RAK
    Minister Kierwiński kontra dziennikarka. Miziołek: Doszło do naruszenia prawa dziennikarza do krytyki

    Minister Kierwiński kontra dziennikarka. Miziołek: Doszło do naruszenia prawa dziennikarza do krytyki

    2378 odsłon
    Minister Kierwiński kontra dziennikarka. Miziołek: Doszło do naruszenia prawa dziennikarza do krytyki

    Przemysław Staciwa — Marcin Kierwiński skierował pismo do Joanny Miziołek, w którym domaga się usunięcia wpisu na portalu X. Dziennikarka zapytała w nim publicznie o prawdziwość zdjęć saloniku VIP w Szpitalu Południowym, które jeden z lekarzy – według jej informacji – miał wysyłać ministrowi spraw we

    Marcin Kierwiński skierował pismo do Joanny Miziołek, w którym domaga się usunięcia wpisu na portalu X. Dziennikarka zapytała w nim publicznie o prawdziwość zdjęć saloniku VIP w Szpitalu Południowym, które jeden z lekarzy – według jej informacji – miał wysyłać ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. W piśmie Kierwiński domaga się wpłaty 2 tys. zł na straż pożarną. – Politycy nie mogą nam zamknąć ust – mówi Zero.pl Joanna Miziołek.

    red-4

    Joanna Miziołek i Marcin Kierwiński (fot. PAP)

    • Marcin Kierwiński wystosował pozew z powództwa cywilnego, w którym domaga się od dziennikarki, Joanny Miziołek przeprosin i wpłaty pieniędzy na rzecz straży pożarnej. 
    • Politykowi nie spodobał się wpis redaktorki, która pytała na platformie X o zdjęcia VIP roomu w Szpitalu Południowym wysłane Kierwińskiemu (według relacji TV Republika, na które powołała się Miziołek).
    • – Jak otrzymałam pismo, to pomyślałam, że to wstyd dla kancelarii, że to piszą – mówi Zero.pl Joanna Miziołek.
    • – Pan minister prosił trzy razy o usunięcie wpisu. Pani redaktor tego nie zrobiła, więc podjął decyzje, że z powództwa cywilnego złoży sprawę przeciwko pani Miziołek – odpowiada Zero.pl rzecznik MSWiA, Karolina Gałecka.

    „Jeśli SMS-y, w których lekarz wysyłał do Marcina Kierwińskiego zdjęcia VIP roomu w szpitalu są prawdziwe, to nie wiem na co jeszcze czeka premier Tusk” – napisała na portalu X red. Joanna Miziołek.

    Minister chce 2 tys. zł na straż pożarną

    W rozmowie z Zero.pl dziennikarka ujawniła szczegóły pozwu, który skierował wobec niej polityk KO. 

    – Pan minister Kierwiński wysłał mi wezwanie do usunięcia wpisu, w którym pytałam o prawdziwość SMS-ów lekarza – mówi Miziołek.

    – Minister napisał obszerne żądania, że w ciągu 48 godzin ma zniknąć ten wpis i mają być szerokie przeprosiny. Twierdził, że to wszystko jest oszczercze pod jego adresem. Chciał wpłaty 2 tys. zł na straż pożarną – dodaje dziennikarka. 

    Kierwiński o Szpitalu Południowym. „Nie mam sobie nic do zarzucenia”

    Publicystka związana z Polsat News przekazała nam, że nie ma zamiaru usuwać wpisu.

    – Przyznam szczerze, że na początku uznałam, że to, co pisze minister, jest śmieszne. Jak otrzymałam pismo to pomyślałam, że to wstyd dla kancelarii, że to piszą, bo przecież mamy ustawę o SLAPP, czyli nieuzasadnionych, zastraszających procesach sądowych – mówi.

    „Nie będzie demokratycznej Polski, tylko Białoruś”

    – Mój prawnik odpowiedział na pismo, że w debacie publicznej prawo do krytyki jest uzasadnione i dziennikarz ma prawo komentować, zresztą to nie było twierdzenie, tylko pytanie. Doszło więc do naruszenia prawa dziennikarza do krytyki – dodaje publicystka. 

    [

    Kierwiński o Szpitalu Południowym. „Nie mam sobie nic do zarzucenia”](/news/kierwinski-komentuje-afere-w-szpitalu-poludniowym-i-sprawe-dawida-kacprzyka)

    [

    Wotum nieufności wobec Kierwińskiego. Jest decyzja Sejmu](/news/wotum-nieufnosci-wobec-szefa-mswia-marcina-kierwinskiego-jest-decyzja-sejmu)

    [

    Jest w KO od lat. „Bez błogosławieństwa Kierwińskiego nie można nic”](/news/afera-w-szpitali-poludniowym-komentuje-byla-polityk-ko)

    Zdaniem Joanny Miziołek, tego typu działania – jak wysyłanie dziennikarzom pism i wezwań przez polityków, są próbą wywołania efektu mrożącego,

    – Nie ugięłam się, bo nie mogę dawać pretekstu jednemu politykowi, bo przyjdzie kolejny, i co? Będę pytaniami naruszać dobra osobiste polityków? Politycy nie mogą nam zamknąć ust, bo wtedy nie będzie żadnej demokratycznej Polski, jak deklaruje część klasy politycznej, tylko Białoruś – mówi Miziołek.

    „Pan minister prosił trzy razy o usunięcie wpisu”

    O sprawę zapytaliśmy rzeczniczkę MSWiA, Karolinę Gałecką.

    – Po pierwsze, pan minister złożył pozew z powództwa cywilnego, nie jako minister. Redaktor Miziolek zasugerowała we wpisach, że pan doktor wysłał Marcinowi Kierwińskiemu rzekome zdjęcia dotyczące saloniku VIP. Pan minister prosił trzy razy o usunięcie wpisu, ona tego nie zrobiła, więc podjął decyzję, że z powództwa cywilnego złoży sprawę przeciwko red. Miziolek – tłumaczy Gałecka.

    Chcą dymisji Kierwińskiego. Ten odpisuje Hołdysowi

    Rzeczniczka MSWiA odniosła się również do słów dziennikarki, która mówiła o kneblowaniu ust.

    – Nie mówimy o żadnym kneblowaniu ust, każdy ma prawo do wypowiedzi, natomiast pamiętajmy, że musimy się opierać na pewnych faktach. Marcin Kierwiński trzy razy prosił o usunięcie nieprawdziwego wpisu – odpowiada Karolina Gałecka.

    Rzeczniczka MSWiA nie chciała komentować sprawy 2 tys. zł dla straży pożarnej. – To prywatna decyzja Marcina Kierwińskiego – ucina.

    Podczas dzisiejszej konferencji prasowej minister Kierwiński odniósł się do afery w Szpitalu Południowym, którą opisało Zero.pl. 

    – Nie zamierzam podawać się do dymisji, na wezwanie jakiejkolwiek przystawki PiS-owskiej – powiedział szef MSWiA odpowiadając na pytanie Adriana Zadberga z RAZEM.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji polityka?

    🎭 Zrób CIEBIERAK robi z Ciebie gwiazdę mediów
    Stanowski