RAK
    Rewolucja w Pyszne.pl. Kurierzy alarmują: Albo przejście do partnera, albo utrata pracy

    Rewolucja w Pyszne.pl. Kurierzy alarmują: Albo przejście do partnera, albo utrata pracy

    2338 odsłon
    Rewolucja w Pyszne.pl. Kurierzy alarmują: Albo przejście do partnera, albo utrata pracy

    Marcin Darmas — Pyszne.pl zapowiada reorganizację systemu dostaw. Firma odejdzie od utrzymywania własnej floty kurierów i postawi na współpracę z zewnętrznymi operatorami logistycznymi. Powodem są m.in. planowane zmiany w przepisach dotyczących rynku pracy i uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy.

    Pyszne.pl zapowiada reorganizację systemu dostaw. Firma odejdzie od utrzymywania własnej floty kurierów i postawi na współpracę z zewnętrznymi operatorami logistycznymi. Powodem są m.in. planowane zmiany w przepisach dotyczących rynku pracy i uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy. Kurierzy boją się utraty zatrudnienia. – Wchodzimy w stan totalnej niepewności – podkreśla Michał Lewandowski z OPZZ Konfederacja Pracy.

    Bucharest,,Romania,01-21-2021:,Delivery,Guy,On,The,Streets,Of,Bucharest

    Pyszne.pl rezygnuje z własnych kurierów. (fot. Shutterstock)

    • Pyszne.pl odchodzi od własnej floty kurierów i przechodzi na model współpracy z zewnętrznymi operatorami logistycznymi.
    • Firma wskazuje, że reforma Państwowej Inspekcji Pracy może znacząco zwiększyć koszty dostaw i podnieść ceny dla klientów.
    • Kurierzy obawiają się utraty pracy i likwidacji hubów operacyjnych, twierdząc, że otrzymują ultimatum dotyczące zmiany formy współpracy.

    Transformacja ma rozpocząć się już tego lata i będzie jedną z największych rewolucji organizacyjnych w historii jedzeniowej platformy. Spółka liczy, że dzięki nowemu rozwiązaniu zwiększy liczbę dostępnych kurierów i rozszerzy działalność na kolejne miasta.

    Według informacji przekazanych przez firmę nowy model pozwoli na współpracę nawet z kilkunastoma tysiącami dodatkowych osób realizujących dostawy. Pyszne.pl podkreśla, że zmiana ma poprawić dostępność usługi, szczególnie w mniejszych ośrodkach, gdzie utrzymywanie własnej floty było mniej efektywne.

    „To strategiczna decyzja”

    Przedstawiciele platformy przekonują, że nie chodzi o wycofywanie się z rynku dostaw, lecz o dostosowanie działalności do nowych realiów.

    — To nie jest krok wstecz, ale świadoma decyzja biznesowa wynikająca z rozwoju rynku i skali naszej działalności — podkreślił Arkadiusz Krupicz, współzałożyciel i dyrektor zarządzający Pyszne.pl.

    Jak zaznaczył, własna flota kurierów, która przez lata była elementem przewagi konkurencyjnej, przy obecnej skali operacji zaczęła ograniczać możliwości dalszego wzrostu. Model 3PL (third-party logistics) ma zapewnić większą elastyczność i łatwiejsze skalowanie usług.

    Reforma PIP budzi obawy branży

    Firma wskazuje, że na decyzję wpłynęły także planowane zmiany w przepisach dotyczących zatrudnienia. Chodzi o reformę Państwowej Inspekcji Pracy, która może zwiększyć presję na zatrudnianie kurierów na umowach o pracę.

    Zdaniem Pyszne.pl taki obowiązek oznaczałby znaczący wzrost kosztów prowadzenia działalności. Spółka szacuje, że opłata za dostawę mogłaby wzrosnąć nawet o 15 zł do jednego zamówienia.

    Platforma powołuje się na badanie panelowe Ariadna przeprowadzone w październiku 2025 r. Wynika z niego, że 84 proc. ankietowanych ograniczyłoby lub całkowicie zrezygnowało z zamawiania jedzenia z dostawą, gdyby koszt transportu wzrósł o wspomniane 15 zł.

    Także restauratorzy obawiają się skutków podwyżek. Z danych cytowanych przez firmę wynika, że 61 proc. właścicieli lokali gastronomicznych spodziewa się spadku liczby zamówień o ponad 30 proc., jeśli wyższe koszty zostałyby przeniesione na klientów.

    Co oznacza to dla kurierów? Są oni zaniepokojeni

    Pyszne.pl nie podało jeszcze szczegółów dotyczących zasad współpracy z nowymi partnerami ani tego, jak zmiany wpłyną na obecnych kurierów zatrudnionych w ramach własnej floty. Wiadomo jednak, że firma chce stopniowo przechodzić na model oparty na zewnętrznych operatorach, którzy będą odpowiadać za organizację dostaw.

    Dostawcy obecnie zatrudniani przez Pyszne.pl są jednak poważnie zaniepokojeni. Wedle nich firma już teraz stawia dostawcom ultimatum: albo przejdą na współpracę z firmami zewnętrznymi albo stracą pracę. Ponadto, wiele tzw. „hubów operacyjnych”, które mają za zadanie koordynację ruchu dostawców, mają zostać zamknięte.

