czwartkowej sesji Rady m.st. Warszawy zachęcał do zgłaszania nieprawidłowości oficjalną drogą. Dzięki temu – jak wskazał – można wyjaśniać poważne sprawy, a sygnaliści mogą liczyć na ochronę.
Artykuł jest aktualizowany.