
Piotr Białczyk — Początek nowego tygodnia przyniesie zróżnicowaną pogodę. W niedzielę miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a w poniedziałek na północy, wschodzie i w centrum możliwe będą burze. Temperatura wzrośnie nawet do 29 st. C na zachodzie kraju – prognozuje IMGW.
Początek nowego tygodnia przyniesie zróżnicowaną pogodę. W niedzielę miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a w poniedziałek na północy, wschodzie i w centrum możliwe będą burze. Temperatura wzrośnie nawet do 29 st. C na zachodzie kraju – prognozuje IMGW.

IMGW ostrzega przed burzami i deszczem. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Nad Polską w najbliższych dniach utrzyma się wpływ niżu atmosferycznego, który będzie przemieszczał się znad Litwy nad północno-wschodnią i centralną część kraju. Jedynie na zachodzie i północnym zachodzie coraz większy wpływ zacznie mieć klin wyżu znad Morza Norweskiego.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, do Polski nadal napływać będzie powietrze polarne morskie. Na zachodzie kraju będzie ono cieplejsze, natomiast na wschodzie utrzyma się nieco chłodniejsza masa powietrza.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie około 1004 hPa i będzie stopniowo rosło.
W niedzielę zachmurzenie będzie umiarkowane i okresami duże. W wielu regionach pojawią się przelotne, na ogół słabe opady deszczu.
Temperatura maksymalna wyniesie od 19–20 st. C na południowym wschodzie oraz miejscami nad morzem, przez około 22 st. C w centrum, do 28 st. C na zachodzie kraju. W rejonach podgórskich Karpat termometry pokażą od 15 do 19 st. C.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, okresami porywisty. Powieje z zachodu, stopniowo skręcając na kierunki północne. W Sudetach porywy mogą osiągać do 70 km/h.
Noc z niedzieli na poniedziałek upłynie pod znakiem umiarkowanego i dużego zachmurzenia. Na zachodzie i południu pojawi się więcej rozpogodzeń.
Miejscami wystąpią słabe, przelotne opady deszczu, a na Suwalszczyźnie niewykluczone są burze. Na południu kraju lokalnie utworzą się mgły ograniczające widzialność do około 400 metrów.
Temperatura minimalna wyniesie od 12 st. C na południowym wschodzie do 17 st. C na północnym zachodzie. W rejonach podgórskich Karpat spadnie do 10–13 st. C.
Początek tygodnia przyniesie wyraźny wzrost temperatury.
W poniedziałek na zachodzie kraju termometry pokażą 28–29 st. C. Na południowym wschodzie będzie około 23 st. C, natomiast nad morzem i w górach od 19 do 23 st. C.
W wielu regionach pojawią się przelotne opady deszczu. Największe prawdopodobieństwo burz prognozowane jest na północy, wschodzie oraz w centrum Polski. Lokalnie suma opadów może wynieść od 10 do 15 mm.
Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, z kierunków północnych. Podczas burz możliwe są porywy osiągające około 60 km/h.
[

Singlom łatwiej o mieszkanie. Wzrosła zdolność kredytowa i wybór ofert](/news/raport-wzrosla-zdolnosc-kredytowa-singli-i-bezdzietnych-par-wiecej-mieszkan-dostepnych)
[

Dachowanie na Kaszubach. 17-letni pasażer zginął, kierowca pijany](/news/pomorskie-smiertelny-wypadek-w-msciszewicach-pijany-17-latek-prowadzil-auto)
[

Kryzys paliwowy w Rosji. Nauczyciele i urzędnicy pilnują porządku na stacjach](/news/rosja-nauczyciele-i-urzednicy-kierowani-na-stacje-paliw-z-powodu-kryzysu)
W niedzielę mieszkańcy stolicy mogą spodziewać się dużego zachmurzenia z większymi przejaśnieniami oraz miejscami przelotnych opadów deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie około 22 st. C. W nocy temperatura spadnie do około 14 st. C. Nadal możliwe będą lokalne opady deszczu.
Poniedziałek przyniesie duże zachmurzenie z przejaśnieniami. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a prognozy nie wykluczają także burzy z gradem. W czasie burz suma opadów może sięgnąć 10 mm. Temperatura wzrośnie do około 25 st. C.