RAK
    Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę. Koalicja rządowa krytykuje decyzję głowy państwa

    Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę. Koalicja rządowa krytykuje decyzję głowy państwa

    1 odsłon
    Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę. Koalicja rządowa krytykuje decyzję głowy państwa

    Kasjan Owsianko — Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu rządowej ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz regulacji wprowadzającej te przepisy. Ustawa, która po raz pierwszy w historii Polski pomyślnie przeszła przez obie izby parlamentu, miała

    Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu rządowej ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz regulacji wprowadzającej te przepisy. Ustawa, która po raz pierwszy w historii Polski pomyślnie przeszła przez obie izby parlamentu, miała uregulować kluczowe kwestie prawne i bytowe par żyjących w związkach nieformalnych. Decyzja głowy państwa wywołała falę krytyki ze strony polityków większości rządzącej.

    projekt-bez-nazwy-24

    Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej (fot. PAP / Albert Zawada / Shutterstock)

    • Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. Według prezydenta zmiana nazwy projektu nie naprawia błędów legislacyjnych rządu.

    • Projekt po raz pierwszy w historii Polski przeszedł przez obie izby parlamentu. Regulacja miała pomóc niemal dwóm milionom Polaków żyjących w związkach nieformalnych.

    • Decyzja wywołała oburzenie części polityków. Marta Wcisło z Koalicji Obywatelskiej określiła decyzję prezydenta jako przejaw okrucieństwa wobec ludzi.

    Prezydent Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz regulację ją wprowadzającą. Odrzucony projekt pozwalał dwóm pełnoletnim osobom na zawarcie przed notariuszem umowy rejestrowanej w urzędzie stanu cywilnego. Dokument miał regulować m.in. kwestie wspólności majątkowej, alimentów, prawa do mieszkania, dostępu do informacji medycznej oraz pochówku.

    – Sama zmiana nazwy ustawy nie zmienia charakteru prawnego proponowanego rozwiązania. To zresztą szerszy problem, który dotyka działalności legislacyjnej rządu – często uznaje on bowiem, że ładna nazwa projektu zamknie dyskusję nad złą i szkodliwą  treścią samej regulacji – argumentował prezydent.

    Rządowa propozycja umożliwiała formalizację związków partnerskich, w tym jednopłciowych. Mimo tarć w koalicji, projekt jako pierwszy w historii Polski pomyślnie przeszedł przez obie izby parlamentu.

    Oburzenie ze strony polityków po decyzji prezydenta

    Politycy większości parlamentarnej nie kryją oburzenia decyzją prezydenta. – Nawrocki zawetował bezpieczeństwo ludzi, bo ważniejsza okazała się dla niego ideologia i ukłon w stronę skrajnej prawicy. Odwrócił się plecami od dwóch milionów par, żyjących w związkach nieformalnych – mówi Zero.pl Marta Wcisło, europosłanka Koalicji Obywatelskiej.

    [

    Ważny podpis Nawrockiego. Prezydent o ograniczeniu presji i „straszaków”](/news/wazny-podpis-karola-nawrockiego-co-zmieni-sie-dla-posiadaczy-kredytow-we-frankach-szwajcarskich)

    [

    PKP Intercity z niechlubnym rekordem. W wakacje pociągi rzadko na czas](/news/opoznienia-na-kolei-w-czerwcu-problem-z-blisko-60-proc-pociagow-pkp-intercity)

    [

    Ministra chce zrównać wiek emerytalny. Tak to tłumaczy Burzyńskiej](/news/katarzyna-pelczynska-nalecz-w-kanale-zero-chce-zrownac-wiek-emerytalny)

    – Kto z nas nie zna takich par? Kochających się, świetnie funkcjonujących, uczciwie pracujących i rzetelnie płacących podatki. Ludzi, którzy przez lata budują wspólne życie, dom i poczucie bezpieczeństwa, ale wobec prawa nadal pozostają sobie obcy – kontynuuje.

    Polityczka podkreśla, że sama zna przypadek pary, która żyła razem wiele lat. – Kiedy jeden z partnerów nagle znalazł się w stanie krytycznym, próbowali w ostatniej chwili zawrzeć małżeństwo. Chcieli, aby to, co odkładali, wreszcie stało się faktem. Była to ostatnia wola umierającego człowieka, ale też troska o zabezpieczenie osoby, z którą wspólnie zbudował całe życie. Nikt nie powinien załatwiać takich spraw w szpitalu, w obliczu śmierci i pod presją każdej mijającej minuty – wskazuje.

    – To weto nie jest obroną żadnych wartości. To okrucieństwo wobec ludzi, którzy chcą jedynie godności, bezpieczeństwa i prawa do decydowania o własnym życiu – ocenia.

    „To zła decyzja: ideologia przesłoniła tu dobro ludzi. Panie Prezydencie Karolu Nawrocki, państwo to nie Kościół. Dziś w związkach pozamałżeńskich żyje niemal 2 mln Polaków, rodzi się co 3 dziecko. Państwo nie jest od tego, aby wymagać od nich ślubu. Państwo jest od tego, aby uszanować wybory swoich obywateli i dać im prawo do godnego życia w takim związku, w jakim chcą żyć i tworzyć rodzinę” – stwierdziła za to Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej i liderka Polski 2050.

    Nie tylko koalicja oburzona

    Negatywnie o decyzji prezydenta wypowiedział się również Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego. „Dostęp do informacji o stanie zdrowia bliskiej osoby, wspólne rozliczanie i po prostu łatwiejsze załatwianie codziennych spraw – takie rozwiązania zawierała ustawa o statusie osoby najbliższej” – ocenił.

    I dodał: „Prezydent zablokował dobre zmiany. Zamiast ułatwiać ludziom życie, wybrał politykę”.

    Do głosowania w mediach społecznościowych odniósł się także będący poza koalicją lider Razem Adrian Zandberg. „A to nawet nie były związki partnerskie, tylko jakaś smętna resztówka, parę drobnych administracyjnych zmian... Macie na tym punkcie obsesję, Karolu Nawrocki. Po prostu. Ideologia was zaślepia i krzywdzicie bez sensu ludzi” – napisał.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw