Kolejne zgony w znanym szpitalu. „Atrofia odpowiedzialności” to dopiero początek problemu

    Kolejne zgony w znanym szpitalu. „Atrofia odpowiedzialności” to dopiero początek problemu

    1445 odsłon
    Kolejne zgony w znanym szpitalu. „Atrofia odpowiedzialności” to dopiero początek problemu

    Wojciech Wiśniewski — Skierowanie sprawy zgonów pacjentów ze Szpitala Południowego do prokuratury to sygnał głębokiego kryzysu odpowiedzialności w ochronie zdrowia. Brakuje mechanizmów uczenia się na błędach, a system wyboru między milczeniem a śledztwem nie poprawia bezpieczeństwa pacjentów.

    Sytuacja w Szpitalu Południowym jest głęboko patologiczna. Fakt skierowania do prokuratury wielu wniosków o wszczęcie postępowania w związku ze zgonem kilkunastu osób powinien chyba skłonić zarząd szpitala, jego nadzór oraz organ tworzący do jakiejś refleksji. To kolejny dowód, że w systemie ochrony zdrowia nastąpiła atrofia elementarnej odpowiedzialności.

    [

    Afera w Szpitalu Południowym. W tle nazwisko wiceprezydent Warszawy](/news/afera-w-szpitalu-poludniowym-renata-kaznowska-i-jej-relacje-z-dawidem-kacprzykiem)

    [

    Afera w Szpitalu Południowym. Pełnomocnik Kacprzyka: To mistyfikacja](/news/afera-w-szpitalu-poludniowym-pelnomocnik-kacprzyka-to-mistyfikacja)

    [

    „Nieprawidłowości w Szpitalu Południowym są liczone już w dziesiątkach”](/news/patryk-slowik-w-kanale-zero-nieprawidlowosci-w-szpitalu-poludniowym-sa-liczone-juz-w-dziesiatkach)

    Pomijając konieczność wyjaśnienia sytuacji opisywanej przez redakcję Zero.pl, warto zastanowić się, w jaki sposób sprawić, żeby tych sytuacji było jak najmniej. Przecież jest pewne, że błędy spowodowały utratę zdrowia pacjentów również w innych ośrodkach. Cały kraj nie leczy się w końcu w Szpitalu Południowym.

    Gdzie ta jakość

    Dobre systemy ochrony zdrowia mają rozwinięte procedury promowania jakości. Działają one tak jak analizy wypadków lotniczych. Jeżeli pojawia się błąd, toczy się wewnętrzne postępowanie, prowadzące do poprawienia procedur wewnętrznych, aby w przyszłości uniknąć powtórzenia się zdarzeń, które są zagrożeniem dla pacjentów. W jaki sposób zachęca się personel do ujawniania takich przypadków?

    Jeżeli błąd nie był umyślny lub nie stanowił rażącego naruszenia procedur lub sztuki, sprawa nie trafia do prokuratury. Pacjent, z kolei, otrzymuje szybko odszkodowanie w systemie pozasądowym. To buduje kulturę bezpieczeństwa i tworzy mechanizm korzystny dla pacjentów.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji polityka?

    Stanowski