
Kamil Szałecki — Pięć osób zostało poszkodowanych, kiedy na bryczkę spadło drzewo. Konar runął także na autobus. Drzewo upadło również na jadący samochód. Skutkiem wszystkich zdarzeń są burze połączone silnym wiatrem.
Pięć osób zostało poszkodowanych, kiedy na bryczkę spadło drzewo. Konar runął także na autobus. Drzewo upadło również na jadący samochód. Skutkiem wszystkich zdarzeń są burze połączone silnym wiatrem.

Drzewo spadło na bryczkę. (fot. KW PSP Kraków)
Rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły poinformował, że bryczką w Targanicach koło Andrychowa jechało dwanaście osób. Pięcioro poszkodowanych to osoby dorosłe. Ich życie nie jest zagrożone. Zajęli się nimi lekarze.
Setki interwencji strażaków. W tych województwach mają najwięcej pracy
Najwięcej pracy mieli strażacy z Bielska-Białej. Ich rzecznik Patrycja Pokrzywa powiedziała PAP, że byli wzywani ponad 90 razy, przede wszystkim do połamanych konarów. Jeden z nich runął na autobus komunikacji miejskiej i uszkodził go.
Drzewo upadło też na jadący samochód. Nikomu nic się nie stało. Podobnie było na Żywiecczyźnie. Kpt. Tomasz Kołodziej z żywieckiej straży pożarnej powiedział o około 70 interwencjach.
[

Jeszcze przed końcem mundialu FIFA zaczęła liczyć miliardy. Zarobi 2 razy więcej niż 4 lata temu](/news/mundial-2026-ile-zarobi-fifa)
[

Messi i Yamal. Dzieli ich 20 lat. Od mistrzostwa tylko jeden mecz](/news/mundial-2026-argentyna-hiszpania-starcie-messiego-i-yamala)
[

Mniej ambasad, więcej wpływów. Jak Tajwan buduje potęgę poza kulisami](/news/jak-dziala-dyplomacja-tajwanu-wplywy-miedzynarodowe-i-relacje-z-usa)
WOPR-owcy poinformowali o dwóch łodziach, które się przewróciły na Jeziorze Żywieckim. Służby ratunkowe starają się już postawić jedną z nich. Akcje prowadzone były także na Jeziorze Międzybrodzkim.
W mediach społecznościowych można napotkać filmy z gradobicia, do którego doszło w Skoczowie.
Rzecznik śląskiej komendy wojewódzkiej straży pożarnej bryg. Aneta Gołębiowska powiedziała, że na południu regionu interwencji do godziny 17. było około 200. Jej odpowiednik z małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły poinformował o 138 interwencjach.
Burza rozpętała się przed godziną 16 i trwała około godziny.