    Pyszne.pl podkreśla, że planowane zmiany w modelu współpracy z kurierami nie oznaczają postawienia ich przed koniecznością podjęcia jednej, narzuconej decyzji. Aleksander Rosa, przedstawiciel firmy, zaznacza w rozmowie z Zero.pl, że platforma chce pozostawić dostawcom szeroki wybór dalszej współpracy.

    – Pyszne.pl nie stawia nikomu żadnego ultimatum. Informujemy z wyprzedzeniem o zmianie i pozostawiamy kurierom możliwość wyboru – podkreśla Aleksander Rosa.

    Jak wyjaśnia, osoby, które obecnie realizują dostawy wyłącznie dla Pyszne.pl, będą mogły dobrowolnie przejść do jednego z pięciu partnerów flotowych zrzeszonych w ramach Polskiego Związku Pracodawców Aptecznych (PZPA) i nadal wykonywać dostawy dla platformy. Jednocześnie będą mogły współpracować również z innymi serwisami dostawczymi w ramach tzw. multiappingu.

    Rosa wskazuje, że elastyczność jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na wybór pracy przez kurierów.

    Firma zaznacza również, że kurierzy będą mogli zdecydować się na pozostanie w obecnym modelu współpracy do czasu jego zakończenia.

    Aleksander Rosa odniósł się także do kwestii zaplecza technicznego. Jak wyjaśnił, Pyszne.pl od dłuższego czasu nie korzysta z własnych hubów operacyjnych ani sprzętu dla kurierów.

    Argumenty te nie trafiają do kurierów popularnej platformy. Według nich, Pyszne.pl, zamiast stosować bezpośrednio nowy zapisy, ucieka od wymogu zatrudniania pracowników w wymiarze etatowym. Zaś odpowiedzialnością za proces utatowienia chce obarczy firmy zewnętrzne. Pracownicy zwracają również uwagę, że ludzkie wsparcie zostaje stopniowo wypierane przez sztuczną inteligencję.

    Lewandowski: zaczął się stan całkowitej niepewności

    Michał Lewandowski z OPZZ Konfederacja Pracy w rozmowie z Zero.pl zwraca uwagę, że dotychczas Pyszne.pl było jedyną firmą w sektorze dostaw jedzenia, która przynajmniej częściowo zapewniała kurierom minimalny poziom stabilności zatrudnienia. Choć wielu z nich pracowało na podstawie umów cywilnoprawnych, mogli liczyć na gwarantowaną stawkę godzinową oraz podstawowe wyposażenie do pracy, co odróżniało tę firmę od konkurencji. Jego zdaniem obecna decyzja o zmianie modelu zatrudnienia jest konsekwencją wielomiesięcznego impasu wokół wdrażania unijnej dyrektywy o pracy platformowej.

    Jak podkreśla, związki zawodowe od dawna uczestniczyły w rozmowach z rządem i pracodawcami, licząc na wypracowanie nowych regulacji, jednak dialog okazał się w dużej mierze pozorny, a rząd zmarnował czas, w którym Pyszne.pl pozostawało zainteresowane uporządkowaniem zasad funkcjonowania rynku pracy platformowej. W efekcie, zamiast podnoszenia standardów w całej branży, dochodzi – jak ocenia Lewandowski – do ich obniżenia.

    Firma rezygnuje z bezpośredniego zatrudniania kurierów, zarówno na umowach zlecenia, jak i za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, co oznacza odejście od modelu zapewniającego choćby ograniczoną stabilność.

    Choć Pyszne.pl deklaruje współpracę z renomowanymi pośrednikami, zdaniem przedstawiciela OPZZ dopiero praktyka pokaże, jakie będą rzeczywiste warunki pracy. Największą zmianą będzie jednak utrata gwarantowanej stawki godzinowej, co oznacza, że kurierzy znajdą się w takim samym modelu funkcjonowania jak osoby współpracujące z Glovo czy Boltem.

    – Zaczął się system nie tyle liberalizacji, ile stan całkowitej niepewności, w którym dochody z jednej godziny pracy mogą wynieść zarówno kilkadziesiąt złotych, jak i zero, jeśli nie pojawią się zlecenia – tłumaczy Lewandowski.

    W ocenie związkowca zmiany są związane nie tylko z decyzjami dotyczącymi polskiego rynku, lecz także z globalnymi przekształceniami właścicielskimi. Ponadto, wedle Lewandowskiego, polski rząd nie skorzystał z szansy na wprowadzenie regulacji, które mogłyby ujednolicić standardy zatrudnienia w Pyszne.pl.

    Spółka przekonuje, że nowe rozwiązanie ma pozwolić utrzymać konkurencyjne ceny dostaw, zwiększyć liczbę dostępnych kurierów i przyspieszyć ekspansję usługi. Branża gastronomiczna będzie jednak uważnie obserwować, czy zmiana rzeczywiście przełoży się na niższe koszty i większą dostępność dostaw dla klientów.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw

    Co o tym sądzisz?