
Tomasz Pałasz — Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym załamaniem pogody. Przez Polskę przejdzie ciepły front atmosferyczny, a od zachodu nadciągną burze z gradem i porywami wiatru do 100 km/h. Temperatury sięgną nawet 32 st. C.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym załamaniem pogody. Przez Polskę przejdzie ciepły front atmosferyczny, a od zachodu nadciągną burze z gradem i porywami wiatru do 100 km/h. Temperatury sięgną nawet 32 st. C.

IMGW ostrzega przed burzami i deszczem. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Polska znajduje się w obszarze obniżonego ciśnienia – w Warszawie w piątkowe południe wyniesie ono 1002 hPa, z tendencją spadkową. Z zachodu na wschód przemieszcza się ciepły front atmosferyczny wraz z linią zbieżności, a pod wieczór od zachodu zacznie oddziaływać także front chłodny. Nad kraj napływa ciepła i wilgotna, polarna morska masa powietrza.
W piątek na wschodzie zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, natomiast na zachodzie duże, z większymi przejaśnieniami. Od zachodu będą postępować opady deszczu i burze, lokalnie z gradem – suma opadów podczas burz może wynieść od 15 do 30 mm, a na zachodzie kraju miejscami nawet do 40 mm. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, głównie z kierunków południowo-wschodnich i południowych, a podczas burz w porywach może osiągać do 90, a lokalnie nawet 100 km/h.
W nocy z piątku na sobotę zachmurzenie pozostanie duże z większymi przejaśnieniami, jedynie na krańcach wschodnich możliwe będą rozpogodzenia. Przelotne opady deszczu i burze z gradem obejmą większość kraju – bez opadów pozostaną tylko krańce wschodnie. Temperatura minimalna wyniesie od 16 do 19 stopni, chłodniej w rejonach podgórskich i na północy (14–15 st. C), a najcieplej na Podkarpaciu (ok. 20 st. C).
W sobotę zachmurzenie utrzyma się duże z przejaśnieniami, po południu na zachodzie możliwe rozpogodzenia. Przelotne opady deszczu i burze, miejscami z gradem, wystąpią na północy, wschodzie i miejscami na południu kraju. Temperatura maksymalna wyniesie od 19–21 st. C nad morzem, przez 23–26 st. C w centrum, po 29 st. C na wschodzie. Nad morzem wiatr będzie dość silny, w porywach do 65 km/h, a podczas burz porywy mogą sięgać 80 km/h.
[

Rozporządzenia obok ustaw. Resort zdrowia zapowiada pakiet reform](/news/zmiany-w-ochronie-zdrowia-jolanta-sobieranska-grenda-zapowiada-pakiet)
[

Sędzia podsumował Żaka. „Co trzeba mieć w głowie?”](/news/lukasz-zak-skazany-na-20-lat-wiezienia-sedzia-maciej-mitera-uzasadnil-wyrok)
[

Czarny scenariusz na zimę. Polacy już wydają po kilkanaście tysięcy zł](/news/koszty-opalu-drenuja-kieszenie-polakow-obywatel-zostal-pozostawiony-sam-sobie)
W piątek w stolicy zachmurzenie będzie małe, po południu wzrastające do umiarkowanego, a temperatura maksymalna wyniesie około 31 st. C przy słabym, południowo-wschodnim wietrze. W nocy zachmurzenie się zwiększy, wystąpią okresowe opady deszczu i możliwa burza z opadami do 20 mm oraz porywami wiatru do 75 km/h. Temperatura minimalna spadnie do około 19 st. C.
W sobotę w Warszawie zachmurzenie pozostanie umiarkowane i duże, z przelotnymi opadami deszczu oraz możliwą burzą, także z gradem. Temperatura maksymalna wyniesie około 29 st. C, a wiatr – umiarkowany i porywisty, skręcający z południowego na zachodni – w czasie burzy może osiągać porywy do 80 km/h.